-
etriel
ostatnio sie nad tym zastanawialam.. czy to typowe dla baranow? bo ja bardzo szybko zapominam o co sie pokloce, albo ze wogole sie klocilam i pomimo obrazenia sie godzine wczesniej na kogos, po godzinie normalnie zaczynam gadac, jakby nie bylo zadnego spiecia; )
jedynie pamietam to czym mnie ktos urazi (gdy jednak trafi w czuly punkt....).. i wtedy moge pamietac i wiele lat....
tez tak macie? :)
pozdrawiam (owieczka :P) -
Anonim
oj to prawda ... mnie przechodzi bardzo szybko ... zapominam i mi glupio ale sie nie przyznam ... no ale niestety jak cos zaboli to potrawie po pol roku wypomniec i zrobic awanture od nowa :/
-
kons
ja mam dokładnie tak samo! czasami strzelę focha i później nie pamiętam o co mi dokładnie chodziło, albo zrobię awanturę z jakiegoś powodu i po chwili mi przechodzi. przebaczam szybko, bardzo szybko- chyba, że ktoś mnie bardzo zrani, urazi...wtedy będę pamiętała i może się nawet zdarzyć tak, że wypomnę... -
hanex
-
-
Maka
-
MonikA
:D skad ja to znam:D to strzelanie fochów awanturka i po chwili..nie pamietam o co ja własciwie się awanturuje albo wydaje mi się to bez sensu :D jeśli ktos mnie zaatakuje tez raczej szybko mi przechodzi , ale jeśli zrobi czy powie coś co naprawde bardzo mnie urazi to na długo mu to zapamiętam i nie wybacze , na codzien moze bym nie wypominała..ale jak przyjdzie odpowiednia chwila :> a drobnostki wybaczam szybciutko -
ja też tak mam.mogę się awanturować,obrażać i strzelać fochy,ale za 5minut zaczynam normalną gadkę jakby nic.poprostu NIE UMIEM milczeć.jedynie czasem zastanawiam się czemu ten z kim się kłóciłam ma taką niewyraźną minę [ale to jak wspomniano w innym wątku - baran najpierw chlapnie jęzorem,a później myśli]
natomiast jeśli ktoś mnie urazi,"nadepnie na odcisk",to pamiętam bardzo długo i oczywiście nie zapominam przy każdej nadarzającej się okazji tego wypominać :)) -
Anonim
ja też to mam ,przebaczam szybko,ale nie zapominam nigdy. nawet po kilku latach potrafię wypomnieć , jeśli ktoś nadepnął mi na odcisk :) -
Kaśka
wiecie że ja mam tak samo...nie umiem się gniewać, złościć na kogoś czyli wybaczam praktycznie odrazu ale bede pamiętać do końca życia kto co mi zrobił....chyba my baranki już tak mamy
:) -
Anonim
-
Anonim
wiecie co jest najgorsze? chyba to, że czasem sama nie wiem dlaczego w ogóle jestem zła. U mnie sprawa rozgrywa szybko- mówie co mam mówic robie co mam robic a potem wszystko wraca do normy. Po co tracić czas na zbedne awantury, przeciez to normalne -ludzie sie kłócą i godza i znowu kłócą....:) a co do wypominania; ) owszem , bo czemu nie ? -
o oł
-
domi_nique
fochy, niepotrzebne awantury owszem, ale nie wiem, czy ja w ogole umiem wybaczac. niby za chwile wszystko jest w porzadku, ale wypoomne przy najblizszej okazji i bede uzywala jako argumentu przeciwko tej osobie we wszelkich klotniach. pamietliwa jestem, oj tak... -
eska
-
eska
-
o oł
-
_Anubi$_
Pamiec dobra rzecz ...wybaczac trzeba...niewiem jak wy ale ja mysle ze dopiero zemsta jest slodka:) tylko co to ja mowilem aha....wybaczac trzeba:)
p.s. czy da sie wybaczyc zdrade??albo inne sprawy sercowe??(film "closer" polecam) -
Maka
zdrady nie da sie wybaczyc!!!!a naw3et jak sie uda wybaczyc to zawsze sie ja pamieta i tym sposobem juz nic sie nie uda.... -
o oł
ano... mozna wybaczyc ale wtedy sie i tak traci zaufanie do takiej osoby... a zaufanie odbudować trudno; ] -
hanex
no a ja już od dłuższego czasu próbuje komuś coś przebaczyć.. no i niby mówię, że wybaczyłam... ale coś chyba za mało przekonująca jestem bo kontaktu nie udaje nam sie odbudować...

