XXXIII L.O. W-wa, tzw. Kopernik [1822]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • agacioЯ 89

    ... czy naprawdę jest w tej szkole taki dobry? Bardzo prosze o obiektywne oceny!
  • Anonim

    Well, professional opinions first. I have lived in Poland since 1994, and taught in high schools in Spain and the Czech Republic before that - I also visited high schools in Denmark, Germany and the USA.

    In this school, an absolute majority (over 90%) of pupils are able to understand and conduct conversations in English. A simple majority are able to discuss as broad a range of subjects in English as a well-educated teenager from the top 10% of the English state school system. (I went to such a school, so I know whereof I speak.; ) ) I have never been in any similar high school in Poland, and I am familiar with schools in the Mazowieckie, Lodzkie, Lubelskie and Podlaskie provinces.

    It is said that this year's intake of kids (born 1988-9) are less able than previous years. I have only worked here since September 2003 and am thus not in a position to make broader judgements; perhaps it seems that way because we have fewer people this year who lived for long periods abroad, in comparison to previous years.

    And I like it here, and I will miss you guyz very much.; (
  • Anonim

    Czy jest dobry to kwestia dyskusyjna. Ale jedno jest pewne w publicznej szkole ciezko o wyzszy.
  • Haku

    Mnie uczy profesor Ziółkowska i Jim, poziomowi nie mam nic do zarzucenia, ilość słownictwo jaką poznałem, przekroczyła moje najśmielsze oczekiwania, chociaż wiem, że krążą różne opinie, mniej pochlebne także. Podsumowując, tak uważam, że poziom angielskiego jest wysoki.

    Swoją drogą czy rocznik '89 naprawdę zamierza przyjść do Kopernika się uczyć? Jesli tak to wygląda na to, że będę musiał przyznać rację w dyskusji o "klimacie" szkoły... przykre
  • don jerrito

    Prawda jest taka... kazdy, kto tu trafil, znal go juz na zajebistym poziomie, a rocznik 80 to juz wymiatal olimpiady i tym podobne kurestwa egzaminacyjne na maxa... ale byla i Humiecka i cala spolka! Nauczyciele z dobrego wydania! Alez ja sie wtedy nawkuwalem glupot i trzepalem je do oporu....
  • Ximinez

    "It is said that this year's intake of kids (born 1988-9) are less able than previous years."

    It's getting worse year by year :/
  • Anonim

    mi sie najbardziej podobal w tej szkole "wykladowy angielski" pheheh

    btw co sie dzieje z pania Humiecka?
  • agacioЯ 89

    A jak ten "wykładowy angielski" wygląda w praktyce...?
  • Ximinez

    Chemia "If vi hef sree mols of zis, to vi have tvoo mols of zis".
    Geografia "On de next leson vi vill be kontinius".
    I to tylko w IB, reszta musi obejsc sie smakiem i uczyc sie po polsku; )
  • Zhveer

    Ciekawe. Jestem pewien, że to samo mówił o roczniku '87 rocznik '86...

    W przyszłym roku im przejdzie. Do opieprzania się trzeba dorosnąć. Chociaż muszę powiedzieć, że od początku nie miałem problemów z nauką. Od pierwszego dnia w szkole zacząłem ją olewać.

    Stwierdził to z tysiącdziewięćsetosiemdziesięc iosiedmiowaany przedstawiciel rocznika 1988.
  • agacioЯ 89

    Rozumiem, ze w IB wszystko jest "rozszerzone", a konkretniej tylko angielski..?; )
  • Lechu

    nie tam, IB to zupelnie inna bajka..
  • Haku

    wogóle z angielskim to taka ściema, tak naprawdę Kopernik to jedyna szkoła w której NIE uczą angielskiego...

    ja mam czesc lekcji po angielsku, chociaz zadna miara nie jestem w IB, wiec widac odzie ku lepszemu, ale niektorym akcent wciaz sie nie poprawil :)
  • lizzie

