-
vebnaster
Kto z was grał lub gra na prawdziwej gieldzie, ile mial na poczatku a ile obecnie lub na koncu, zyskal czy stracil ? Pytam z czystej ciekawosci.
P.S. jak ma sie gra z onetu do rzeczywistosci ? ogromna roznica w inwestowaniu.
P.S2. Meczy mnie jedno pytanie, jak sprzedaje akcje to musi byc ktos kto je kupuje po 2 stronie ? a jak go niema ? to sprzedac nie moge czy moge ? -
Piotrek
ja gram... zaczynalem z ok 800 zl a tearz mam jak na razie ok. 1800. malo zle zawzse cos... aha.. i rok 2004 zamknalem strata -273 zyle :) onet ostatnio jest kiepski, bo opznienie siega ponad 15 min.. ale nie ma wg mnie lepszej formy reprezentacji transakcji niz onet. -
vebnaster
Dzieki za info, jak naraie mam 0 pojecie o tym biznesie, znalazlem gre na onecie i staram sie grac, zastanawialem sie tylko ile trzeba miec kasy by sprobowac zagrac na prawdziwe pieniadze. Jak dobrze zrozumialem to zaczoles z 800zl a nie z 8000 :) Co do straty to moze kiedys sie odkujesz :) o to wlasnie chodzi :)
Zna ktos moze jakies ciekawsze symulatory gry niz onet ? sa takie wogole ? -
Anonim
Najważneijsza rzecza w giełdzie jest ciągła nauka i czytanie wszsytkiego co się da przynajmniej na początku + doświadczenie. najlepiej doświadczenie zbierać na małych kwotach. mała kwota dla każdego jest inna, dlatego nie mozna mowic 500 to malo a 5000 duzo. To musi byc subiektywna wielkośc.
Na giełdzie trzeba grac pieniędzmi które można stracić !!!
na giełdzie trzeba grac pieniedzmi które mają dla nas znaczenie(pod względem ilości), poniewaz tylko wtedy będziesz sie przykładał.
Nauka kosztuję, a szczególnie poczatki :D Zwłascza jesli jak prawie kazdy początkujący zaczniesz od zabawy w spekulację :D Straty gwarantowane przy entym zakupie :)
Co do gier wirtualnych to wirtualny portfel mozna miec na http://www.bankier.pl
- jest o tyle lepszy ze mozna nabywać kilka udziałów w funduszach akcyjnych(z tego co pamietam), mozna kupować akcje i mozna takze obracac kontraktami na indeksy :)
Co do wirtualnej gry i prawdziwej to jest spora róznica. I jak tylko kupisz sobie 10 prawdziwych akcji zamiast 20 000 wirtualnych zrozumiesz o co mi chodzi :D
Reakcje typu strach, chciwośc, nadzieja, podniecenie, radośc w wirtualnej prawie nie istnieją :D na realu jka najbardziej.
niektorzy inwestorzy porównują to do sexu :D
Pozdrawiam :D -
-
vebnaster
Wyczerpujaca odpowiedz :) wielkie dzieki :p
Jak narazie doswiadczenia nie posiadam, od tygodnia jakos zachcialo mi sie, zainteresowalem sie tym sportem i zadaje pytania :) Ciekawe czy mozna na tym dobrze zarobic, stracic tez niestety :(
Dzieki ! -
Piotrek
no tylko na poczatku musisz sie uzbrocic w cierpliwosc... bo jak zaiwestuejsz a kurs poleci w dol... to juz sie robi nieciekawie.. ja nawet w depreche wpadlem.. ale teraz to juz jest ok, co kiedys spadlo kiedys musi wzrosnac :) -
vebnaster
Jak zdobede jakas wolna gotowke niepotrzebna jakies 1000 to moge sie pobawic, ale jak narazie nic sie nie zapowiada bym dysponowal wolnym zlotym na ryzykowna nauke :) jednoczesnie zabawe, hm trudno nazwac zabawa poraszke; p narazie skupie sie na grach wirtualnych.
Moze ktos inny podzieli sie swoimi osiagnieciami na prawdziwej gieldzie :) -
Grono.Net
ja zacząlem grac od razu jak skończyłem 18,z świeżym dowodem zapisałem sie na akcje b.handlowego,potem był orbis ,kghm czyli zapisy na debiutujące spólki to kiedyś był łatwy sposób zarabiania.potem powódż stulecia - i pierwsza wtopa. potem krach w rosji - i druga wtopa. kiedys sie grało na pojedyńczym fixingu. notowania ciągłe były dla 'dużych' co handlowali pakietami..notowania tylko w telegazecie...teraZ dzieki sieci wszystko jest piekne. kupa wiadomości,dom maklerski online,
grałem wtedy kasą zebraną na 18ce,heh.
teraz zarabiam i 2/3 pensji ładuję w giełdę.
nie jest żle,
btw.
obserwowanie wykresików uzależnia; -P -
vebnaster
A co trzeba robic by zrozumiec ten biznes :) chyba same wykresiki nie wystarcza ? co procz wykresow polecacie.
Ja z mojej 18 moglbym zainwestowac chyba w gume do zucia :(
Wiem ze kiedys sobie zagram na prawdziwe pieniadze, zarobie albo strace ale najpierw trzeba jakies doswiadczenie, jak analizowac by wiedziec ze to co kupie urosnie a nie poleci w dol, na wykresach chyba nie bazujecie tylko. -
Anonim
-
vebnaster
-
Anonim
-
vebnaster
-
Anonim
Tez zacząlem grać jak tylko skonczyłem 18 lat :D Pierwsze akcje które kupiłem były za pieniędze Taty które pozniej stały sie moje :D
na końcie maiłem 410 zł :D ale przez fixing i trudności z realizowaniem zlecen kupilem akcji za 245 zl :D
Zarobiłem 80 kilka procent :D
A potem nie pamiętam, to bylo kilkadziesiat rodzajów akcji, zazwyczaj malutkich spekulacyjnych spółeczek :) ale i takich jak agora, czy AMS, itd :D
Giełda to świetna zabawa :D Ale instrukcję obslugi czyta sie przez całe życie :D
Co do linków do stron to odsyłam do mojego bloga(głównie giełdowego):
http://gracz-gieldowy.blog.pl
Tam jest sporo linków :)
Pozdro -
Anonim
a pierwsze akcje to byly akcje Telekomunikacji Polskiej. *0 % zysku z kwoty 245 zl mnie nie zajarały :D -
Anonim
-
vebnaster
Z jaka minimalna kwota mozna wyruszyc na gielde ? jest gdzies jakis minimum ? -
Anonim
możesz kupić nawet jedna akcję za kilkadziesiąt groszy :D + prowizja 5 zł; ) Ale nie ma zadnego limitu
resztę opisąłem wyzej :)
Pozdro -
vebnaster
Dzieki :) myslalem inaczej ze sa jakies limity minimalne ale skoro niema to mozna poswiecic jakies 500zl ale najpierw poczytac, pograc i wiedzec co kupowac by zyskac bo inaczej pujdzie w bloto.
Kto gral na prawdziwe pieniadze i sie tu nie wpisal, niech podzieli sie swoim doswiadczeniem gieldowym - zyskal czy stracil :) -
Anonim
