-
Adam Krupa www. zeglowanie .net
PZU odmawia wypłaty odszkodowania za uszkodzone maszty Chopina.
Gdyby PZU mówiło:
"proponowaliśmy Chopinowi taki wariant ubezpieczenia, który by takie zdarzenie obejmowało, ale Armator nie chcial - pomimo naszych sugestii wybrał tańszy wariant i bardzo chcielibyśmy wypłacić, ale naprawdę nie możemy. "
...to by jego PR wyglądał inaczej.
A PZU na razie powołuje się na różne "definicje sztormu
O stanie technicznym masztów nie mówi - bo Chopin miał ważna kartę bezpieczeństwa, Jeśli by PZU miałoby wątpliwości co do ich stanu - nie musiał ubezpieczać Chopina, - ew pretensje mógłby teraz mieć do inspektora PRS.
A że PZU na razie powołuje się na różne "definicje sztormu" i działa jak działa, więc Ci, którzy nie chcą by Chopin poszedł na żyletki, zapisują
się jako uczestnik Wydarzenia na Facebooku: "Nie ma wypłaty - nie będzie wpłaty" http://www.facebook.com/event.php?e...
- to chyba jedyny sposób zauważalnego wyrażenia swej opinii -
G_A_N_T_Z
Z doniesień medialnych niewiele wynika.
Możesz wyjaśnić dokładnie o co chodzi? Bo z tego co zrozumiałem to sprawy mają się tak:
1) Armator Chopina ubezpieczył się od szkód powstałych w wyniku sztormu.
2) PZU twierdzi , że wystąpiła "heavy weather" a to jeszcze nie sztorm.
3) Kpt. Baranowski w jakiejś migawce telewizyjnej w bardzo głupi sposób (powołując się na tłumaczenie tytułu jakiejś książki) dowodził, że "heavy whether" to właśnie jest sztorm (konkretnie "pogoda sztormowa").
Z pominięciem punktu pierwszego tyle wynikało, z migawek telewizyjnych.
Skąd inąd wiadomo, że np. Anglicy mają inną klasyfikację wiatrów niż Polacy.
Skąd w ogóle w tym wszystkim się wzięło "heavy weather" i problem z tłumaczeniem? Ktoś robił protokół po angielsku i tak to wpisał? Kto? Pytanie generalne - a o co chodzi? -
G_A_N_T_Z
Tak przypadkowo rozmawiałem wczoraj z pracownikiem PZU. Dowiedziałem się o co biega.
1) Armator ubezpieczył jacht od szkód powstałych w wyniku sztormu.
2) Wiało 6B, a maszty się połamały - powstała szkoda.
3) 6B to jeszcze nie jest sztorm.
4) PZU nie ma podstaw do wypłaty odszkodowania.
Teraz pozwolę sobie na komentarz:
1) Armator dał ciała ubezpieczając się w taki a nie inny sposób.
2) Połamane maszty przy wietrze 6B dowodzą chyba jednej z dwóch rzeczy:
a) Kapitan jachtu nie był zbyt kompetentny
lub
b) przeglądy techniczne dokonywane przez PZŻ można sobie wsadzić.
3) PZU ma obowiązek wywiązywać się z umów, ale w interesie akcjonariuszy nie jest rozdawanie pieniędzy poprzez likwidację szkód (tak to się nazywa) na podstawie nieuzasadnionych roszczeń.
4) Prostesty żeglarzy są nieuzasadnione i wpisują się w starą socjalistyczną tradycję wyciągania łapy po cudze z pełnym przeświadczeniem że masy pracujące mogą łupić wrednych kapitalistów w zgodzie z socjalistyczną etyką redystrybucji dochodu. -
G_A_N_T_Z
-
-
Call me the Suchy...
I może tutaj zaczynają się schody, bo jakiś tłumacz źle to ujął? Po polsku 8B to już 'sztorm', natomiast po angielsku to 'gale'. Dopiero 10B to po ang. 'storm'. -
G_A_N_T_Z
-
Call me the Suchy...
Nie wiem. Może PZU tworząc ubezpieczenia odwołuje się do konwencji tworzonych przez IMO czy też do konwencji SOLAS w oryginale. Nie chce na PZU wieszać psów, ale na pewno starają się jak najmniej tracić i szukają na to sposobu. -
G_A_N_T_Z
Gdyby o to chodziło to by nie proponowali, że zamiast odszkodowania zawra umowę sponsoringu. -
Adam Krupa www. zeglowanie .net
ciężko określić - jaki wpływ na to miał protest żeglarzy,
ale PZU jednak będzie musiało wypłacić odszkodowanie.
http://szczecin.gazeta.pl/szczecin/...
a "przypadkowe" rozmowy z pracownikami PZU, jak nie są wiele warte.; )
a PZU kiepsko "kombinowało, by jak najmniej stracić" - bo straciło twarz.
|
|
UWAGA! Przed napisaniem czegokolwiek na forum Żeglarstwo najpierw zapoznaj się z regulaminem: h...
Miejsca grona (3)
-
KLUB WYTWÓRNIA Łąkowa , Łódź
-
Santorini - Cel Naszego Rejsu Greckiego - www.zeglowanie.net wyspa, Santorini
-
Port Jachtowy Nieporęt Wojska Polskiego, Nieporęt
- Dodaj miejsce

