-
Dżimi
"Strasznie mnie irytuje, ze osoby, które studiują na UW tak się tym chełpią, a bez przesady posiadając index UW nie trzeba od razu popadać w jakąś przesadną dumę."
nie wszyscy są tacy. Ale takich ludzi spotkasz zarówno na UJ, UW, UAM czy wymienionym przez Ciebie UWr. I uwierz mi, że znaczną większość z nas tacy ludzie irytują. -
Anonim
>ciągły niedosyt marzeń... napisała:
>Wydaje mi się, że każdy z Uniwerków w Polsce
>reprezentuje przyzwoity poziom nauczania. Być może
>niektóre mają więcej pieniędzy, ale jeśli chodzi o
>możliwości i poziom nauki, to jest on podobny. I nie
>trzeba się przesadnie chwalić, że studiuje się na
>najlepszej uczelni w kraju. Polacy myślą strasznie
>stereotypowo pod każdym względem. Moim zdaniem dyplom UW
>nie jest wcale jakiś bardziej prestiżowy niż dyplom
>innego Uniwerku.
Absolutnie sie nie zgadzam. Uniwerkow w Polsce sa przynajmniej dwie ligi. Jasne jest Warszawski czy UJ. Ale trudno porownywac je np. z Zielonogroskim, Rzeszowskim czy Kielecki [yep, i Kielce maja uniwerek:P]. To zupelnie inny swiat i inny poziom.
-
Anonim
Tylko, że ja napisałam, że moim zdaniem Uniwerki z pierwszej piątki reprezentują podobny poziom nauki. Nie miałam na myśli "uniwerków z 2 ligi" -
mantra
>Dżimi napisał
>"Strasznie mnie irytuje, ze osoby, które studiują na UW
>tak się tym chełpią, a bez przesady posiadając index UW
>nie trzeba od razu popadać w jakąś przesadną dumę."
>
>nie wszyscy są tacy. Ale takich ludzi spotkasz zarówno na
>UJ, UW, UAM czy wymienionym przez Ciebie UWr. I uwierz mi,
>że znaczną większość z nas tacy ludzie irytują.
A z drugiej strony fajnie by było gdyby wszyscy mieli takie możliwości rozwoju jak na UW i mówię tutaj o chociażby zasobności BUWu (sorry, ale w moim małym podhalańskim miasteczku biblioteki używało się tylko do pożyczania lektur a i tak były problemy), wyposażeniu sal dydaktycznych, kołach naukowych, zaangażowaniu studentów..
Właśnie nie ma u nas jeszcze takiego kultu uczelni jak w krajach zachodnich, chciałabym żeby ludzie byli bardziej zżyci ze swoim uniwerkiem, ale jeszcze trochę do tego czasu brakuje.
Ja jeszcze nie spotkałam osoby która wywyższałaby się tym że studiuje na jakimkolwiek uni, może nie mam takich kontaktów :P U nas to jeszcze jest wstyd i hańba się przyznawać, bo ludzie właśnie pomyślą ze ktoś się wywyższa albo "jest" lepszy :P Nie wiem jak to działa, ale czasami na hasło UW ludzie mówią ze sztucznym uśmiechem "Łaaaał, to Ty zdolny/a jesteś" także ciężko powiedzieć :P -
-
Szynka
o jejku, ale to jest wszystko śmieszne... gdyby w tym rankingu UW było jednak na pierwszym miejscu to nikt nawet nie zwróciłby uwagi ani na to kto je wykonywał ani na jakiej próbie tylko stwierdziłby, że badanie jest jak najbardziej prawdziwe... zamiast doszukiwać się spisku, lepiej brać się do roboty, żeby podnieść statystyki Drodzy Studenci :) -
Anonim
>ciągły niedosyt marzeń... napisała:
>Tylko, że ja napisałam, że moim zdaniem Uniwerki z
>pierwszej piątki reprezentują podobny poziom nauki. Nie
>miałam na myśli "uniwerków z 2 ligi"
W pierwszym akapicie swojego postu pisalas o pierwszej 5. Dalej pisalas juz [cytuje]:
Wydaje mi się, że każdy z Uniwerków w Polsce
reprezentuje przyzwoity poziom nauczania.
Moim zdaniem dyplom UW
nie jest wcale jakiś bardziej prestiżowy niż dyplom
innego Uniwerku.
