-
Nika
Hej! Obecny pierwszy rok ma dostać nowe, elektroniczne legitymacje, a co ze starszymi studentami? Czy wymienią nam nasze 'książeczki'? Bo aż wstyd czasem taką pokazywać :P Będę wdzięczna za jakieś informacje na ten temat :) -
Anonim
to byłby naprawdę niebotyczny skok cywilizacyjny ze strony naszej uczelni. obawiam się ze pozostaniemy przy "byłBY"..... -
Nika
-
Anonim
>Nika napisała:
>Hej! Obecny pierwszy rok ma dostać nowe, elektroniczne
>legitymacje, a co ze starszymi studentami? Czy wymienią nam
>nasze 'książeczki'? Bo aż wstyd czasem taką pokazywać
>:P Będę wdzięczna za jakieś informacje na ten temat :)
jaki znowu wstyd? Wy to byście zaraz chcieli elektryczne wszystko. Może jeszcze sedes podgrzewany, aa? -
-
Bartek
>ZAWISZA napisał
>jaki znowu wstyd? Wy to byście zaraz chcieli elektryczne
>wszystko. Może jeszcze sedes podgrzewany, aa?
Po co od razu podgrzewany? Posadzi się najpierw niewolnika, żeby wygrzał, i efekt będzie ten sam -
lamalia
Haha dobrze powiedziane Bartek :D
Co do starych legitek to raczej ich nie wymienią, bo te blankiety są nowe (co jakiś czas uczelnia musi mieć nowe, by nie straciło to jakiejś tam gwarancji czy coś) i nie będą wymieniać. W każdym razie w zeszłym roku nie wymieniali wszystkim. Zresztą te książeczki są oldschoolowe i można je zawsze ozdobić :D -
Nika
Ale na książeczkę sobie nie wgram karty miejskiej na przykład, tylko muszę pińcet takich nosić w portfelu... Może i taka legitymacja ma swój urok, ale niepraktyczna jest i tyle. Szkoda, że nie wymienią... -
Szybki Lopez
i tak nosisz pińcet innych rzeczy w portfelu; )
jedna cieniuśka karta Cię nie zbawi :)
ja jestem ze swojej książeczki dumny, a co. -
Nika
-
lamalia
Pierwsze słyszę by dało się wgrać kartę miejską na elektroniczną legitkę, tym bardziej że koleżanka miała odwrotny powód: elektroniczna legitymacja rozładowywała jej kartę miejską, gdy trzymała je razem. Cóż czy tak czy siak trzeba się pogodzić z tym,że w najbliższym czasie nie będziemy mieli super nowoczesnych legitymacji elektronicznych :) -
Anonim
>lamalia napisała:
>Pierwsze słyszę by dało się wgrać kartę miejską na
>elektroniczną legitkę, tym bardziej że koleżanka miała
>odwrotny powód: elektroniczna legitymacja rozładowywała
>jej kartę miejską, gdy trzymała je razem. Cóż czy tak
>czy siak trzeba się pogodzić z tym,że w najbliższym
>czasie nie będziemy mieli super nowoczesnych legitymacji
>elektronicznych :)
Da się, da się.
A jak się nosi razem kartę miejską i legitymację, to jest tak jakby na niej był "pusty" bilet. I wtedy czytnik wykrywa błąd.
A jak się stara legitymacja nie mieści w portfelu, to trzeba trzeba kupić większy portfel! :D Ja tak zrobiłam... :D
Nie no, na pewno to by było pewne ułatwienie, ale niestety chyba się nie doczekamy... -
Anonim
prawdziwy problem to jest w tym, że już kilka osób miało problemy z konduktorami, kanarami, a podobno nawet z policją, bo już żadna uczelnia tych starych legitek nie używa no i studentów naszej boskiej uczelni podejrzewa się o podrabianie dokumentów. Osobiście miałam taką sytuację w pociągu i nie było miłe tłumaczyć się, że nie jestem przestępcą podrabiającym dokumety. Dlatego myślę, że powinniśmy jako studencka brać pogadać z dziekanem czy kimś takim.
ps. legitkę elektroniczną normalnie się ładuje jak kartę miejską. Jest to wygodne. No i oszczędzilibyśmy sobie wymiany kart na spersonalizowane.
