-
Angelika S.
Witam
Z tego co widzę po planach zajęć dla pierwszego roku, to angielski mamy dopiero w drugim semestrze. Lecz wolałabym już coś zacząć robić, bo wiadomo jak się języka nie urzywa to wiele sie zapomina, przynajmniej u mnie się to sprawdza. Jak możecie to napiszcie czy opłaca się zapisać na kurs do oja. Mile widziana opinia z argumentacją.
Pozdrawiam -
>Angelika S. napisała:
>[...] jak się języka nie
>urzywa to wiele sie zapomina, przynajmniej u mnie się to
>sprawdza.
Oj, widać, że i polskiego rzadko uŻywasz.
Co do Twojego pytania, osobiście całe SJO rozgoniłbym na cztery wiatry. Nie słyszałem jeszcze pozytywnej opinii o nauczaniu przez nich j. angielskiego na jakimkolwiek poziomie. -
Angelika S.
Mam dyzlekcje dziedziczną, niestety nic z tym nie można zrobić, to co teraz widzisz to efekt lat pracy. A wracając do tematu może znasz jakąś szkołę gdzie warto pójść na jakiś kurs? -
1. "Dysleksję", poza tym nie ma się czym chwalić, bo istnieją słowniki wbudowane w przeglądarki internetowe, które zręcznie wyłapują większość błędów, a przynajmniej te ortograficzne.
2. Niestety nie orientuję się za bardzo, chyba że chodziłoby Ci o język japoński.; ) -
-
Angelika S.
Istnieją, lecz są bardzo wkurzające, przekonałbyś się gdybyś robił wiele błędów. A jeśli chodzi o japoński to dla mnie czarna magia, pozostanę przy angielskim. -
Rafał
@DUDi
Ja z chęcią dowiedziałbym się czegoś o jap. : ) Tzn. gdzie i mniej więcej ile sobie życzą za godzinkę tudzież 45 min. Z czego korzystają (jakie podręczniki czy może bez), ile mniej więcej trwa nauka i czy są w stanie przygotować do 3/ 2 kyu. A, i ile osób w grupie jest : P
BTW. Nikt nie próbował w OJA jap. zrobić ? Może jak by grupa osób się zebrała to by zrobili - chociaż skoro "większość" mówi , że tam się nie da nauczyć języka to może trochę nietrafiony pomysł.
A Ty DUDi, sam się uczyłeś na początku czy od razu ktoś Ciebie uczył ?
-
>Rafał napisał
>BTW. Nikt nie próbował w OJA jap. zrobić ? Może jak by
>grupa osób się zebrała to by zrobili - chociaż skoro
>"większość" mówi , że tam się nie da nauczyć języka
>to może trochę nietrafiony pomysł.
>
Raz SJO udało się utworzyć lektorat z j. japońskiego, ale po semestrze już tego nie powtórzyli. Zainteresowanie było niewielkie, a poziom dosyć niski.
Reszta poszła na priv.
- Przeglądaj grona w kategorii Szkoły i Edukacja
- Przeglądaj grona w okolicy Warszawa - Śródmieście
- Załóż własne grono tematyczne
Podobne Tematy
|
|
Alo! Leute! wiem, ze tam jestescie! nie chowajcie sie i tak wiem, ze tam jestescie... po co stawiac ...