Wiec sie zdecyduj albo pisz precyzyjniej bo trudno sie polapac; ) -
Anonim
-
Damian_O
>Piotr napisał
>Swoją drogą mnie wkurza takie zestawienie bo pokazuje
>jakoby SGH był najlepszy z ekonomii. Jest najlepszy ale z
>języków obcych i sztuki auto-promocji. Wszelkie narzędzia
>związane z statystyką (na której w ogromnej mierze opiera
>się ekonomia) których tam uczą - moim zdaniem leżą w
>porównaniu do WNE, czy MiM.
>Tak samo socjologia na UW bije na głowę to co uczą na
>podobne tematy na SGH.
pieprzysz gosciu, w takim razie jak to jest ze ludzie z SGH ciagle wygrywaja prestizowe konkursy, takze miedzynarodowe? -
Anonim
UW i UJ zawsze rywalizowały i będą rywalizować o status najlepszej uczelni w kraju. UW ma najlepszych informatyków, UJ może mieć najlepszych prawników, kwestia wydziału. Ale UW jest większe i w centrum więc daje lepsze perspektywy kariery.
Zresztą, znam mnóstwo ludzi po UJ, którzy zrobili tam mgr lub lic. a pracują w Warszawie.
A SGH bym się nie czepiała, bo rzeczywiście absolwenci są dobrze oceniani. Mój brat robi tam studia podyplomowe i jest bardzo zadowolony z zajęć, wyposażenia i świadomości, że będzie sporo zarabiał. -
Piotr
>lolek napisał
>
>pieprzysz gosciu, w takim razie jak to jest ze ludzie z SGH
>ciagle wygrywaja prestizowe konkursy, takze miedzynarodowe?
Np Euromenagera? W zeszłym roku wygrała go ekipa z MIM-WNE.
Nie wiem o jakich konkursach mówisz ale te o których znam to wygrywają albo ludzie z WNE albo z MIM.
Ludzie z SGH wygrywają tylko konkursy które polegają na sztuce autopromocji. Jeśli chodzi o konkursy związane z wiedzą - leżą. -
Damian_O
>Piotr napisał
>
>Ludzie z SGH wygrywają tylko konkursy które polegają na
>sztuce autopromocji. Jeśli chodzi o konkursy związane z
>wiedzą - leżą.
drogi ekonomisto,
nie ty ani twoj kolega ktory uslyszal ze jego kolega ze jego...itd, ale RYNEK wycenia ile sa warci absolwenci tej szkoly...pracodawcy majac wybor nie zatrudniali by ich po prostu. zobacz sobie ilu ludzi stamtad jest w zarzadach, radach nadzorczych spolek, kieruje funduszami itd... -
Pjotr
>lolek wrote:
>>Piotr napisał
>>
>>Ludzie z SGH wygrywają tylko konkursy które polegają na
>>sztuce autopromocji. Jeśli chodzi o konkursy związane z
>>wiedzą - leżą.
>drogi ekonomisto,
>nie ty ani twoj kolega ktory uslyszal ze jego kolega ze
>jego...itd, ale RYNEK wycenia ile sa warci absolwenci tej
>szkoly...pracodawcy majac wybor nie zatrudniali by ich po
>prostu. zobacz sobie ilu ludzi stamtad jest w zarzadach,
>radach nadzorczych spolek, kieruje funduszami itd...
Za to po UW jest ich jak na lekarstwo, nie; D?
Z reszta wiadomo ze wiedza ze studiow gowno daje (zarowno z SGH jak WNE), wszystkiego i tak sie uczysz w pracy. Akurat dobrze dla studentow SGH ze nie musza wkuwac czegos co i tak im sie nie przyda. A wasza dyskusja jest na poziomie "moja racja jest mojsza niz twojsza". -
Doman
W sumie to nie wiem, co robi taki członek zarządu (to znaczy u mnie w pracy to wiem, ale to jest nieduża ok. 100-osobowa firma, której nie ma co porównywać z wielkim bankiem), choć wyobrażam sobie, że do pracy bardziej przydaje mu się doświadczenie, znajomość branży, różne miękkie umiejętności i kontakty. Ale już taki aktuariusz musi się wykazać konkretnymi i ścisłymi umiejętnościami. -
Piotr
@lolek
W radach nadzorczych zasiadają ludzie którzy są właścicielami spółek, lub przez właścicieli zostali do tego wyznaczeni. Rada nadzorcza po pierwsze "nadzoruje" a nie zarządza. Ilość absolwentów w radach nadzorczych nie świadczy o poziomie ich wiedzy ale o zamożności i znajomości z bogatymi ludźmi.
Co do kierowania funduszami i obecności w zarządach - polemizowałbym - przykładem jest chociażby prezes AXA (ubezpieczenia).
Powiedziałeś:
>nie ty ani twoj kolega ktory uslyszal ze jego kolega ze jego...itd, >ale RYNEK wycenia ile sa warci absolwenci tej szkoly...
