-
Brzoza@Caerdydd
Dla mnie to kultowy nauczyciel... skończyłam LO jakieś 4 lata temu,ale wciąz na wspomnienie jego usmiech gości na mej twarzy...i to szeroki usmiech... jego wszelakie gesty (chyba najsłynniejsze podpieranie rąk pod pachami), sposób ubierania, no i to co mówi jest już legendarne...
Co jakiś czas go spotykam i rozmowa z nim budzi we mnie salwy smiechu...
Tak naprawde sposób jego bycia straszliwie mnie drażni...ale z drugiej strony jest człowiekiem, którego trudno zapomnieć:) Aż się chce cofnąć do czasów liceum, żeby choć jeszcze raz przezyć lekcje historii:D -
Anonim
-
Grono.Net
i "nie podpieraj sie" :)
eh szparaga jeden z najlepszych nauczycieli :D -
Brzoza@Caerdydd
A najlepsze show to chyba odstawiał na pracach wszelakich klasowych... jak ganiał niczym szalony po całej klasie próbując złapać na gorącym uczynku wszystkich sciągaczy, hehe i się obijał o ławki... miał chyba całą serię sińców po takich wyczynach;) cudne wspomnienia:D -
-
Grono.Net
tiaa :) ja pamietam jeszcze jak gral w schlopakami w noge na przerwach a potem wracal na lekcje i pozyczal chusteczki coby pot z twarzy zetrzec....
pozatym mial jeszcze w zwyczaju smieszny sposob stawania, rak nie opieral na biodrach tylko jakos tak wyzej i smiecznie wygladal :D; ) -
Brzoza@Caerdydd
Buahahaha.... podpieranie rąk jest najlepsze:D Niczym kaczor jakiś;) Właśnie mi się przypomniało jak na jednej z lekcji znajoma wzięła aparat i cykneła mu fotkę... oczywiście Sor Szparaga wielce się oburzył i zrobił taką awanturę, że w końcu znajoma musiała mu oddać kliszę...:) -
Anonim
ręce jakos pod pachami podpierał, a jak mu na lekcjach przeszkadzaliśmy to groził że przedłuży po czym blokował sobą drzwi wejściowe. Komiczny człowiek a zarazem inteligętny, zawsze mi imponował swoją nieograniczoną pamięcią. Mnie on uczył jeszcze w podstawówce, gdzie oprócz historii uczył nas geografii. Wszystko brał z głowy, niesamowity. Ale najbardziej to mnie powalała jego mimika, można było paść ze śmiechu na lekcjach; P -
Grono.Net
-
Brzoza@Caerdydd
Braku inteligencji nie można mu zarzucić... i nawet przejawia chwilami oznaki człowieka, z którym można przesympatycznie porozmawiać. Przekonałam się o tym kilkakrotnie spotykając go przypadkiem już po skończeniu LO. Ale mimo wszystko jego sposób bycia wzbudza w otoczeniu uśmiech... jak dla mnie z innej planety koleś, a wiadomo, że społeczeństwo odrzuca takich... -
Grono.Net
nie znam przeszlosci sora Szparagi ale podobno mial on jakies nieprzyjemne przesjscia, w naszej szkole nie byl raczej "odrzucany" a nawet zdaje mi sie ze jest jednym z najbardziej lubianych nauczycieli. -
Brzoza@Caerdydd
Hmmm, ja wiem, że moja klasa to ma na jego temat najwięcej wspomnień i rzeczywiście większośc znaczna mega pozytywna:) Ale ja to stara kobieta jestem, więc w LO to byłam wieki temu;) I z tego co się orientuje to teraz uczniowie rządzą kadrą nauczycielską, więc Sor Szapraga musi mieć cięzkie zycie chyba... a szkoda, bo on rzeczywiście musi mieć jakies traumatyczne przezycia za sobą... -
Anonim
marek jest raczej wyluzowany,chociarz tez juz mam to LO za soba to szparag wpada do mnie do pracy czasem i sobie gadamy.jak dla mnie to zrobil sie teraz bardziej fresz;]ale zawsze byl spoko i mega smieszny -
so fucking fantastic
hmm.. ja go nie znam, nie uczy mnie... i mimo , ze ponoc jest pozytywny.. to ja go nie lubie- powiedział mojemu kumplowi, zeby się wynosił z tej szkoły.. ze jeden z nich musi odejść... tak nauczyciel nie powinien postepować..! -
Anonim
musiał mieć ku temu powód, znam Szparagę 8 lat i jestem pewna że bez powodu by tak nie powiedział, widocznie twój kumpel musiał go doprowadzić do ostateczności. Marek jest nadwyraz wporzątku w stosunku do uczniów pod warunkiem że oni też są ok wobec niego -
Anonim
-
Grono.Net
popieram zdnie przedmowcy, Marek uczyl mnie 4 lata i nadal chetnie do niego wpadam, widzialam go juz nie raz zdenerwowanego, ale zeby tak powiedziec faktycznie mosial byc wyjatkowo wytracony z rownowagi
o tym czlowieku jak o niewielu belfrach mozna powiedziec - nauczyciez z powolania. -
ks
Nauczyciel z powołania...to jakiś absurd. Dla mnie ten człowiek nie nalezy do normalnych...a już tym bardziej nie powinien uczyć w szkole..bardziej taka postać pasuje mi jako belfer na studiach...np. na Uniwerku na historii...tam znalazłby swoje pokrewne dusze...marnuje się w liceum. -
Grono.Net
wiesz co a mi sie wydaje ze gdyby Szparaga chcial wykladac na uniwerku to by to osiagnol a nie kisil sie z nami w LO :) -
Ufo
jakby nie było jest jednym z nielicznych posiadaczy doktoratu w naszym liceum!to mówi już samo za siebie...z tego,co wiem to jest zadowolony z pozycji jaką ma i nie odpowiadałoby mu wykładanie na uczelni.Widac lubi otoczenie licealistów:) -
Andzia
to ja za Tobą się wpiszę, żeby nie było:D hehe będzie ładnie! Tak szparaga równy gość, choc w liceum strasznie mnie wqrzał!!! bo nie mialam zamiaru miec cokolwiek wspólnego z historią, wręcz jej nie trawiłam i NIE NAWIDZIŁAM!! szału dostawałam...dlatego jak były 2 historie z rzędu to uciekałam ze szkoły! zazwyczaj w towarzystwie kolegi wyżej:D
Podobne Tematy
|
|
Uczęszczałeś? Uczęszczasz nadal? Masz zamiar uczęszczać? Chcesz stąd uciec? :) Chces...
Miejsca grona (1)
-
The Shot Polna , Warszawa
- Dodaj miejsce

