-
Dobi
no nie. no nie trafiłąm mówisz??
niestety nie wymyśle nic mądrego. a moje domysły nie mają tu żadnego znaczeni...
moża ktoś inny spróbuje?? -
Anonim
eh...dobra,podpowiem::
bylow 3 czesci pt chrzest ognia,jak geralt rozmawial z krasnoludem po raz pierwszy o mieczach::::::::::::::::: -
Dobi
nadal nie mam pojęcia dlaczego Yen nie dała Geraltowi tej opaski czy czegoś tam
a po za tym co ma rozmowa krasnoluda z wieźminem po raz pierwszy do opaski??
chyba nie łapię... -
-
Monika.
eee? opaski to chyba ze względów etykiety, tam przecież wszystko było jakimś nietaktem. -
Anonim
-
Anonim
>Diablica napisała:
>nadal nie mam pojęcia dlaczego Yen nie dała
>Geraltowi tej opaski czy czegoś tam
>
>
>
>a po za tym co ma rozmowa krasnoluda z wieźminem po raz
>pierwszy do opaski??
>
>chyba nie łapię...
Jemu chodziło o pytanie z wagą sihilla.:) -
Dobi
hehehehe...
taaaa...
przynajmniej widać że prawdziwa rasowa blondynka na gronie... -
Dobi
chyba znam odpowiedź ale nie jestem pewna...
Geralt nie mógł założyć opaski Yen bo nie był czarodziejem a zwykłamy - w mniemaniu innych obecnych - mordercą, prostakiem i do tego wiedźminem który jako tako podstawowe czary opanował. więc ni czarodziej ni morderca nie pasował. po za tym to coś jeszcze było z tym że Yen polowała tam na jakiegoś czarodzieja i nie chciała by kojarzono ją z wiedźminem...
zgadza się?? -
Anonim
-
Dobi
hmmm...
a w życiu...
dobra. skoro nietakt to idę tym tropem a nie posiadając sagi w domu może to być kłopotliwe bardzo ale pomijam... węsze więc i węsze i widzę olśnienie...
1 po pierwsze primo to może noszenie opaski przez wiedźmina jest obrazą dla Wielkich-Panów-Czarodziejów
2 po drugie primo to ja tka sobie myśle że wiedźmin wogóle nie był tam mile widziany (o_O <- toylko skad te tłumy napalonych czarodziejek) i dlatego
3 trzecie primo mi właśnie wyleciało z głowy -
Dobi
>Davyen napisał
>Dlaczego Vennefer nie pozwoliła Geraltowi
>założyć swojej opaski na
>zebranie(/ucztę/czy cokolwiek to było)?
a to ja poprosze jeszcze uściślić czy to chodziło o tą ucztę na zamku gdzieś tam nie pamiętam gdzie czy też o jakąś inną okazję?? -
Anonim
>Diablica napisała:
>>Davyen napisał
>
>>Dlaczego Vennefer nie pozwoliła Geraltowi
>>założyć swojej opaski na
>>zebranie(/ucztę/czy cokolwiek to było)?
>
>a to ja poprosze jeszcze uściślić czy to
>chodziło o tą ucztę na zamku gdzieś tam
>nie pamiętam gdzie czy też o jakąś
>inną okazję??
Tak, dokładnie o tę ucztę na zamku, gdzie Geralt był wkurwiony, bo nie było krzeseł przy stole, wiało jak diabli, muzyka była nudna, grożono mu gwałtem na jeżu, nafaszerowali nieistniejącym kawiorem, etc.:) -
Dobi
wiesz. to przyznam się szczerze że nie pamiętam tam niczego z tą cholerną opaską a chyba wymyśliłam wszelkie odpowiedzi poza tą właściwą; )
hmm... nietakt... może jeszcze jakaś malutenieczka podpowiedź?? lub odpowiedź bo mnie zżera ciekawość; ) -
-
Anonim
>Diablica napisała:
>hmmm...
>a w życiu...
>
>
>dobra. skoro nietakt to idę tym tropem a nie
>posiadając sagi w domu może to być
>kłopotliwe bardzo ale pomijam... węsze więc i
>węsze i widzę olśnienie...
>
>1 po pierwsze primo to może noszenie opaski przez
>wiedźmina jest obrazą dla
>Wielkich-Panów-Czarodziejów
>
>2 po drugie primo to ja tka sobie myśle że
>wiedźmin wogóle nie był tam mile widziany
>(o_O <- toylko skad te tłumy napalonych czarodziejek) i
>dlatego
>
>3 trzecie primo mi właśnie wyleciało z
>głowy
Cóż, chyba uznam, bo w końcu to dość szczegółowe pytanie.:P
Fakt, opaska mogła być w pewnym sensie obrazą dla tych rozkapryszonych czarodziejów, acz Yennefer powiedziała, że jego opaska wygląda zbyt pretensjonalnie.
Tak więc uznaję.
Pytaj. -
Dobi
w jaki sposób Ciri straciła rodziców (jak się nazywali) i czy tak aby na pewno było??
-
Monika.
Pavetta i Duny
Ojciec Ciri nnie zginął- jest nim Emhyr Var Emreis
Matka Ciri zginela podczas, gdy Vilgefortz wciagnal statek, ktorym plynela wraz z mezem, wsysaczem do swojej kryjowki. -
Monika.
aha i dodam, ze mialo to miejsce na Głębi Sedny
Moga byc jakies literowki w nazwach, bo pisze z pamieci. -
Anonim
Ciri myślała, że oboje zginęli w czasie sztormu(?) na statku, ale tak naprawdę to jej ojciec wszystko ukartował, by to wyglądało na katastrofę a sam zwiał do Nilfgaardu, by przejąć władzę.
Imiona: Pavetta i Duny(czy jakoś tak). -
Anonim
>Monika napisała:
>aha i dodam, ze mialo to miejsce na Głębi Sedny
>Moga byc jakies literowki w nazwach, bo pisze z pamieci.
Dammit, a myślałem, że będę szybszy.:P -
Dobi