"kolega" to także Marek Zuber, (absolwent AE i AGH) - otwarcie mówi, że z Warszawskich uczelni bardziej ceni sobie jako pracowników absolwentów WNE/ MIM/ innych wydziałów UW od absolwentów SGH. Czemu? Bo ludzie wychodząc z SGH wychodzą z wiedzą, że chcą zarabiać kokosy. Ludzie po UW z kolei wychodzą z kolei z gruntowną wiedzą z swojej dziedziny. -
Damian_O
>Piotr napisał
Ilość absolwentów w radach nadzorczych nie
>świadczy o poziomie ich wiedzy ale o zamożności i
>znajomości z bogatymi ludźmi.
to tak jest glownie w panstwowych firmach, licza sie znajomosci, szczyt tego nastapil gdy pisowskie cwele obsadzaly stanowiska wuefistami albo specjalistami od prawa kanonicznego.
po za tym nie musisz mi tlumaczyc czym sie rozni zarzad od rady nadzorczej.
mysle ze nie ma co kontynuowac juz watku. -
Anonim
>lolek napisał
>to tak jest glownie w panstwowych firmach, licza sie
>znajomosci,
Chciałbym aby tak było tylko w państwowych przedsiębiorstwach :]
Nie wchodząc już w szczegóły, powiem tylko, że miałem już okazje zobaczyć jak to w dużych międzynarodowych firmach bywają osoby, które dostały pozycję manedżera dzięki temu, iż dobrze potrafią uprawiać polityke wewnątrz firmy i nieźle się promować...
Kilka praktyk otwiera trochę oczy na to, że są różne branże i działy w biznesie. W części rzeczywiście liczą się bardzo tzw. twarde umiejętności (kwalifikacje), ale wszędzie można zyskać jeśli człowiek "umie się sprzedać"
Poszczególne uczelnie prezentują różny poziom pod względem kształcenia merytorycznego, możliwości dostępu do wykwalifikowanej kadry i korzystania z odpowiednich źródeł (czyt. w większości obcojęzycznych) w procesie nauczania. Takie samo zróżnicowanie jest jeśli za kryterium przyjmie się wykształcanie w swoich studentach umiejętności dobrej prezentacji posiadanej wiedzy (jakakolwiek by ona nie była), poczucia pewności siebie oraz możliwości zdobycia jakiejś praktyki poza uczelnia (gdzie właśnie można poznać trochę ludzie).
W ideale uczelnia powinna zapewniać wysoki poziom w obu tych grupach czynników!
Ideałów jednak nie ma. Każda uczelnia mogłaby coś poprawić. Tyle, że każda co innego. Niech każdy student odpowie sobie sam co na jego uczelni/wydziale mogłoby być lepsze, aby później po skonczeniu studiów dobrze radził sobie w życiu zawodowym...
A już zupełnie odrębną i jego prywatną sprawą jest to jakie wagi przyjmie w swojej ocenie dla poszczególnych czynników. To może zależeć w dużej mierze od światopoglądu.
-
Aśka
>Prof. napisał:
>
>Absolutnie sie nie zgadzam. Uniwerkow w Polsce sa
>przynajmniej dwie ligi. Jasne jest Warszawski czy UJ. Ale
>trudno porownywac je np. z Zielonogroskim, Rzeszowskim czy
>Kielecki [yep, i Kielce maja uniwerek:P]. To zupelnie inny
>swiat i inny poziom.
>
>
Kielce mają Uniwerek (Jana Kochanowskiego się zowie :P) na którym studiowałam przez rok (wtedy była to jeszcze okryta złą sławą Akademia Świętokrzyska) i szczerze mówiąc...program niewiele różni sie od tego na UW, jednakże tutaj progi potrzebne do zaliczenia są sporo wyższe, ot cała tajemnica...
Pozdrawiam wszystkich :)
- Przeglądaj grona w kategorii Szkoły i Edukacja
- Przeglądaj grona w okolicy Warszawa
- Załóż własne grono tematyczne
Podobne Tematy
|
|
dla byłych, przyszłych i obecnych studentów UW (; PS: czytamy regulamin...
Miejsca grona (25)
-
Lucid Klub Aleje jerozolimskie 179 (Piętro 4), Warszawa
-
Coffeetura Krakowskie Przedmieście 4/6, Warszawa
-
Klub Muzyczny Red Star Aleja Wilanowska 361, Warszawa
-
Opium Club Wierzbowa 9/11, Warszawa
-
RETRO Kolejowa 8/10, Warszawa
- Dodaj miejsce