    IB ma zupelnie inny program, kompletnie odmienny od polskich programow nauczania na ktorymkolwiek poziomie. W pozostalych klasach na niektorych lekcjach wykladane jest slownictwo angielskie, ale to zalezy do jakiego nauczyciela trafisz. Co do angielskiego jako takiego, to uczymy sie z ksiazki do CAE. Teraz tylko w zaleznosci od nauczyciela i jego inwencji zalezy czy zawala jeszcze dodatkowa robota (czyli handout'ami; o) ) czy nie. Generalnie, ja przyszlam do tej szkoly ze zdanym juz CAE, ale mimo wszystko uwazam, ze nauczylam sie bardzo duzo.Mialam szczescie i z wyjatkiem jednego polrocza, mialam dobrych nauczycieli, pania Brykowska (juz nie pracuje niestety), Ziolkowska, Gryce, Jima itp. Co do innych nauczycieli - nie wiem. Jest to wiec swego rodzaju ruletka. Mimo wszystko zgadzam sie jednak z opinia, ze jak na panstwowa szkole to naprawde nie slyszalam zeby gdzies byl wyzszy poziom...
  • lizzie

    Oh, and by the way Jim, do you really think we had so many of the "semi-foreigners" in my year? Weren't there just less than 10 or so?
  • Anonim

    Possibly, Bethy. Your rocznik was one I knew less of than the two subsequent ones - of rocznik 1987-8, the current second years, I know the vast majority, but of yours, far fewer, perhaps fewer than 100.

    A word about my fellow teachers (yes, I'm gonna gossip and gossips go to hell, etc. :P):

    When I came for my interview with Albercik, he assured me that 'almost all our teachers are bilingual'. At the time, I thought this was rather an unlikely claim - no-one's fault, but where in this country will one find a qualified, experienced teacher of physics with a command of English sufficient to conduct one or more years of her/his subject? And, of course, we all know how indifferently many of the Koperteachers speak English. They are not all to be faulted for this: they do the best they have with poor learning in their youth, the demands of work & family, and so on.

    What I appreciate is the group of teachers such as Jastrzebska, Zasadny, Weiss, Kostilek, Szelagowska and so on who make an effort to talk to me in English, or at the very least ask for help with pronunciation, construing sentences and grammar and so on. (I have made a proposal to have a kind of teachers' kolko of English next year, so they can get more help.) Respekt to anyone who at least tries to make an effort.

    What I certainly do NOT appreciate is that group who make no effort to work on their English, and indeed regard the whole bilingual thing as a joke to be ignored or 'olane' as much as possible. Apparently there are administrative changes coming which will require _all_ teachers in officially 'bilingual schools' to have a certain level of English, and prove it - those people may find retirement creeps up behind them and stabs them more quickly than they'd imagined.

    But I wonder if they'll try and make the natives bilingual as well?? If so,... I might be back in Koperek more quickly than I'd planned. :>
  • Ximinez

    "Apparently there are administrative changes coming which will require _all_ teachers in officially 'bilingual schools' to have a certain level of English"

    The End of Oparowska cometh!!!!!
  • ---->CeeZetU<----

    so Jim when do you end the part of your life called "teaching:P in Kopiec"?? this year or the next one?
  • Anonim

    moim zdaniem poziom nauczycieli w tej szkole, a poziom uczniów to drugie.

    gdyby co roku zgłaszało się tyle kandydatów, że rzeczywiście dałoby się przeprowadzić selekcję pod względem znajomości angielskiego, to może poziom byłby wysoki. niestety tak nie jest, zgłasza się ok. 400 osób, z czego 180 jest przyjmowane, więc póki co, nawet jeśli nauczyciel rzeczywiście zna angielski i chce nas czegoś nauczyć, to i tak nie może, bo 3/4 każdej grupy jest zbyt chujowa, żeby zrozumieć zdania typu 'Please open your books at page x", nie mówiąc już o wypowiadaniu się po angielsku.

    wykładowym angielski na profilu innym niż IB można włożyć między bajki, chyba że 'wykładowy angielski' oznacza kserowanie kartek z angielską terminologią albo wypisywanie tejże ze słownika (czasem nawet z błędami - vide. Oparowska-dzięki-bogu-że-już-m nie-nie-uczy).
  • Anonim

    szit fak, miało być "poziom nauczycieli w tej szkole to JEDNO," :)