Urban Playground [283]

Zapisz się
  • 1
  • 2
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • El comendante Semp

    Urban Playground #9 już niebawem, choć jeszcze nie teraz, ale w międzyczasie zapraszam Was na inny projekt, który przygotowałem na zlecenie w związku z rocznicą powstania w warszawskim getcie. Projekt zatytułowany "Pocztówki z nieistniejącego miasta" rozgrywany jest zgodnie z modelem urban playground i myślę, że zarówno nowe osoby, jak i wytrawni gracze znajdą tutaj coś dla siebie :)
    Start: niedziela 22.04.2007, godz. 16:00, przed instalacją OHEL (taki duży, niebieski namiot) na Muranowie (na przeciwko pomnika Bohaterów Getta)
    Czas trwania: 120 minut
    Należy wziąć ze sobą długopis i dobre buty, ale dla Was to chyba oczywiste :)
    Zapraszam & powodzenia!
  • viva la Diva

    o rany, noga w gipsie - nie bedzie mnie :(

    czekam na relacje i szczegóły co to za projekt :)

    ps. sempie - od razu opatrz go proszę nr, bo w moim przypadku liczę na powtórkę... mhhh... gdzieś za pół roku :)
  • El comendante Semp

    >viva la Diva napisała:
    >o rany, noga w gipsie - nie bedzie mnie :(

    Odegrasz się na UP#9 :)

    >czekam na relacje i szczegóły co to za projekt :)

    Tak jak pisałem :) Mechanika gry taka jak w UP...

    >ps. sempie - od razu opatrz go proszę nr, bo w moim
    >przypadku liczę na powtórkę... mhhh... gdzieś za pół
    >roku :)

    Hah, no to chyba raczej akcja jednorazowa, związana z rocznicą powstania w getcie. Ale zapraszam na UP#9 :)
  • Anioł Stróż

    no ja się wybiorę ^^ skoro to takie prawie UP to być trzeba
  • El comendante Semp

    To tak jak np. z projektem "Śladami Złego" z lipca zeszłego roku - wszystko jak w Urban Playground, zasady identyczne, tylko nie jest to część dwunasto odcinkowego cyklu UP. Zapraszam :)
  • viva la Diva

    już koniec? jak było, jak było?
  • H.G.

    Moim zdaniem było całkiem fajnie :)
    Co prawda zagadki były nieporównywalnie łatwiejsze niż na UP, ale cel dydaktyczny został osiągnięty - przynajmniej w moim przypadku... Dowiedziałam się i zapewne zapamiętam istotne fakty i miejsca związane z Gettem Warszawskim i generalnie z historyczna zabudową Warszawy. Myślę, że gry miejskie to świetna forma propagowania takiej wiedzy.
    (a jakie ładne karty do gry dostaliśmy!; ) )

    Czasu było, aż za wiele, ale rozumiem, że w tym wypadku nie chodziło oto abyśmy latali, jak wariaci...
  • Anioł Stróż

    tak tak, było wspaniale! i rzeczywiscie czasu było mnóstwo... zdążyliśmy z wszystkim na spokojnie. jednego punktu nie znaleźliśmy (targ) ale strzeliliśmy i to dobrze z tego co wiem :P
  • El comendante Semp

    >Hania G. napisała:
    >Moim zdaniem było całkiem fajnie :)

    Cieszę się :)

    >Co prawda zagadki były nieporównywalnie łatwiejsze niż
    >na UP, ale cel dydaktyczny został osiągnięty -

    Zgadza się, poziom trudności nie miał być ostro wyśrubowany, żeby pogodzić oczekiwania różnych grup osób, które miały się pojawić na grze.
    No ale zagadka z trójkątem chyba nie należała do najłatwiejszych?; ) Zresztą z wiersza też jestem zadowolony. Szkoda tylko punktu przy archiwum Ringenbluma, który pierwotnie miał wyglądać nieco inaczej i mieliście mieć na kartach przedmioty do zidentyfikowania, co byłoby możliwe właśnie dzięki archiwum, no ale to niestety nie przeszło.

    >przynajmniej w moim przypadku... Dowiedziałam się i
    >zapewne zapamiętam istotne fakty i miejsca związane z
    >Gettem Warszawskim i generalnie z historyczna zabudową
    >Warszawy. Myślę, że gry miejskie to świetna forma
    >propagowania takiej wiedzy.

    Tak jak mówiłem - żywa lekcja historii :)

    >(a jakie ładne karty do gry dostaliśmy!; ) )

    Zależało mi na tym, żeby były właśnie w takiej nietypowej formie, a grafik IMO świetnie zrealizował tę wizję.

    >Czasu było, aż za wiele, ale rozumiem, że w tym wypadku
    >nie chodziło oto abyśmy latali, jak wariaci...

    Dokładnie :)

    No i znowu coś nieco ponad 200 osób się przewinęło.
  • H.G.

    Zagadka z trójkątem zajęła nam 2 minuty; ) Za to nieoczekiwanie, raczej nie tylko nam, najwięcej czasu zajęło znalezienie "pana handlarza na targu", gdyż ze zdjęcia wynikało, że powinien on stać po drugiej stronie ulicy, szukaliśmy między blokami, a że chudzina, niepozorny to go nie szybko wypatrzyliśmy stojącego w tak widocznym miejscu :)
  • El comendante Semp

    Ale zdjęciem to się nie trzeba było sugerować, bo akurat budynki wszystkie które tam kiedyś stały, teraz już nie istnieją, jeśli dobrze kojarzę. :) Za chwilę garść zdjęć uploadnę...
  • Anioł Stróż

    ej no... my chyba obok tego człowieka staliśmy i się kłóciliśmy...
    a trójkącik tez szybciutko... przecież to proste było

    (psssst... semp masz wiadomość :P)
  • Smirnoff:P

    Właśnie, myślę, że musiał się dobrze bawić obserwując naszą kłótnię:P Ale dotarliśmy wszędzie i jesteśmy fajni;)
  • El comendante Semp

    :)

    Tutaj:
    http://flickr.com/photos/urbanplayg...
  • magda

    arrrrrrrgh jak wyglądał ten sprzedawca???; D
  • Anonim

    witam.

    kiedy miej więcej będą wyniki, i na jakiej stronie ich szukać?
  • Anioł Stróż

    zapewne będą tu: http://www.jewishmuseum.org.pl
  • carinae

    o zesz cholera!! ze tez nie sprawdzilam grona w sobote, to bym przyszla, bo sie w niedziele obijalam; -( a tak mnie interesuje ta tematyka!!! no i gry uliczne!! aaaaaarrrrrgggggghhh!!
    to moze jeszcze kiedys cos podobnego?? zachecam;];]
  • Smirnoff:P

    >luthien napisała:
    >arrrrrrrgh jak wyglądał ten sprzedawca???; D

    Podobno był w kaszkiecie i stał na rogu Al. Jana Pawła. Podobno;P
  • magda

    tak, nawet wpadliśmy na to, że powinien być w kaszkiecie. dzięki temu nie zaczepiliśmy jakiejś niewinnej pani czekającej na parkingu między blokami :D a może to jednak był błąd... :->
  • 1
  • 2