-
Bezdomna Tablica
Heh.. ciekawi mnie w jakich okolicznościach poznaliście mate.. pierwszy raz o niej usłyszeliście... ja np przeczytałam o niej w książce Cortazara pt. "Gra w klasy" nawet nie myślałam że coś takiego jest w Polsce.. gdy kolega internetowy mi oznajmił że właśnie parzy... zapragnęłam spróbować :) pojechałam do Warszawy na Starówkę (miejsca, które kolega mi polecił) do herbaciarni/ kawiarni SAME FUSY i zamówiłam Yerba Mate "Wschód Słońca" pyszna mate z trawą cytrynową... dodatkowo czajniczek wody do ponownego zalania.. podana w tykwie.. na podstawce... miejsce wspaniałe.. klimat świetny.. stołki barowe zastąpione djembami.. polecam :) ach! i oczywiście smak mate.. ; ) -
thorsten
u mnie to tez przede wszystkim Cortazar. tez 'Rayuela'
pierwszy test? targi kultury poludniowo-amerykanskiej na UW. i tak zostalo; o) -
Anonim
w serialu wenezuelskim widziałam jak piją; D , a tak na poważnie to zaliczałam zgona na imprezie kiedy to kolega- Padre dał mi wypić cały tygielek i o dziwo poskutkowało- odechciało mi się spać :) a poza tym dobre to to -
maarit
-
-
Padre
A ja sie zalapalem od Macka Cierlinskiego
w lutym tego roku najpierw gralem koncert, prosto z niego pojechalem na calonocna inwentaryzacje do pracy, przyjechalem rano do domu, ale pospac moglem tylko 2 godziny. Potem sprzatalem mieszkanie i odwiedzila mnie Kamilka; -)
zadzwonil do mnie Cierlik, zebym wieczorem przyjechal i dogral mu bodhran do jednego kawalka. Zjebany jak pies, wyszedlem na przystanek i przez 50 minut stalem na przystanku(zimno i deszcz ze sniegiem)potem zalapalem sie na cos do zachodniej, i znowu stalem. Jak normalnie jade do Ursusa 40 minut, tym razem trasa zajela mi ponad 2 godziny.
Usiedlismy przy pizzy u Macka, on najpierw odpalil tykwe, potem kompa i zaczelismy.
Jak wychodzilem od niego, czulem sie jak mlody bog. Na droge dostalem jeszcze porcje na dwa zalania.
dwa dni pozniej, pojechalem i kupilem sobie bombilli, pierwszy kilogram La Oracion i tykwe. -
.: Gekrepten :.
Ja też przez Cortazara... czytałam i czytałam o mate... a potem kupiłam i sie uzależniłam:)) -
Padre
niestety Cortazara czytalem w czasach kiedy oprocz Halika nikt w naszym kraju nie slyszal o yerbie; -) -
mysh
Chyba na hyperreal.info jakies artykuly propagandowe przeczytalem kilka lat temu. -
klinton
ja od kolegi, w konspiracji, najpierw sprobowalem, potem dal mi w worku male conieco, pozniej chyba zamawialem z nim albo sam jzu nie pamietam; ]
nie wiem co to cortazar ale kolega ten czytal gre w klasy i bawil hyperreal.[art].pl
aha byla to la oracion for sure
tera pije taragui :> -
Bezdomna Tablica
-
bashka
-
Anonim
-
Anonim
pamietam ze znajomi mieli faze na roznego rodzaju herbaty i tak od cynamonowej poprzez inne (biale tudziez zielone itd. dotarlismy do yerby. pozniej to nawet w prezencie dostalam bombille i tykwę; ) -
Anonim
witam.
więc ja kilka razy przypadkowo torebkowo piłem.
tydzień temu spróbowałem liściastej w Pracovni (świetne miejsce).
dziś pierwszy raz z mojej własnej tykwy w domku :) mniam... -
Bezdomna Tablica
a mi się wczoraj mate skończyła :( znalazłam u się w mieście sklep "Herbaty Świata" ale ta mate jest jakaś.. ble.. aromatyzowana.. czy cóś.. nie wiem.. anyżkowa jakaś.. :| ohyyyda ble... pytałam się jaka odmiana.. i w ogóle.. a ona mi coś o krzewach gadać zaczęła.. wredna menda.. w dodatku 100 g kosztowało 7,80! jak ja kupowałam pierwszy raz 250 g za 9 zł :| -
zmrok
w herbatach swiata u mnie maja 2 mate - zwykla i salida del sol, ta druga o smaku cytrynowym ale pyszna jest; ] -
Bezdomna Tablica
ja nie wiem jaką mają u mnie... ale na pewno nie z cytryną.. ta jest okropna.. :| i mają jeden rodzaj... i nie mają trawy cytrynowej..:| -
zmrok
salida del sol to "wschod slonca"; ] czyli ta z trawa cytrynowa, o to mi chodzilo a nie o sam smak; p no; ] -
Terry What
yh prosiłam a kawe a dostałam mate, ale jakoś specjalnie nie narzekałam; ] -
Roman