ale nasza uczelnia w lesie jest;/ -
Chris
jeżeli to prawda że można ładować tą legitymację jak kartę miejską to macie pecha ^^ :P tak na serio nie macie co narzekać, zawsze to jakaś odmiana taka książeczka, a nie jak wszystkie dokumenty kolejny plastikowy "kartonik"; ) -
Bartek
Ale plastykowy kartonik wrzucisz do portfela i masz spokój, a to do portfela nie wejdzie i trzeba nosić i pilnować, żeby gdzieś nie posiać. A z kodowaniem biletów na elektronicznych legitymacjach to nie bajki, ale standard. Wszędzie, tylko nie na UKSW -
お Agata き
eee... "szpanować" to sobie można prawem jazdy a nie elektroniczną legitymacją;p jakoś tyle lat studenci mieli "kartonowe" legitki i żyli, a teraz to wszystko musi być "nowoczesne" bo inaczej znaczy - złe;p co do ładowania karty miejskiej to owszem może i jest to wygodne, choć znam przypadki znacznych z tym problemów. personalizacja karty miejskiej zajmuje 5 minut, poza tym można sobie fajny wzorek wybrać; p jeśli zgubisz legitymację to tracisz też kartę a przy starej wersji jest szansa, że jedno ocaleje;p co do portfela... cóż "złej tanecznicy...";p spokojnie można zmieścić w jakiś sensowny rozmiar;]
aha i nie tragizujmy odnośnie zacofania UKSW, gwarantuję że są uczelnie w których stare leg funkcjonują, przynajmniej na starszych rocznikach, jak np na SWPS, gdzie studenci płacą grubą kasę za dzienne, nie wspominając o zaocznych;p
także proponuję więcej luzu;] -
kiss and vomit
korzystałam z ELS przez ostatnie trzy lata i była o wiele poręczniejsza i wygodniejsza niż poprzednia kartonowa. Z biletem miesięcznym na niej nigdy nie miałam żadnych problemów. Nie ma co narzekać na "nowoczesność" skoro ułatwia wiele rzeczy. -
Konopielka
Mam problem, z wydrukiem podania o ELS.. Klikam tam po kolei żeby dostać się do modułu wgrywania zdjęć, i jest szarym kolorem wykaligrafowane:
"Drukuj podanie o wyrobienie legitymacji" no to klikam na to i pojawia mi się za każdym razem: FPDF error: Missing or incorrect image file://zdjecie_37741419__.jpg.
I za każdym razem jest inny numer zdjęcia tutaj w tym kodzie. Co robić? -
Konopielka
a stara legitymacja była fajna, bo miałam gdzie dokumenty od samochodu wsadzić, o! -
mi-haó; ميخاو
Po opłacie 17zł otrzymuje się legitymacje. Na pierwszym roku jest to automatyczne, nie wiem jak u was:P
Wiem tyle, że na UW już od miliona lat one były, na prywatnych nawet też :] -
lamalia
>ankulita napisała:
>prawdziwy problem to jest w tym, że już kilka osób miało
>problemy z konduktorami, kanarami, a podobno nawet z
>policją, bo już żadna uczelnia tych starych legitek nie
>używa no i studentów naszej boskiej uczelni podejrzewa
>się o podrabianie dokumentów. Osobiście miałam taką
>sytuację w pociągu i nie było miłe tłumaczyć się, że
>nie jestem przestępcą podrabiającym dokumety. Dlatego
>myślę, że powinniśmy jako studencka brać pogadać z
>dziekanem czy kimś takim.
>ps. legitkę elektroniczną normalnie się ładuje jak
>kartę miejską. Jest to wygodne. No i oszczędzilibyśmy
>sobie wymiany kart na spersonalizowane.
>ale nasza uczelnia w lesie jest;/
Haha to się bierze oświadczenie z dziekanatu,że legitymacja jest ważna mimo tego że nie jest plastikowa i ewentualne koszta mandatu pokrywa uczelnia :D Kiedyś kilkoro znajomych ze studiów miało problem i w taki sposób załatwili całą sprawę. Ja nie narzekam na moją legitymację, pomalowałam sobie, ponalepiałam coś i jest git :) Wiadomo te nowe są wygodne, ale co poradzimy na to że uczelnia ich nie wymienia hurtowo tylko raz na jakiś czas?
- Przeglądaj grona w kategorii Szkoły i Edukacja
- Przeglądaj grona w okolicy Warszawa - Bielany
- Załóż własne grono tematyczne
Podobne Tematy
PRZECZYTAJ REGULAMIN, jeśli jesteś NOWA/NOWY!!!! 1. Ogłoszenia umieszczamy w wyznaczonych do te...
Miejsca grona (12)
-
Coffeetura Krakowskie Przedmieście 4/6, Warszawa
-
Klub Muzyczny Red Star Aleja Wilanowska 361, Warszawa
-
Klub Kaliskiego, Warszawa
-
Club Mirage Emilii Plater, Warsaw
-
Klub OPIUM Wierzbowa , Warszawa
- Dodaj miejsce

