Własny biznes - refresh [2577]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Anonim

    Czy ktoś mógłby napisać jak założyć własną firmę, gdzie się zarejestrować, sprawy papierkowe itd.?
  • Grono.Net

    idziesz do gus-u po regon do urzedu skarbowego po nip potem do urzedu miasta gdzie mieszkasz tam skladasz te papierki i wypelniasz wniosek potem placisz zus ok 700 zeta i dzialasz to tak w skrocie ale najlepeij isc do urzedu miasta i zapytac dokladnie bo musisz wiedziec jaka to bedzie firma czy 1 osobowa czy spolka czy bedziesz kogos zatrudnial itp itd
  • eblad

    pierwsze kroki d urzedu gminy - tam dostaniesz wpis do ewidencji działalności gospodarczej, nastepnie Regon na ul.1- szego sierpnia i skargówka właściwa wedle miejsca zamiwszkania - a na końC ZUS:)POWODZENIA
  • wojboj

    Pierwsze kroki to:
    - idziesz do swojej przyszłej księgowej żeby Ci pokazała jakie głupoty możesz zrobić
    - idziesz ze znajomymi przedsiębiorcami na piwo, żeby powiedzieli Ci jaki horror Cie czeka
    - idziesz sie z tym wszystkim przespać
    - jeśli dotrwasz ze swoją decyzją to dalej już wg. pozostałych instrukcji + instrukcje uzyskane w pierwszych 2 krokach :]

    Niezastosowanie się do powyższej instrukcji grozi problemami takimi jak:
    - zespół stresu właściciela firmy
    - wrzody na żołądku
    - depresje i myśli zamobójcze
    - rozwód po kolejnej wizycie urzędnika skarbowego i komornika.
    - itd. :]
  • Anonim

    dajcie spokoj. ZACHECAM WSZYSTKICH DO ZAKLADANIA WLASNEJ DZIALALNOSCI!!
  • wojboj

    I bierzesz tym samym na siebie odpowiedzialność za ew. skutki tego namawiania?
    Mam na myśli choroby wszystkich osób, które za Twoją namową bez wcześniejszego przemyślenia sprawy założą działalność. Bo lekarze widząc ludzi w młodym wieku z wrzodami na żołądku i typowymi objawami chronicznego stresu od razu sie domyślają, że osoba prowadzi firme i stąd jej problemy ze zdrowiem.
    Mi strasznie nie podoba się takie nakłanianie ludzi do czegoś, o czym nie mają bladego pojęcia z polską myślą "jakoś to będzie".
  • Anonim

    bzdura! polacy maja zupelnie inne podejscie... boja sie zakladac wlasnych dzialalnosci, realizowac pomyslow bo boja sie ze wszystko sie zje*. kto nie ryzykuje ten nie ma, a jak nie ma taki przedsiebiorca to nie ma przecietny polak, a jak nie ma polak, to nie ma przedsiebiorca i coraz mniej ich jest.
  • wojboj

    A co jest bzdurą? To, że jest mało kapitału na rynku i 90% takich firm upada albo działa choć nie powinno już dawno działać?
    Duży % przedsiębiorców ma choroby stresowe, bo nie mają pojęcia jak sobie poradzić z tym, że firma nie idzie tak jak myśleli.
    Więc jeśli namawiasz ludzi do tego to bierz odpowiedzialność za to, co robisz.

    Nie mówie, że zakładanie firmy to coś złego... ale nie "na pałe" i "jakoś to będzie" tylko z głową!
  • Anonim

    bzdura jest to co pisales o podejsciu polakow. "jakos to bedzie" to mysleli 10-20lat temu. teraz kazdy przemysli taka decyzje. nie wiem gdzie wyczytales ze kazalem komus zakladac firme "na pale". chyba masz zwidy ej.
  • Anonim

    Poponuje przeczytać książki pana Roberta T. Kiyosaki - wszystkie i będziesz wiedział co to znaczy prawdziwy własny biznes.
    Jeżeli nie chesz mieć wrzodów czy stresu zajmij się MLM.

