> > GOCŁAW < < [2772]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • ani...ani

    Uważam, że w naszej dzielnicy na tle innych jest dosyć bezpiecznie. Jednak niezbyt komfortowo można się czuć mijając grupę ludzi drących się na cały głos albo osoby w stanie wskazujący na (niemałe) spożycie, a tacy częst zdarzają się np. nad jeziorkiem, szczególnie nocą.
    Czy u nas <na Gocławiu :)> jest bezpiecznie?
  • Grono.Net

    ojj u nas na osiedlu to strach wyjść na ulice! najgroźniejsi są uczniowie herberta oraz inne metale; )
  • ani...ani

    ejj, no chyba nie jest tak źle...; )
  • Ponczek AnabolicAlcoholic

    jak to nie , ja bez psa nie wychdoze i zawsze mam pałke albo nóż ze sobą , kruczy ma racje strach starch :(
  • Magitek

    Ja jakoś sie nie boje :)
    Narazie nie byłam nigdy w niebezpiecznej sytuacji (tfu tfu), mimo, ze zdazalo mi sie wracac nocnym (w sumie zazwyczaj juz swita :D ) i to samej !!!

    Przy moich blokach nigdy nikogo nie ma.. na szczescie :)
    Tzn. obok komendy :D
  • Adam

    Ja tam sie czuje tutaj tak bezpiecznie jak nigdzie indziej, nawet w nocy. Prawda mozna spotkac mnóstwo 'grupek' tyle, że nigdy jeszcze nie zostalem zaczepiony a mieszkam tu ponad 14 latek. Nigdy ni ebałem się chodzić po moim ukochanym osiedlu:) a nocne....to sama przyjemność, fajnych piosenek można się nauczyć w autobusie, zawsze jest raźniej jak się wraca takim busem do domu. Często jest tak, że pod moim blokiem albo na 'ławeczce' zbieraja sie 'grupki' i drą morde ale nic nie robia pozatym, albo jak z meczu wracają<przynajmniej bede wiedział jaki wynik;)>. Spokojniejszego osiedla to ja w życiu nie widziałem, nawet czasem wydaje mi się za spokojne i monotonne...
  • Magitek

    Co do nocnych...
    hmmm.. 90% ludzi jest najebanych... i czasem tylko się boję, że jak siedzę a ktoś nade mną stoi może się na mnie zbełtać :]

  • Anonim

    hehe jak wracam nocnymi o 2 w nocy to sie jakos trzymaja jeszcze :)
  • Anonim

    w nocnych czasem smieszne i dziwne akcje odchodza, np. dres naj***ny w 3 dupy spi na ramieniu metal ktory spi na popielniczke bauahah, widok ktorego nie da sie zapomniec,
    a wracajac do tematu ja przed chwila wrocilem z dworu i mozecie wierzyc lub nie, ale nikogo nie ma na dworzu, tylko ptaszki slychac jak cwierkaja
  • Anonim

    hehe a ja z roweru wlasnie ide wkimke narqa
  • Łukasz

    przczytajcie 6 wpis liczac od gory

    jak dal mnie bezpieczny i bardzo ladny

    http://img259.echo.cx/img259/2491/s...
  • Łukasz

    zapomnialem wkleic - przczytajcie 6 wpis liczac od gory http://grono.net/user/topic-show.js...
  • Łukasz

    jedni maja lepiej na goclawiu innni troche gorzej zalezy od punktu widzenia siedzenia i lezenia
  • B

    bepieczny?? dopeiro co zajebali samochod z pod zabki :/
  • B

    nie lizcac tego ze do chaty dwa razy mialam włam mialam farta ale nie takiego jak sasiedzi ktorym wyniesli wszystko... wiadomo takie zrczy sie zdazaja ale inazcej sie patrzy jak ktos sie sam pzrejdzie...
    ale jesli mialabym sie wyprowadzic to mnei sila nikt stad nie wyprowadzi !!!
  • Anonim

    Raz mnie na gocławiu pozbawiono telefonu komórkowego, 2 lata temu..trafiłem na jakichś 5 cfaniaczków(telefon odzyskałem ^^)...ale tak to jak tui mieszkam 14 lat to nic złego mi sie nie stało. Czasem mi sie zdarzało łazić sobie z qmplem po blokach po 23 i nikt nigdy nas nie zaczepił...raczej bezpiecznie się czuje na naszym osiedlu...
  • Grono.Net

    Mrówa i co w tym wpisie takiego interesującego?? hehehe
  • Anonim

    mnie nigdy nikt nawet nie zaczepił na gocławiu.. raz mi na chate włam zrobili ale wynieśli tylko telefon i starego laptopa starszej jacyś idioci bo obak stał nowiutki za kupe kasy hhehe

    na gocławiu to fajnie jest
  • Anonim

    no ja tu mieszkam 2,5 roku i jakos nie widze problemu... ja mysle ze wszedzie cos sie moze stac, niezaleznie od dzielnicy i pory dnia, wiec po co sie barykadowac w domku i tracic tyle z zycia??:)
  • ani...ani

    racja; )