- 1
- 2
-
744660
- 22/07/2006 22:17
http://wiedzmin.zbowid.com.pl/kura....
Prawdziwi fani zrozumieją i będą mieli naprawdę niezły ubaw :)
Napiszcie jak wam się to podoba; D -
Cthulhu
- 23/07/2006 16:09
-
Wiedzmin
- 24/07/2006 00:06
-
MOniuśś
- 26/07/2006 01:11
-
salć
- 26/07/2006 11:59
-
janoo
- 29/07/2006 17:59
-
paulina m
- 02/08/2006 01:08
P.S. Grono chyba umiera... -
260276
- 02/08/2006 11:54
-
Cthulhu
- 08/10/2006 14:07
-
Dobi
- 08/10/2006 14:21
-
El Cabaliero, El Brujo
- 14/10/2006 15:11
-
Elwen'a
- 14/10/2006 19:43
-
Silence
- 31/10/2006 12:03
ale tak się zastanawiam, zamiast czekać, może spróbowalibyśmy potworzyć własne wypowiedzi na temat kury? -
Monika.
- 04/11/2006 17:28
Yennefer: Już przed przyjazdem tutaj wiedziałam, że prześpię się z tą kurą, Geralt. -
charlatan
- 26/11/2006 15:41
:P -
Elwen'a
- 26/11/2006 20:55
-
charlatan
- 27/11/2006 22:06
Ja tam jestem wymagającym czytelnikiem :P -
Monika.
- 27/11/2006 22:45
-
charlatan
- 28/11/2006 21:07
(dobra, off-top cut :P) -
1190993
- 28/03/2007 18:39
-
GregOOs
- 15/05/2007 21:33
To pytanie podyktowaly wam wasze fobie seksualne.
BUAHAHAHAHAHAHAHAAA!!!!! -
- 14/08/2007 12:20
-
Blind Guardian
- 15/08/2007 22:24
Dijkstra:
Sprawdźcie, czy nie ma czegoś w piórach albo przyczepionego do łapki. Agenci Nilfgaardu imają się coraz wymyślniejszych sztuczek!!!
<haha> :D -
Emejzing Nersiu
- 22/08/2007 08:13
-
Nic
- 02/01/2008 15:26
-
Gwynbleidd
- 22/02/2008 20:46
-
Renegat
- 22/02/2008 22:25
niby teksty dobrze dobrane do postaci ale naprawde zabawne są może 2-3 a reszta jest do dupy i na ch** się nadaje naprawde nie wiem nad czym wy się tak zachwycacie charlatan ma racje -
Monika.
- 23/02/2008 11:42
-
Renegat
- 23/02/2008 12:56
-
Gwynbleidd
- 23/02/2008 19:11
-
Zu-Ben
- 11/03/2008 18:56
(Jakieś dziwne coś = coś, co mi wygląda na jakowąś seksualną wyszukiwarkę) -
Raven
- 27/05/2008 16:49
>Eee... jakieś dziwne coś mi się tu otwiera, a z waszych
>wypowiedzi wnioskuję, że powinien tu być jakiś tekst...
>(Jakieś dziwne coś = coś, co mi wygląda na jakowąś
>seksualną wyszukiwarkę)
no ja mam to samo... może jakiś nowy link dajcie
-
Maciej ...
- 29/05/2008 12:30
-
Natalia. ^^
- 29/05/2008 14:01
-
Monika.
- 30/05/2008 23:07
Dlaczego KURA przeszła przez drogę? Zastanawiają się i odpowiadają postacie z kart Sagi o Wiedzminie
Geralt:
Zabijanie kur jest sprzeczne z kodeksem.
Ciri:
Bo znalazla sie w zlym czasie i w złym miejscu.
Geralt:
Zaraza z tym drobiem! Wiecznie się plącze pod nogami!
Yarpen:
Gdzie ta kura? Jak się pospieszymy będą skrzydełka na kolację!!!
Regis:
Krew innych ssaków niż ludzie smakuje jak autovidol.
Milva:
Przez ulicę to ja trafiam żuczka gnojniczka.
Dijkstra:
Sprawdźcie, czy nie ma czegoś w piórach albo przyczepionego do łapki. Agenci Nilfgaardu imają się coraz wymyślniejszych sztuczek!!!
