Urban Playground [283]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • El comendante Semp

    Zachęcam do kontynuowania dzielenia się wrażeniami z gry właśnie w tym temacie.
  • Korek.

    Ogólnie gra bardzo udana, ale jak zwykle trudna dla kogoś kto nie jest obeznany w polu do gry :P
    Zbieganie z górki i powrót na górę - bezcenne...
  • Anonim

    troszkę trudno ale faaaaaaaaaaaaajnie xD
  • Anonim

    górka to pół biedy. najgorsze były schody :P a i tak jak na nieznany teren to nie poszło mi fatalnie. Tylko czy ktoś może mnie uśwaidomić gdzie było to z mostem świętokrzyskim? :> Bo jestem przekonana że tam byłam...
    ale w sumie wydała mi się łatwiejsza niż reszta. Mniej zagadkowa w każdym razie. Tylko to bieganie... :>
  • Anonim

    totalny luz...
    My raczej zrobiliśmy sobie wycieczkę po terenie gry, ale nie ma się co przejmować miejscem które zajmiemy :)
    Ważna jest zabawa i przyjemność z gry...
    Zaskakujesz mnie sempie coraz bardziej; )
  • sikorzewska

    wrażenia całkiem pozytywne oprócz upadku a raczej sturlania sie z górki już przy pierwszym punkcie ale ok jest:)
  • Anonim

    hahaha... górka była świetna, zapomniałam o tym xD
    agent się ze mnie nabijał, bo zjechałam przez pół zbocza na tyłku z histerycznym śmiechem xD i zatrzymałam się na drzewie :P
  • m.arciak

    troszke za malo czasu... co to jest 60 minut? malutkooo... ale zabawa przednia :)
  • мazurowa

    No nie powiem, jestem zachwycona tą grą. Poszła nam o wiele lepiej niż ostatnia, w której z koleżanką brałyśmy udział, na Polach Mokotowskich. I z tamtymi terenami jesteśmy bardziej zaznajomione.

    Największy ubaw był przy wąchaniu konwalii i cytrusów. I górka też była fajna :D Agent się zaofiarował, że mnie złapie. Dzielny chłopak! Tylko jedno mnie zastanawiało, po co ludzie z powrotem wchodzili na tę górkę? Kamikadze.

    Acha, i dostałam kartę (6 karo) na pamiątkę :)

    Czekam na kolejną, na pewno nie ominę!
  • Maciek

    mi sie bardzo podobalo!

    pogoda dopisala, punkty ciekawe, troche do pobiegania i kombinacje jak zawsze! jak zawsze tez zaluje ze bez roweru...

    Fajny był motyw z takim 35-45 gostkiem na rowerze górskim wystrojonym w dośc profesjonalne łaszki: wkręcił się w gre, podpytywał wszystkich czego szukaja i starał się pomóc jak tylko mógł:) spotkałem go 3-4 razy i za każdym razem smieszna gadka!

    Śmeisznei też że zawodnicy prezentowali podobny sposób myślenia; na przykład w przypadku "jednego z żywiołów" jak biegalem po okolicy, pytali mnie przypadkowi ludzie, czy tez szukam źródełka z wodą oligoceńską:) Punkt okazał się nietrafiony ale i tak zabawnie!

    no nic, nie mogę się juz doczekać zimowej edycji!

    Dzięki Sempie za #10
  • PinkF_

    A na poniatowskim nie miało kogoś być? Byliśmy "za 5" czyli przed czasem a tam pustka...

  • Marek Mlodozeniec

    Jako agent stacjonujący w punkcie kontrolnym nr. 1, siedziałem godzinę w tunelu Wisłostrady, przebrany dla ochrony przed hałasem w odtwarzacz mp3 i uszankę (udawałem agenta KGB, stąd też rosyjskie papierosy). Udało mi się nawet doczytać w tym czasie "Rozbitka". Gratulacje dla wszystkich którzy mnie odnaleźli - a ekip zjawiło się sporo! Nie uczestniczyłem więc w samej grze, ale za to obiegłem z Sempem większość punktów i niektóre zagadki były genialne: przede wszystkim równanie zapachowe, oraz widok do wnętrza czytelni z dachu BUW-u. Agentem jest być fajnie, ale następnym razem chyba sobie pobiegam ; -)
  • El comendante Semp

    A tu ciekawa rzecz od jednego z agentów:

    "PS.
    Na moich oczach, jak stalem na posterunku na UP, podjechalo dwoch
    punkow na rowerach, przemalowali wielki billboard jakiegos goscia z
    PO, dopisali "pierdol wybory" i pojechali dalej.
    Chyba patrzyli sie z takim samym zadziwieniem na goscia z czerwona
    plakietka czytajacego gazete na moscie, z jakim ja sie patrzylem na
    nich :-)"
  • RadekB

    To co powyżej... Miazga. :)
  • εïз Aga εïз

    Tym razem byłam niestety bez mojej kochanej ekipy :( Jeszcze dodać to że wogóle nie bywam w tych rejonach, gdzie odbyła się gra toteż nie znałam prawie wogóle pola gry :(

    No cóż, ale na następną na pewno przygotujemy się jak należy :)

    I jeszcze jedna proźba...WIĘCEJ CZASU!!!