-
Wilam.
-
Huh?
Mnie się najbardziej podobało jak Ciri zarąbała Bonharta. Zemściła się za Mistle, a poza tym w ogóle się należało dupkowi. -
Anonim
Jak dla mnie to było takie trochę naciągane. Poza tym bardzo lubię Bonharta i cieszy mnie że kończy on wątek Szczurów :)
Najlepszy jak dla mnie był pojedynek z Taillesem zarówno w książce jak i w filmie. O dziwo filmowy pojedynek pomimo tego iż był trochę naciągany był dla mnie o wiele lepszy. Ach te piruety i ten tekst "Panowie gdzie jest rycerz który wyzwał mnie na pojedynek? Może odjechał bez pożegnania"
Zresztą tu jest link http://www.youtube.com/watch?v=bp75...
-
-
Marcin Sumera
-
Zireael ...

