-
Mateusz Piękos
Witam, jestem tegorocznym maturzystą i chciałbym studiować informatykę na pw. Mam jednak dylemat i nie wiem czy iść na wydział EITI czy EE. Czy ktoś kto studiuje na tym wydziale mógłby napisać czy naprawdę tak ciężko utrzymać? I ile mniej więcej czasu trzeba poświęcić na naukę? Czytałem nawet, że trzeba "ryć" dzień i noc czego raczej wolałbym uniknąć. Z matematyką w liceum nie miałem większych trudności(maturę rozszerzoną napisałem na 90%), chociaż z zadaniami z olimpiady matematycznej miałem problemy. Znam już podstawowe algorytmy i potrafię trochę programować(coś więcej niż tylko hello world), w olimpiadzie informatycznej w pierwszym etapie udało mi się zdobyć około 60 punktów. Elektronika również wydaje mi się ciekawa(kiedyś nawet bawiłem się AVRami). Wydaje mi się więc, że przyswojenie wiedzy z tych dziedzin nie byłoby aż takie trudne. Czy według was miałbym szansę utrzymać się bez wpomnianego wcześniej "rycia" dzień i noc? -
megablasta von bigshoot'a
tak, miałbyś. weź pod uwagę, że na elektronikę idą w dużej części osoby nie mające za sobą lutowania, a na informatyce zdarzają się osoby nie bawiące się w programowanie przed studiami (choć znacznie więcej jest tych, kodujących cokolwiek, niż tych lutujących). I właśnie Ci, którzy pierwszy raz robią coś technicznego, muszą nadrabiać.
druga sprawa, której nie ocenię, to twoje zdolności - znacznie więcej musiałem się uczyć niż mój sporo zdolniejszy kolega, dla którego te studia nie były ciężkim hardcorem i sporo nocek mógł poświęcić na RPGi :)
-
Mateusz Piękos
No właśnie nie mam zabardzo jak porównać swoich zdolności do osób tam studiujących, dlatego w tamtym poście próbowałem jakoś nakreślić swoją sytuację. Interesuje mnie jeszcze z jakimi przedmiotami ludzie mają największe trudności na pierwszym roku i ile osób mniej więcej odpada? -
Jałbrzyk
Również mam podobny dylemat co kolega, z tym że na październik na EiTI raczej nie mam szans (158 pkt.). Stąd też pytanie czy lepszym wyborem byłby luty na EiTI czy październik na elektrycznym? -
-
Bobek
Jeśli masz 90% z matmy rozszerzonej to masz wszelkie predyspozycje żeby iść na EiTI. Ciężko może w to uwierzyć, ale studenci elki to w dużej mierze normalni ludzie, którzy kiedyś stanęli przed dokładnie takim samym wyborem jak Ty i mieli tak samo dużo wątpliwości czy sobie poradzą. Przez 2 lata studiów zarwałem dosłownie kilka nocy, ale są ludzie którzy uczą się głównie nocami, bo im tak wygodniej. Wszystko jest kwestią rozplanowania czasu, robienia projektów wcześniej niż w ostatnich dwóch dniach przed terminem itp. Elka wymaga dużo pracy, ale w zamian dużo oferuje, a to na pewno lepsze niż pójście na matmę czy fizykę, gdzie możesz się jeszcze więcej narobić, a skończysz jako nauczyciel.
Na pierwszym roku najwięcej ludzi odpada na analizie, ale żeby wylecieć ze studiów trzeba na pierwszym semestrze uwalić 2 przedmioty, a w praktyce to przy dwóch dwójach warunkowo przepuszczali dalej. Nastawienie większości wykładowców jest takie żeby raczej dawać szansę jeśli tylko STUDENT CHCE tzn. większość ludzi która wyleciała olewała wszystkie wykłady i większość ćwiczeń. -
megablasta von bigshoot'a
Bobek ++
tyle co do elektrycznego, matmy, fizyki i innych wydziałów to bym się wstrzymał z oceną - na każdym z nich można zrobić coś fajnego, czy tam komercyjnego.
pytanie do pytających jest takie: co was właściwie interesuje ? jeśli silniki elektryczne, sieci energetyczne itd. to z pewnością EE. co daje EiTI ? chyba to, że stosunkowo najwięcej rzeczy możecie tu robić - na takim makro, w Instytucie Systemów Elektronicznych możecie zająć się:
- elektroniką analogową
- sztuczną inteligencją
- kryptografią
- internetowymi systemami pomiarowymi
- i nie wiem czym tam jeszcze
a to tylko jeden instytut.