Jaskier:
Posłuchajcie dziś ludzie
Tej przedziwnej ballady
Bladym świtem, ledwie
wyschły kałuże na drogach
Na swych łapkach koślawych
Pogdakując i kołysząc się
Kura przekroczyła drogę ...
Nenneke:
Yola! Przestań się gapić w niebo i zaganiaj kury!
Prorok Lebioda:
Zaiste tęgą trzeba by mieć głowę, aby wszelkie przyczyny rozwikłać.
Oli Reuven:
Azaliż jestem, khe khe, znawcą drobiu wszelkiego?
Filavandrel aen Fidhail:
My nie musieliśmy hodować drobiu. Pieczyste samo spadało nam z nieba
Codringer:
Tu nie bylo zadnej kury! Kura wcale nie przechodzila przez ulice, mamy niepodwazalne dowody na to, ze kura w tym czasie smazyla sie na roznie 200 mil na wschod od tego miejsca... Natomiast to, co wszyscy wzieli za kure bylo iluzja stworzona przez loze, majaca na celu ukryc fakt, ze wlasciwie magiczki nie sa do niczego przydatne
Ciri:
Pah, pah! Ja ci pokaze, ja sie ciebie nie boje, bo ja jestem wiedzminka!
Krolowa Meve:
A co mnie opfhodfi jakaf kulla?
Angouleme:
A wtedy kura sie zesrala... Ha, ha, ha!
Esterad Thyssen:
Czy ta kura zaplacila podatek?
Esterad Thyssen:
Miec kure i nie miec kury to az dwie kury!
Zuleyka:
Dobra Ksiega mowi: daj zyc kurze, jak sam chcialbys zyc, lecz zjedz ja, jeslis glodny.
Dorregarray (?):
Kura jest gatunkiem ginacym. Pozwalac jej przechodzic ulice grozi zachwianiem rownowagi ekologicznej.
Dhun (mosci, a jakze):
Baczcie jeno, nie chcemy, zebyscie kure ubili. Nie przeszkadza. Przechodzi sobie i tyle.
Babina:
Kura, inaczej kwoka albo nioska. Chcesz, zeby przez ulice przeszla wezmij zboza jakiego przygarsc, wody w skorupke orzecha nabierz. Przy ulicy o drugim pianiu poloz ziaren trzy na poboczu, a woda skrop odrobine...
Cykada:
A wiesz co mnie interesuje wiedzminie? Jakby tak po jednej stronie ulicy stanela kura a po drugiej ty, to kto przeszedlby na druga strone?
-
Monika.
- 30/05/2008 23:08
Najpierw... najpierw kura. Zeby dwa razy nie chodzic caly kojec. A do kury... Co mozesz nam polecic kochasiu?
Nivellen:
Ha! Czym wiec twoim zdaniem jestem? Rosolem z kury? Kluczem dzikich kur odlatujacych na poludnie w letni wieczor? A moze kura ubita przy zrodelku przez cycata corke mlynarza?
Nenneke:
Jesli powiem, ze to laska bogini Melitele, to pewnie ci to nie wystarczy?
Calanthe:
Krolowie maja sposoby na takie kury. Sztylet. Trucizna. Loch. Rozpalone kleszcze.
Eist:
Kura nie osiagnela wieku, jaki powinna miec, by uszczesliwic wojownika.
Filavendrel:
W przechodzeniu kury przez ulice jest tyle naturalnosci, co we wszach rozmnozonych w korzuchu.
Errdil:
Nie lubie wielkich slow. A bez uzywania wielkich slow nie da sie tego nazwac.
Filippa:
Przeszla przez ulice, bo to lezalo w interesie Lozy.
Feldmarszalek Duda:
Rrrr... wa mac!!!
Regis:
To pytanie podyktowaly wam wasze fobie seksualne.
Patriarcha Willemenr:
Kiedys jakas kura popelni blad... A wtedy rozpalimy stosy.
Yennefer :
Chce ta kure, Geralt. Cala. Chce ja miec tylko dla siebie.
Geralt :
Nie moge zrozumiec. Po co ci ta kura? Az do tego stopnia olsniewa cie zolty kolor jej piorek?
