Żeglarstwo [8259]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Myrasz

    Jak powszechnie wiadomo obozy żeglarskie są po to żeby sie konkretnie napić %%%% :> To prawienie farmazonów przez instruktorów wszystkich obchodzi(ich samych pewnie też) jak zeszłoroczny śnieg... Że niby nie można sobie popić podczas rejsu a tym bardziej jak juz jestesmy na stałym lądzie...Kurde nie od dziś wiadomo ze o suchym pysku troche sie cieżko cokolwiek robi a tym bardziej pływa... No wiec aby wytężyć umysł trzeba co nieco ten tego no.... sie napić(nie mówie tu o libacjach)....Wiec niech sie tu wpiszą osoby które popierają moje "świete" słowa i dorzucą cos od siebie ( z własnego doświadczenia)....
    Pozdro!

    <PEACE>
  • Anonim

    A to Polska właśnie...

    Instruktor Żeglarstwa.
  • :.ZuZiA.:

    hehe.....jasne...masz rację...Każdy pije na rejsach...Szczególnie wieczorkami i po nocach :P.... fajne są takie kosmiczne obozy....i np. rejs do innego miasta po Pszczółkę :P....hihi...Albo można się gdźieś zaszyć w jakiejś fajnej zatoczce i impreza do rana :) zdecydowanie popieram wakacje pod żaglami :P
  • Anonim

    impreza pod znakiem zagli w jakiejs cichej zatoczce- nie ma nic lepszego;)
    ps, jakbyscie sie wybierali do naszych zachodnioch sasiadow poplywac,to bron boze nie kupujcie niemieckich jaboli, bol glowy gwarantowany przez najblizszy miesiac;/ sama siara- dusigrosze jedne;]
  • :.ZuZiA.:

    hmm...ciekawe...przyda się :p
  • tubix

    moze jestem ortodoksem,ale jak dla mnie na wodzie sie nie pije!!! w porcie to juz inna sprawa,to zalezy co kto lubi
  • JAcH

    na wodzie absolutne zero picia, ludzie, przecież to nawet gorzej niż z prowadzeniem samochodu czasem...
    nawet w porcie jak jest głęboko i się ktoś nawali, niech wpadnie do wody przy wchodzeniu na łajbę...
    wszystko dla ludzi, ale z umiarem
  • Anonim

    no ja na wodzie nigdy nie pilam, ale za to w porcie, po doprowadzeniu lodki do wzglednej kultury i owszem. Na wodzie ciesze sie plywaniem;)
  • BellaIza

    oj porty, ogniska. szkoda ze jestem za stara na oboz
  • por. Borewicz

    BellaIza, ale chyba nie na rejs i impreze?; )
  • :.ZuZiA.:

    bronię :P
  • BellaIza

    por. boremicz na to nie na to czasu nie ma. zreszta ostatnio nie mam z kim. niestety. a z samym chlopakiem nie poplyne bo sie zwierzaczek na magii zeglarstwa nie zna :P
  • Anonim

    Cytuję:
    "Że niby nie można sobie popić podczas rejsu a tym bardziej jak juz jestesmy na stałym lądzie...Kurde nie od dziś wiadomo ze o suchym pysku troche sie cieżko cokolwiek robi a tym bardziej pływa... No wiec aby wytężyć umysł trzeba co nieco ten tego no.... "

    Po przeczytaniu mam pare.....

    1) Nie możesz żeglować, bo alkocholicy nie dostają zaświadczenia o zdolności do uprawiania sportów wodnych. (a jeżeli nie potrafisz czegoś robić o suchym pysku, to pomyśl o leczeniu)

    2) 18 lat jakie pewnie masz w dowodzie świadczy o odpowiedzialności, ale już nie ma tam napisane, co to jest; może się zainteresuj poza tematem

    3) Jak przypie....lisz jachtem w nabrzeże po pijaku to nic, ale jak walniesz w dziecko na jachcie i wyląduje na wózku, bo chroniło burty, to gorzej

    4) Właśnie wróciłem z rejsu i dowiedziałem się, że na tym akwenie jacht został rozjechany przez tankowiec. Gdyby moja załoga piła też by mogła nie zauważyć statku.

    5) Na morzu w zeszłym sezonie nikt nie zginął, a na mazurach ok 14 pijanych osób.
  • Anonim

    popieram tu przedmowce..jestem totalnie przeciwko piciu na jachcie..totalnie i calkowicie chodzby flauta byla (zdazylo mi sie plywac z ludzmi ktorzy pili i cholera w ogole nie jest to fajne.. zaczynajac od bezpieczenstwa poprzez to ze tacy ludzie nie sa uzyteczni na jachcie i ty musisz wszystko robic)..jak dla mnie to jest total glupota brak odpowiedzialnosci i jakiegokolwiek myslenia..i gadanie w stylu ze "po to sie zegluje" albo "ze to przeciez jedno piwo"..i jesli tylko mam byc sternikiem na rejsie to o tym mwoie jasno i wyraznie..
  • Anonim

    uUu ...
  • myszaq

    na zaglach rzeczywiscie sie pije, wiadomo to nie od dzis. ale pije sie wieczorem, przy ognisku/na przycumowanym jachcie/na kei, a sternik i tak powinien dogladac swojej trzodki (czyli zachowac jakies resztki przytomnosci chociaz), zeby rzeczona trzodka sie nie potopila or smthng...
  • ZŁOTY Warszawa

    na mazurach w zeszłym roku były tylko 3 ofiary smiertelne i wszystkie z powodu porażenia prądem z linni wysokiego napięcia wiec troszkę najpierw poczytaj a potem opowiadaj knajpiane anegdotki o 14 zgonach pijanych sterników itp.
    Nie uważam że żeglarstwo = picie, bo to głupota i zbyt duże uogulnienie ale też nie popieram.Niech każdy sam za siebie odpowiada i ma na tyle zdrowego rozsądku lub doświadczenia by w sposób wystarczający ponosić odpowiedzialnosć za siebie, swoją załogę i nie grozić innym uczestnikom żeglugi.

    pozdr
  • Anonim

    na jakim ty obozie byles ze ci kadra pozwalala pic w czasie plywania .... to chyba oboz palek wyrzuconych z AA:D pic owszem po documowaniu ...i klarze a nie jak co poniektórzy lubia zagle na deku cumy sie walaja ale to nie wazne wazne jest wyjsc i walnac pifko...a zreszta spowoduj kolizje na wodzie jak masz promile to z ubezpieczenia gowno dostaniesz a sam jeszcze zarobisz mandat...pijana zaloga tez byc nie moze chociaz ja tam akurat swoim pozwalam ale nie na obozie tylko jak plywam ze znajomymi...wiem co im zaszkodzi a co..ale ogolnie picie na wodize to bardzo zlyy pomysl kolego
  • Kaja

    Objad, Wojtek-zgadzam sie z Wami...
    sa rózne priorytety.
  • behemot

    są pewne zasady. Jak pijesz, to nie wsiadasz do samochodu. Tak samo na łódkę.

    Szkoda, że tak mało osób to rozumie...

    nikt tu nie mówi o abstynencji, wieczorami, przy ogniusku, nikt nie ma nic przeciwko, ALE NA ŁODZI?
| |

UWAGA! Przed napisaniem czegokolwiek na forum Żeglarstwo najpierw zapoznaj się z regulaminem: h...



Fotki

Miejsca grona (3)