    Pozdrawiam
  • Anonim

    wow... ksiazki. skoro w ten sposob rozmawiamy to poczytaj Napoleona Hill'a albo Carnagiego.

    tam wlasnie pisza jak wrzodow nie miec.

    prowadze 2 firmy (jedna od ponad roku, druga od paru miesiecy) i nie mam wrzodow.

    pozdrawiam
  • Anonim

    Znam zarówno Napoleona jak i Roberta (tzn. ich książki nie ich samych :) ) I nie znalazłem żadnej rodziału ,,Jak nie mieć wrzodów''. LOL. Żartuję

    A tak na serio, jak ktoś wcześniej wspomniał ,,Biznesmen to nie zawód, to styl życia'' (czy jakoś tak). Zgadzam się z tym i według mnie to nie każdy nadaje się do prowadzenia własnej działalności. Zbyt delikatnym to poprostu nerwy nie wytrzymają i... dostaną wrzodów. I żadna książka im nie pomoże, co najwyżej psycholog.
  • Blinkman

    3a byc twardym nie miekkim inaczej daleko sie nie zajedzie. a jak nie bedziesz dobrze wioslowal to bedziesz plywal w kolko :0
  • Anonim

    Peye oczywiście masz racje, do tego trzeba mieć wytrwałość i przede wszystkim smykałkę, ale nie spotkałem się w naszej Polskiej edukacji od zerówki aż po liceum aby ktoś przygotowywał nas do bycia szefem samego siebie czytaj biznesu - bo zawsze sprzedajesz siebie :) - jedynie przygotowywali nas do bycia pracownikami i teraz jest tak samo. Więc dobrze jest zacząć od paru dobrych pozycji np.; Napoleon Hill, Kiyosaki, Carnegy, nawet poczciwy Antony Robins czy Brian Tracy - to są lektury dla dobrego biznesmena :) Pokazują jak się odnaleźć i poukładać wszystkie wątpliwości . Można znaleźć odpowiedź na wiele nurtujących pytać.
    Kto czytał najnowszą książkę Kiyosaki-ego szkoła biznesu – to powalające odkrycie przeciera zaropiałe oczy polskim niedowiarkom. Ludzie Ciebie nie słuchają ale autorytet przestawia im tryby w głowie.
  • marleninka

    DOBRA!!!
    w Urzędzie Miasta byłam, w WUSie tez, to teraz tylko Skarbowy i ZUS, tak???
    a w skarbowym i ZUSie czekaja mnie jakies opłaty na dzień dobry? mam brac ze soba jakąś konkretna kasę???
    z góry THX za odp :)
  • Ole - changes in my life

    miałam pomysł na swój biznes - chciałam wziąc się za coś na czym naprawdę sie znam, ale zwątpiłam trochę, kiedy mój profesor od marketingu mi odradził... cały czas nie wiem czemu (bo powiedział to w trakcie trwania mojego egzaminu).... nieważne, moze warto przeczytać tę książkę.... a i wiara w sukces powróci...
  • Anonim

    pamiętaj że nie warto brać dosłownie tego co ludzie Ci mówią...

    ...nie chcę tutaj nikogo oskazzyć, ale niektórzy ludze są tacy że mogą mowić niektóre rzeczy z zazdrości, że Ty możesz a on nie; że Tobie się udało/udać może a jemu nie...

    nie warto brać wszystkiego dosłownie, no chyba że ktoś ma argumenty których nie da się oszukać...
  • august winterman

    ilość formalności jest zabójcza...
  • Erwinrommel

    Ale to już i tak nie to co było kilka lat wcześniej; )
    Cywilizacja nie omija nawet wyjątkowo na nią oporne polskie urzędy
  • ˙·٠•●Wozio●•٠·˙

    >Santa Claus napisał
    >idziesz do gus-u po regon do urzedu skarbowego po nip potem
    >do urzedu miasta gdzie mieszkasz tam skladasz te papierki i
    >wypelniasz wniosek potem placisz zus ok 700 zeta i dzialasz
    >to tak w skrocie ale najlepeij isc do urzedu miasta i
    >zapytac dokladnie bo musisz wiedziec jaka to bedzie firma
    >czy 1 osobowa czy spolka czy bedziesz kogos zatrudnial itp
    >itd

    teraz jak zakładasz własną działalność to płacisz 250 zł przez 2 lata zusu a co do zakładania firmy tu jest wszystko wraz z opłatami

    http://www.ifirma.pl/ifirma/poradni...

    też myśle by własną działalność otworzyć. a co; )