Angouleme:
-W zyciu kazdej kury przychodzi taki moment, ze albo trzeba srac, albo przejsc na druga strone ulicy....
AS :
pachnialo rosolem; -)
Villentretenmerth vel Borch Trzy Kawki vel Smok Zloty
No to sprawe honoru kurzego mamy z glowy. Nastepny prosze!
Geralt:
Powodem najczesciej jest marzenie, pragnienie, tesknota. Wiara, ze nie ma granic mozliwosci. A czasami przypadek.
Yennefer:
Po drugiej stronie drogi tez moze sie znalezc zajecie dla kury. Mysle, ze kiedys osiadzie gdzies na stale.
Rzeznik z GM:
Z gory bylo wiadomo, ze na zgybe idzie jako i inne przed nia.
Istredd:
Fakt, ze do tego doszlo, ze zdecydowala sie na cos tak dalece sprzecznego ze swoja natura swiadczy o tym, ze... Ze tak trzeba.
Rayla z Lyrii:
Ta kura jest wprost nieludzko szybka.
Everett:
A mój tatuś szybciej przechodzi na drugą stronę ulicy !
Boholt:
A co nas to obchodzi ? Może za potrzebą ? Jej rzecz.
Codringer
Zaczyna być coraz mniej jasne, o co tu chodzi, a gdy nie wiadomo o co chodzi, to z pewnością chodzi o pieniądze.
Geralt i Keira chórem:
To iluzja !
Rocco Hildebrandt:
Kurę pochowajcie w brzozowym gaiku. Obok tej poprzedniej.
Yarpen:
Zaiste, jak mawiał król Dezmond, zaglądnąwszy po skończonej potrzebie do nocnika: "Rozum nie jest w stanie tego ogarnąć". "
Jaskier i Geralt:
- Z jednej strony to mądre, z drugiej...
- Nie ma drugiej.
-
Monika.
- 30/05/2008 23:08
Nie kpiłbym sobie z tej sprawy.
Angouleme:
W zyciu kazdej kury przychodzi taki moment, ze albo trzeba srac, albo przejsc na druga strone ulicy....
Bonhart:
-Kura. Tez mi sensacja. Byloby sie czemu dziwowac, gdyby to byla, dajmy na to malpa.
Jaskier:
-Jest na temat tej kury nawet ballada. Ale kiepska, bo nie moja.
Duny:
Wiec nareszcie przeszla. Psiakrew, myslalem, że bede sie bardziej cieszyl, ze zagraja jakies surmy albo co...
Vilgefortz:
Wiecie, co to kura? To taki mutant, ptak, co chodzi po swiecie i grzebie w ziemi.
Kenna:
Wielmozny trybunale, Boreas Mun kure na ulicy, mowia, potrafil wytropic. Opowiadaja, ze razu pewnego Boreas Mun...
Geralt:
Za zwykla kure bralem rownowartosc dobrego konia pod wierzch. Ale ta zwykla nie jest.
Geralt:
Cip, cip kurko... Tylko zartowalem. Ja tez ciebie nie lubie.
Dijkstra:
Sfabrykujcie zatem dowody. Mam was uczyc, jak to sie robi? Ja wiem, ze ta kura tedy przeszla.
Yarpen:
Albo mnie wzrok myli, albo to ptak zwany kura domowa. Albo ktos cholernie do kury podobny.
Angouleme:
O, cholera. Popatrzcie, co tez kot przyniosl. Kura.
Profersor:
To pozytywnie ona. Inkryminowana kura. Poszczescilo sie nam jednakowoz.
John:
Kura? To pewnie Anzelm cos namieszal...
AS:
Przeszla, bo taki byl zamysl autora. A dlaczego stary rybak Santiago musial koniecznie zlapac marlina, a nie jego ekwiwalent wagowy w makrelach?
Bonhart:
Wierę, gdyby nawet bardzo mnie sparło, wolałbym wychędożyć indyka!
Vilgefortz:
Ta kura pomyliła drugą stronę drogi z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu. -
Maciej ...
- 30/05/2008 23:55
-
Momo
- 26/02/2009 19:07
-
- 26/02/2009 21:07
- 1
- 2
Mylicie niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu. Fani Wiedźmina jednoczcie się! ^^