-
Mateusz Piękos
Dzięki za odpowiedzi. Na pierwszym miejscu wybrałem informatykę na EITI i mam nadzieję, że się dostanę. Raczej nie interesują mnie silniki elektryczne i sieci energetyczne, wolałbym np. programowanie, ale też chętnie porobiłbym coś związanego z mikrokontrolerami i elektroniką, EITI jest więc chyba lepszym wyborem. -
megablasta von bigshoot'a
a myślisz, że zrobienie sterownika do silnika to nie ARM i programowanie w C ?; -)
-
Mateusz Piękos
No tak :) Tylko, że do zrobienia sterownika do jakiegoś silnika, wiedza jaka jest o nim potrzebna to głównie to jak nim poprawnie sterować. -
Mania
Mam nadzieję, że to forum jeszcze nie umarło i ktoś mi odpisze. Zakwalifikowałem się na weiti od lutego, ale po tym, co tutaj przeczytałem (a przeczesałem całe forum) jestem PRZE-RA-ŻO-NY. Pomimo że w liceum miałem dobrą nauczycielkę, która zrobiła z nami analizę i część algebry (cały I tom Krysickiego i trochę Skoczylasa) i ze sam przeczytałem już na własną rękę (nieświadomie ^^) parę książek omawianych na wstępie do informatyki, to boje się niesamowicie, zwłaszcza że programowanie, w porównaniu do tego co umiem ja to jakiś kosmos. Apropos posta wyżej, właśnie miałem 90% z matury z matematyki ^^.
Nie oczekuję pocieszenia, lecz konkretnej odpowiedzi - czy jest naprawdę aż tak ciężko na I roku, co konkretnie robicie, czy mam jakieś szanse żeby się utrzymać. Czy plan infy jest taki jak tutaj http://www.elka.pw.edu.pl/pol/Studi...
bo słyszałem, że na informatyce są także przeklinane przez wszystkich Postawy Pomiarów. -
Nie jest ciężko na pierwszym roku. Za moich czasów trudno było utrzymać wysoką średnią, ale też, żeby wylecieć to trzeba się było bardzo postarać. Przedmiotu "Podstawy pomiarów" nie ma na informatyce - w linku, który podałaś masz listę przedmiotów "elektronicznych". Jeśli masz "umysł analityczny" (mam nadzieję, że czujesz mniej więcej o co chodzi) to z programowaniem nie będziesz mieć najmniejszych problemów. Jeśli nie masz, to po prostu pisz w domu choćby najmniejsze programiki posiłkując się tutorialami z sieci i też bez problemu, jakby ciężko Ci nie szło w końcu załapiesz o co chodzi.
-
Mania
Z tego co czytałem na forum, to w ciągu ostatnich lat poziom mocno poszybował w górę (zwłaszcza analiza/algebra). Byłbym niesamowicie wdzięczny za jak najwięcej informacji. -
PawsoN
nie poszybował w górę tylko edukacja w szkołach znacząco się pogorszyła.
i się nie bój -
Mania
No dobrze, ale z czym ludzie mają największe problemy, bo z tego co wiem to przesiew jest naprawdę ostry. Czy trzeba być supergeniuszem, żeby dać ze wszystkim radę, czy wystarczy systematyczna nauka? I prosiłbym o jakieś dobre rady ^^ -
>Mania napisał
>No dobrze, ale z czym ludzie mają największe problemy, bo
>z tego co wiem to przesiew jest naprawdę ostry. Czy trzeba
>być supergeniuszem, żeby dać ze wszystkim radę, czy
>wystarczy systematyczna nauka? I prosiłbym o jakieś dobre
>rady ^^
Tu masz dobrą radę: Przestań prosić o rady, masz swój rozum.
Żeby ująć temat bardziej młodzieżowo: nie sraj koksem.
Podobne Tematy
|
|
Studenci Wydziału Elektroniki i Technik Informacyjnych PW. WEiTI to jeden z największych wydzia...
Miejsca grona (4)
-
Coffeetura Krakowskie Przedmieście 4/6, Warszawa
-
RETRO Kolejowa 8/10, Warszawa
-
grono Wiertnicza, Warszawa
-
The Shot Polna, Warsaw
- Dodaj miejsce

