-
Marysia
bo jak Marek dziś na GG zapytał czy ma ściąć włosy to mi sie zebrało na wspomnienia... :D
ja przede wszystkim nie zapomne naszych klasowych wyjazdów i wybryków Karola...
(nie będę mówiła o porażkach i sukcesach odtajnionego zgromadzenia AnAgMa)
a wasze wspomnienia? -
Anonim
-
Marysia
-
Anonim
Statusu nie ma przez przypadek. Problem wciąż aktualny - myśle nad ścięciem włosów bo mnie szlak trafia na wyjazdach... Ale chyba kurde ich nie zetne, bo bede wyglądał jak jakiś gnom niedorobiony zza krzaka (ciekawe jak teraz wyglądam...). Poza tym ostatni raz sie obciąłem chyba w 4 klasie podstawówy więc już nawet sam siebie nie pamiętam w krótkich włosach, a do tego ryło mi się przez te lata zmieniło więc zgolenie się to byłby niezły szok dla mojej i tak już wypaczonej psychiki. Więc może lepiej nic nie będę kombinował....
-
-
Marysia
-
Anonim
nie, nie, nie.... to mógłby być Ten Ostatni Szok. A tego bardzo nie chce....
-
Agata
jedni scinaja inni zapuszczaja...
ja jestem za dalszym wypaczaniem psychiki tylko nie wiem czy to oznacza ze scinac czy ze nie?! :P
ech.. AnAgMa... zostalo co? najwyzej AgMa... ale przynajmniej jest co wpsominac...
-
Marysia
Ale AgMa trzyma sie bardzo dzielnie!!!
A co do Marka, no to: ja mam długie włosy, Wierzbicka ma długie włosy, Ogórek ma długie włosy i na pewno jeszcze wiele Twoich koleżanek lubiących takie bardzo niehigieniczne i niewygodne wyjazdy ma długie włosy... i jakoś sobie radzimy :)
Chociaż my zawsze mozemy je spiąć jakąś spinką, a ty ze spinką we włosach wyglądałbyś troche zniewieściale... -
Marysia
hmmm... gdyby Marek sam ściął sobie włosy nasza zemsta nie mogła by zostać dokonana :( -
Anonim
nie watpię że krotkie włosy (najlepiej tak ze 4 mm) są niezwykle praktyczne... ale nie wyobrażam sobie Mara w krótkich... ale za to mam pewien pomysł: jak Marek obetnie włosy, to złożymy się i kupimy mu... komórkę -
Marysia
a moze jakaś zmiana tematu... bo fryzura Marka jest oczywiście nieodłączną częścią naszej klasy, ale nie przesadzajmy. Nie tragizujmy...
to jak z tymi wspomnieniami??? -
Agata
juz napisalam czesc na blogu ale dodam:
pobyt w Rzeczce, kilka tych naszych wspolnych Sylwestrow i wyjazdow, powroty z kolka chemicznego, sklad kredy i jego przeznaczenie niecne, lekcje z pania Cz. , wyprawa do kina na "krolewne sniezke" i miliony innych tak sie zastanawiam co najlepiej wspominam... chyba nie potrafie wybrac :/
jest tez kilka takich co za tamtych czasow nie wydawaly sie smieszne ale dzis z sentymentem i przyjemnie je wspominam np, Wilno
;-) -
Marysia
-
Marysia
-
Agata
hm... milo i owszem, a pamietasz tego psa stamtad co wszystkim skarpety podgryzal??
-
Marysia
-
Marysia
-
Agata
-
Marysia
to nie była karna wachta... to była wachta z czystej złośliwości otoczenia :) -
Anonim
Jedno z moich ciekawszych wspomnień z VLO to dawka oszałamiająca JP czyli blok dwóch godzin polskiego z Panią Katariną Kozielską. To był klasyczny przykład zaburzeń czasoprzestrzeni. O ile pierwsza godzina była katorgą nie do wytrzymania i trwała cała wieczność, o tyle na drugiej godzinie moje wycieńczone fizycznie i psychicznie ciało pogrążało się w bezmyślnej wegetacji i lekcja mijała względnie szybko.
A z innych przyjemnych rzeczy wspominam wieczne spłacanie długów u cioci Heni w sklepiku, jedzenie obiadków (maszynka z puree), Puyo-Puyo w Akwarium gdy jeszcze istaniało, obserwowanie efektu tunelowego podczas chaotycznych migracji po terenie szkoły jednego z naszych kolegów (kibel-stołówka- hol-kibel-piętro-hol-stołówka -kibel-kibel...), lekcje WF z profesorem Żochowskim - Nauczycielem Wszechczasów, psychozabawy z p. Czańką, niedoszłą kolejkę country do Pułtuska, wyjazd do Wilna (wódka pita ze zniczy, Jaco w autokarze...), N.S.D.A.P. i inne dywersyjne akcje a co za tym idzie *Kukaracze* i wojny na tryskawki.... no to na razie tyle. Długo by wymieniać, VLO to był naprawde fajowy okres w mojej marnej egzystencji na tym padole łez....
Podobne Tematy
|
|
wszystko o wszystkim dla wszystkich związanych z tą cudną szkołą :P * * * * Reklamy = BAN, ...
V Liceum Ogólnokształcące im. Księcia Józefa Poniatowskiego
Grona tematyczne:
Miejsca grona (1)
-
Lucid Klub Aleje jerozolimskie 179 (Piętro 4), Warszawa
- Dodaj miejsce

