Uzależnienie od książek [20044]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Anonim

    Czemu wstrząsa,czemu się podoba lub tez nie podoba.Bardzo ludzka czy raczej zwierzęca?Książka wywołuje sprzeczne emocje i jestem ciekawa,które z nich przeważają.To chyba jedno z tych dzieł,które wywołując odpowiednie emocje pokazuje kim jest czytający...;)co o tym sądzicie?
  • Zuzia

    mistrzowskie opisy, ale glowny bohater obrzydliwy :) generalnie dobra ksiazka
  • Marta

    Jestem w trakcie czytania "Pachnidła".
    Na razie mogę powiedzieć, że najbardziej poruszył mnie sam pomysł - tj. na opisanie człowieka, który postrzega świat jednym tylko ze zmysłów - węchem. Zadziwiająco trafne i przekonujące opisy wrażeń, jeśli oceniać to z punktu widzenia neurobiologicznego!
    Bibliotekarka zachwalała książkę mówiąc, że jest tak obrzydliwa, że nie można się oderwać - ja na razie nic obrzydliwego - oprócz morderstwa - nie przeczytałam. Grenouille wzbudza raczej moje współczucie z racji swojej samotności, odrzucenia i wyobcowania niż odrazę. Ale zobaczymy, co będzie dalej!!!
  • Disco Inferno

    Jestem typowym dotykowcem, a zapachy stanowią podstawę mojego postrzegania świata, a zatem genialne opisy zapachów najbardziej mnie pociągają w tej książce.
    Z tego samego powodu świetnie czytały mi się książki pani J. Harris "Pięć ćwiartek pomarańczy" i "Jeżynowe wino".

    Główny bohater zaś intryguje mnie swoją nienormalnością i dziwacznością.
    Zawsze lubiłam książki i filmy traktujące o przemocy, takiej wyszukanej i wysublimowanej przemocy psychopatów...
  • leen.

    ha, a ja właśnie wczoraj zaczęłam tą książkę, niestety byłam już zbyt zmęczona, zeby doczytać ją do końca, ale myślę, że dziś nadrobię zaległości..;)

    ..i w sumie nie wiem, co mam powiedzieć. może jeszcze nie teraz, może jak skończę.. ale opisy zapachów sa niesamowite..

    mam nadzieję, że dopiszę coś, jak skończę..
  • Grono.Net

    a czy czytaliście książkę "perfumy w rytmie Jitterburga"
    coś dla wielbicieli "Pachnidła"
  • Grono.Net

    taką znalazłem recenzję
  • Anonim

    To jest dla mnie tak niesamowite,że taka bezuczuciowa i bezrefleksyjna postać może być z drugiej strony aż tak wyczulona na zapachy...
  • Disco Inferno

    Hmmm... no cóż - coś kosztem czegoś...
  • Anonim

    no tak,nie zawsze w życiu musi być równowaga...ale na ogół takie odchylenia nie występują w społeczeństwie
  • Disco Inferno

    I właśnie dlatego takie książki są piekielnie interesujące.
  • Anonim

    Dokładnie tak...;)
  • Aga

    oj taaak no i koniec - fe - no - me -na -lny
  • Anonim

    dosłownie....czasem mnie wkurzała ta obsesja na punkcie zapachów, ale w końcu o to chodziło
  • Anonim

    Disco Inferno!Czytalas cos kiedys Amelie Nothomb?Postacie z jej utworów są niezwykle psychotyczne,a na domiar złego realne,co czyni je jeszcze bardziej przerażającymi....Szczególnie polecam"Krasomówcę"i "Kosmetykę wroga".
  • Grono.Net

    hmmm...czytający czy autor?:) a moze prowokacja... to że książka jest o ciemnej stronie człowieka nie znaczy że jest nieludzka. Za to cała historia z tą jakinią faktycznie jest trochę powiedzmy "zwierzęca". Nie da się ukryć że książka ma swój klimat i ciekawie się czyta.
  • Anonim

    wlasnie kim jest czytajacy.Tzn. jakie ma podejscie do zycia i jego aspektow i czy potrafi przekroczyc w wyobrazni bariere zachwytu nad pieknem,ktore powstaje kosztem istnien ludzkich....to nie jest latwe...
    A moim zdaniem ksiazka jest bardzo ludzka,tzn. zwierzeta nie sa okrutne,one jesli zabijaja,to tylko by przetrwac.A w czlowieku wlasnie istnieje instynkt samozadowalajacego mordercy i kata...
  • Grono.Net

    Z jednej strony autor pobudza wyobraźnie czytającego, ale z drugiej strony sam pomysł też musi mu się skądś przyjść do głowy... A tak serio, to fajnie czyta się książki o ciemnej stronie duszy. To coś takiego co każdemu jakoś gdzieś chodzi po głowie, ale nie każdy potrafi o tym pisać i powiedzieć to na głos. Co do przekraczania bariery kosztem innych istnień to wg. mnie tylko przypadki patologiczne, margines (choć występują).
    A zwierzęta też zabijają dla sportu... kiedyś suka rotweiler zagryzła mojego szczeniaka.
  • Marta

    Kluczowe dla mnie są 2 momenty w tej książce:
    kiedy Grenouille zrozumiał, że nie pragnie już swego pachnidła i kiedy ludzie nieświadomie zatracają się z miłości.
    Czym w takim razie jest miłość - i ta, którą chcemy wzbudzać, i ta którą odczuwamy?

    A co Wy uważacie za najbardziej znaczące w przekazie "Pachnidła"?
  • Disco Inferno

    Devilko, nie czytałam. Bardzo dziękuję za wskazówkę po co sięgnąć w przyszłości, jak już się uporam z "Emocjonalnymi wampirami" :-)
| |

Zanim założysz nowy temat, przeczytaj poniższe ZASADY: 1. Korzystając z wyszukiwarki sprawdź, ...



Fotki

Miejsca grona (1)