Warszawa Nieznana [23799]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Anonim

    więc wypada odróżniać kamienice od bloków.
  • Lick*A*Czik

    >Reaktywacja? napisał
    >
    >
    >Poza tym potwierdzam Wrzeciono. Jest to tak paskudne i
    >przytlacajace miejsce ze malo kto chce sie tam zapuszczac
    >poza tymi co tam mieszkaja.
    >

    gdzie jest to wrzeciono, o ktorym piszesz?ja mieszkam przy ulicy wrzeciono miedzy lindego a przy agorze i jet to jasna szeroka ulica, przy ktorej mieszcza sie odnowione bloki i osiedle zamkniete po przeciwnej stronie.
    z tego, co sie orintuje ta ulica jest dluga i ciagnie sie fragmentami, byc moze osiedle wrzeciono, to co innego, niz ulica wrzeciono..?
    chetnie zapuscilabym sie w to mroczne miejsce, tylko gdzie ono jest?;)
  • Czak!

    >Reaktywacja? napisał
    >I Brodno. Zwlaszcza te niewyobrazalnie dlugie, wieloklatkowe
    >bloki w rejonie Wysockiego/Rembielinskiej. Jeden z
    >najlepszych przykladow odhumanizowania zabudowy mieszkalnej
    >w Warszawie, skutecznie konkurujacy z Ruda i Potokiem.


    Widziałem gorsze raczej :) Mieszkam na Bródnie i tak jest to typowe blokowisko upchane ludźmi, ale da się tu mieszkać - nie jest tak źle; )
  • mikeelrapido

    >I am Natalia xd napisała:
    >Ulica Brzeska. Choc fakt, ze zaczyna tam się cos dziać :D
    >Ale jest ponuro i szaro :(

    Na Brzeskiej mamy wiele ciekawych rozwiązań architektonicznych, widać osoby krytykujące to miejsce nie były tam dawno albo bywają niezwykle rzadko.. Mamy na przykład kamienicę na której na każdym piętrze są inne balkony - bo budowana była przez 3 czy 4 "inwestorów", mamy stary młyn po części spalony, niezwykle ciekawe podwórka z różnego rodzaju kapliczkami i sklepieniami (są sklepienia żebrowe unikatowe w skali europejskiej..), jest szpital, budynek dawnej PASTy o który również toczyły się walki powstańcze, jest wreszcie wejście na najstarszy w Warszawie bazar i współczesnych, ale jednak, 7 galerii artystycznych..

    Czy te wszystkie "rzeczy" spotkamy na blokowisku? Nie sądzę.. Bo blokowisko jest to osiedle mieszkalne złożone z bloków, czyli wielorodzinnych (wielkoformatowych) budynków mieszkalnych i tyle, jest monofunkcyjne, służy do spania i jedzenia, nie do życia, dlatego jest smutne.. I nie musi być gęsto zabudowane, wręcz nie jest, a od zabudowy w stylu starówki odróżnia je to, że domy nie są przyklejone do ulicy tylko bez ładu porozrzucane, nie ma więc pierzei ulic i nie ma podwórek, które pełnią wiele ważnych funkcji..

    Brzeska smutna nie jest, jest ciekawa i w temacie "najbardziej szar, smutne blokowisko w wa-wie" raczej nie pasuje..
  • Jacek

    Osiedla: Górczewska i Ostrobramska. Może teraz coś się zmieniło, ale jeszcze parę lat temu cieszyły się najgorszą sławą wśród blokowisk-molochów.
    Poza tym potwierdzam - Ruda i Potok nie robią najmilszego wrażenia.
    Ale to co jest najgorsze, to wnętrza bloków warszawskich z lat '70. Pracowałem trochę jako listonosz na Mokotowie i jak wchodziłem na klatkę bloku "klocka", to albo rzygać się chciało, albo ogarniała człowieka jakaś taka trwoga przed tym "bunkrem". Albo i to i to. Naprawdę niemiło...
| |

UWAGA! (suplement do regulaminu) A) WSZELKI SPAM I REKLAMY NAGRADZAMY BANEM NA 3560 dni B) GRONO JES...



Fotki

Miejsca grona (85)