-
Anonim
"Przycisnał usta do jej piersi, poczuł, jak sutka twardnieje i zaznacza sie pod cieniutka tkanin koszuli" hahaha uwielbiam te jego teksty jak opisuje jak sie dymaja x] -
Anonim
ja przytocze opis "księżniczki":
Jej wysokość królewska córka, przeklęty nadbenkart, ma cztery łokcie wzrostu, przypomina baryłę piwa, ma modrę od ucza do ucha, pełną zębów jak sztylety, czerwone ślepia i rude kudły!Łapska opazurzone jak użbika, wiszą jej do samej ziemi!(...)Królewna, niech ją zaraza udusi,a ma już czternaście lat, czas pomyśleć o wydaniu jej za jakiegoś królewicza! -
Jedi Przemo
mnie rozwaliło zaklęcie w pradawnym krasnoludzkim języku "na pohybel skurwysynom" -
-
Ebenezer
KORRED, potwór z licznej rodziny Strigiformes (ob.), wedle okolicy zwany takoż korrigan, rutterkin, rumpelsztyc, kręcik a. mesmer. Jedno o niem się da powiedzieć - wredny jest niemożebnie. Taki czarci z niego pomiot i plugawiec, taki chwost suczy, że ani o wyglądzie jego ani o obyczajach pisać nie będziemy, albowiem zaprawdę powiadam wam: słów szkoda tracić na kurwiego syna.
Cytat z Physiologus'a przed czwartym rozdziałem Pani Jeziora. Piękne. Tocz Physiologus jest encyklopedią potworów tak jakby, nie??? -
Ebenezer
Nie, albo w opowiadaniu ,,Kraniec świata'' Jak ten Starosta opisywał Geraltowi i Jaskrowi Diaboła. Sork za niedociągnięcia, ale nie mam książki przed sobą.
,,(...) Dziewki gania, męczy, grozi, że dupczył będzie.''
Rozwalające. -
Chrzanek
O ile dobrze pamiętam w krwi elfów jakiś krasnolod "Każdy szermierz dupa, kiedy wrogow kupa"
-
Joaśka
Hmm... fajnych tekstów jest wiele, nie mam swojego ulubionego. Tak w pamięci zapadło mi "Jejku jej" Yenefer, "Wcale ładny kurwa domek", no i takie pojedyncze słowa np. "chędożyć". Pozdrowienia. -
Anonim
-
macuniowiesz
"Na pohybel skurwysynom" :) no i oczywiście cały opis wydarzenia, w którym to krasnoludy grają w karty w krzakach, w pierwszym tomie bodajże, uśmiałem sie do łez :) -
Pavlitto
Mi się spodobał tekst, jaki Geralt sypnął ma promie do dzieciaka, który się spytał czemu nosi miecz:
,,- Bo wiosło mi ukradli".
Rozbrajające:P. Podobał mi się też wielokrotnie wspominany tu tekst o gwiazdach i ich odbicu na powierzchni stawu. Ogólnie dialogi są w sadze o Wiedźminie doskonałe. -
Sonia
Z ,,Wiedźmina" można przytoczyć wieeele doskonałych tekstów.
Fragment ,,Ostatniego życzenia" (opowiadania ,,Kraniec świata":
,,- (...) A potrzebuję dla mojej ballady tytułu. Ładnego tytułu.
- Może ,,Kraniec świata"?
-Banalne - parsknął poeta. - Nawet jeśli to faktycznie kraniec, trzeba to określić inaczej. Metaforycznie. Zakładam, że wiesz, co to metafora, Geralt? Hm... Niech pomyślę... ,,Tam, gdzie..." Cholera. ,,Tam, gdzie..."
-Dobranoc - powiedział Diabeł."
Potęga ^^
-
.szajning.
niestety nie mam książki przed sobą, ale postaram się wiernie odtworzyć moje ulubione cytaty; )
Regis:
"Geralt wytłumacz mi dlaczego wszystkie przekleństwa w języku ludzi dotyczą strefy eroytcznej... Przecież stosunek powinien kojarzyć się z czymś pięknym, przyjemnym..."
Ciri poszła za Yen i Geraltem do ogrodu. Byli akurat po dłuższym rozstaniu i mieli kilka spraw do wytłumaczenia. Jaskier zauważył Ciri i pyta:
"-Ładnie to tak podsłuchiwać?
-Byłam ciekawa o czym mówią... Ale nic nie słychać.
-Nie musisz słuchać, wystarczy popatrzeć.
-Nie rozumiem.
-Mów mi tylko co robią.
-Geralt ma smutne oczy... Patrzy na panią Yennefer. Próbuje złapać ją za dłoń. Opuszcza głowę. Pani Yennefer patrzy na niego surowym wzrokiem.
-To proste. Geralt przeprasza Yennefer.
-O. A teraz pani Yennefer krzyczy, wymachuje rękoma i chyba jest bardzo zła.
-Ah... Teraz Yennefer przeprasza Geralta..."
"Jejku jej"
"Chłopi malo mnie nie zatłukli, na szczęście nie wiedzieli jak sie do tego zabrać. Podziurawili mnie kołkiem, odrąbali głowę, oblali wodą święconą i zakopali. Wyobraźacie sobie jak czułem sie po przebudzeniu..."
-
Anita
-
-
Jedi Przemo
każdy szermierz dupa kiedy wrogów kupa
albo
rycerz bez blizny to kutas, nie rycerz -
besene
"jejku jej" jest genialne
"Paziowie roznopsili na tacach wino, lawirujac wsrod gosci. Yennefer w ogole nie pila. Wiedzmin mial ochote ale nie mogl. Dublet pił. Pod pachami".. genius
"w domu watpliwej rozkoszy a niewatpliwej rzezaczki"
ogolnie jak czytamo Yennefer.. ciekaw jestem czy andrew ja wymyslil czy "korzystal" z charakteru kogos zyjacego., Jak tak, to koniecznie chce poznac -
Anonim
Yennefer: "Geralt Kocham cię ale usiądz na balii nie zamierzam nurkować.."
Oczywiście nieśmiertlene "jejku jej"
"Żeby wiedziedzieć co łączy Geralta z kobietą trzeba w odpowiedniej chwili wejść przez okno"
"To starożytna krasnoludzka klątwa "Na pochybwel skurwysynom"..."
-
Anonim
Geralt: ...Raczono mnie nieistniejącym kawiorem, grożona gwałtem na jeżu a nawet orgazmem któremu nie towarzyszą rytualne ruchy...
Yennefer: Geralt, piłeś?... -
Ramiro
-
Anonim
-
złe czarowNiki.
"- Niech was wszystkich cholera - powiedział wreszcie wiedźmin, chowając łyżkę do cholewy - Niech was cholera, wy kooperująca grupo idiotów, zjednoczona przez wspólny cel, którego żadne z was nie rozumie. I mnie też niech cholera."
to co było już wymienione; )
i teksty Milvy.

