- 1
- 2
-
RemiArt
Napewno czesc z Was zauwazyla ze na Polach Mokotowskich dostepne jest picie...mimo iz jest tam sporo klubikow i pubów to jakby nie bylo PM są miejscem publicznym. Juz nie raz mijalem partole strazy wiejskiej z otwartą buteleczką Królewskiego [chwalmy swoje] lub innych trunkow wysokoporcentowych. Jednakze zadnych restrykcji z tego powodu nie doswiadczylem.
Mysle ze poprostu jest taki parczek u nas w miescie gdzie jest przyzwolenie na kulturalne chlanie na łonie natury:)
Co Wy myslicie na temat PM?? -
Pani Magister :D
Ooo niee...spisują ...przynajmniej kiedyś tak było...bo my tam piliśmy w liceum...bo blisko ze Słowaka było...mnie akurat nigdy nie złapali,ale zawsze spisywali...nie jakoś strasznie natrętnie,ale jednak...może się coś zmieniło... -
Anonim
nie zmieniło, przynajmniej w juwenalia, tj. na początku maja mało nas nie spisali przy samym stawiku, na rowerach podjechali do kolesi obok a my się zmylismy z browarami... -
Artur
wczoraj kumpel dostal mandat od "patrolu rowerowego" za piwkowanie na lawce... -
-
Paffi :)
RemiArt po prostu miałeś szczęście i tyle; -)
ale taki park by sie przydał owszem tyle że pewnie za czas nieługi zrobiłby sie z tego kolejny skwer gzie można spotkać jedynie wytrawnych pijaczków... -
Adi
a ja tam zawsze na polach browarka niemoge sobie odmowic i mnie nikt jeszcze niespisal poprostu trzeba usiasc pewnie troszke dalej od centrum parku -
Perilla
spisuja, spisuja...kiedys nas chcieli spisac, ale bylam z wielka grupa wiec sie cofneli... -
aga
hmm.. widocznie zależy od ich nastroju- ja np. piłam tam ostatnio ze znajomymi jakieś 3 dni temu (wcale nas dużo nie było, bo 4 osoby) i przejeżdżający patrol powiedział tylko: "a jak się wyleje?" widząc niezdarnie pokitrane puszki i te jeszcze nie napoczęte na ziemi :D
-
Anonim
Nie ma czegoś takiego jak Pola Mokotowskie w tym mieście. ^^
Pole Mokotowskie, nastepnym razem zabiję. :) -
Perilla
-
RemiArt
To naprawde przykre ludziska ze mieliscie takie przygody. Wiem co to znaczy bo sam tego doswiadczylem nieraz, nawet w swoim parczku kazimierzowskim. Jednakze widze ze na Polu Mokotowskim troche sie zmienilo. Widac ze ostatni bastion swobodnego picia upadł:(( -
Kubala
Ja miałem wczoraj przygodę na Polu. Siedzieliśmy z dwoma kumplami na ławce. Wokół mnóstwo ludzi sączyło browara, więc usiedliśmy na ławce i zaczęliśmy robić to samo. Zauważyliśmy patrol rowerowy, to owinęliśmy butelki w "Przegląd Sportowy", ale na nic się to zdało i zostaliśmy zaatakowani. Odbyła się miła i pełna kurtuazyjnych zwrotów dyskusja, w której 2/3 z nas udało się przekonać strażników do zakończenia sprawy na pouczeniu. Niestety jeden z kumpli nie usłyszał, że nam się upiekło. Jako jedyny otrzymał mandat :). Ale w sumie trzeba było to zobaczyć, jak szybko ludzie wokół chowali browary. Gdy niebezpieczeństwo minęło sytuacja wróciła do normy :) -
Paffi :)
:) ,mie na szczęście ani razu nie spisali i mam nadzieje że szybko do tego nie dojdzie chociaz wiadomo że zawsze musi być ten pierwszy raz; -) -
Lev
no mnie ostatnio dwa razy dopadli
1. policja- dostałam mandat, ale w wiekszej grupie byłam i czesc nie miala dokumentow, wiec uwierzyli na słowo, że podaje prawdziwy adres
2. straz miejska- na rowerkach, a poilismy przy merlin na tej mini górce, wiec powiedzieliśmy, ze zdawalo nam sie, ze to należy do pubu, ale pan straznik wygłosił dumnie "prosze nie wdawać sie w polemike" po czym wygonił nas spowrotem do pubu stwierdzając, ze tym razem bez konsekwencji -
TechnoViking
No niby spisują, ale mandatów nie dają (chyba). Kiedyś podjechali do mojego brata jak pił ze znajomymi i powiedzieli, że muszą spisać jescze kilka osób. I czy się zgodzą (!). Zgodzili się, a panowie w niebieskich uniformach powiedzieli na odjezdnym tylko to, zeby po sobie nie zostawili śmieci. I już. Jak się jest kulturalnym, to oni też są kulturalni i w porządku. -
ag
-
Don Madejowski
mnie jeszcze nigdy nie zaczepili chociaz czesto tam bywam i pijam (mieszkam kolo stacji raclawicka)
-
Don Madejowski
mam tez inna chistorie z polami mokotowskimi.
szlismy z kolegami(wrzyscy to metale razem bylo nas trzech) ja mialem na sobe pieszczochy i koszulke metallici.
i gdy tak szlismy po trawniku zauwazyla nas z chodnika ok 6 osobowa grupa dresiazy i jedna dressbaba, zaczeli WRZESZCZEC kurwa patrzcie to ci gorsi, kurwa zetnijcie te ebanie wlosy, kurwa zetnijcie te jebane wlosy.
jeden z moich kolegow krzyknal "tak tak ja tez kocham swoja babcie" a ja "...(nie pamietam juz co powiedzialem wczesniej)co bys zjadl" i zaczeli nas gonic (tacy mocni w grupie wrzyscy w wieku ok. 17-20, 21 lat a my: ja 13 a moi koledzy 14 i 15 lat) my zwiewalismy i krzyczelismy ale zajebiscie, ale zajebiscie
potem zatrzymala nas straz miejska dopieprzajac sie o to ze zpierdalamy, powiedzielismy im ze nas drechy gonia(na widok strazy zawrocili) powiedzieli ze ich dogonia i zaczeli isc w ich strone w tepie wolniejszym niz spacerowy tak zeby przypadkim ich nie dogonic.
nie lubie strazy miejskiej i policji za to ze nie dzialaja a jak dzialaja to zle mieszkam na teoretycznie strzezonym osiedlu, napadli mnie na nim 2 razy nie bylo zadnej interwencji (pierwszy raz mi zkroili kase a drugi raz komorke) za drogim razem zglosilem to na policje i oczywiscie wkrodce przyszlo umozenie postepowania. -
Anonim
Z tymi zmianami to jest tak, że wszystko zależy od okresu czasu.
Teraz np. jest tak, że patrole zostały wycofane spod szkół i przeniesione do parków i w inne miejsca publiczne. A więc dostali odprawę, nasłuchali się i się przykładają. Więc trzeba bardziej uważać, bo i jest ich więcej i częściej spisują. I to tak samo policjanci jak i strażnicy miejscy. Za tydzień-dwa znów im się znudzi i sytuacja się uspokoi.
A co do chowania piwka, to jest tak, że nie warto po prostu pić "odkrytego". Jak zobaczą co pijesz, to jesteś ugotowany/a. Zawsze jest ich dwóch, więc w razie czego w sądzie grodzkim poświadczą nawzajem co widzieli i po sprawie.
Dlatego warto zainwestować w papierowe torebki i pić z torebek. Ja wiem, że to obciach i w ogóle, ale lepsze to niż mandat, nie? Nie mają prawa zaglądać co w nich jest, bez nakazu przeszukania. A tego im się załatwiać nie będzie chciało.; -)
Acha. I mówimy tu oczywiście o normalnym "jednym piwku". Bo jak ktoś się ulula w pestkę i jeszcze zacznie stawiać, to wyląduje na izbie... choćby właśnie w odwecie za stawianie.; -) -
Hesus
ostatnio moich znajomych z czackiego spisali. 6 osób było i wszyscy dostali po 100zł
:]
- 1
- 2
- Przeglądaj grona w kategorii Kraje, Miasta i Dzielnice
- Przeglądaj grona w okolicy Miączyn
- Załóż własne grono tematyczne
Podobne Tematy
UWAGA! (suplement do regulaminu) A) WSZELKI SPAM I REKLAMY NAGRADZAMY BANEM NA 3560 dni B) GRONO JES...
Miejsca grona (85)
-
4 POKOJE KLUBOKAWIARNIA Wileńska 19, Warszawa
-
Coffeetura Krakowskie Przedmieście 4/6, Warszawa
-
Antykwariat Zamieniecka 90, paw.85, Warszawa
-
Stara Praga Kawiarnia www.starapraga.waw.pl mackiewicza, Warszawa
-
RETRO Kolejowa 8/10, Warszawa
- Dodaj miejsce

