-
Anonim
-
Sha
Jeżeli nic się nie zmieniło, to w stosunku do wszystkich innych ćwiczeniowców ma duuuuże opóźnienia z materiałem. Raz nawet z okazji ćwiczeń z nim, jedna grupa miała specjalnie układany egzamin połówkowy Tego, co było dla wszystkich by nie napisali. Za mało jeszcze wiedzieli; ) Pilnuje? Jak go ostatnio widziałam, to czytał gazetę; ) Ale to w sumie egzamin był, a nie kolokwium; p -
Anonim
kolokwium - sciagac ! ile tylko wlezie ! on czyta gazete ! U mnie prowadzil wstep do matmy, cienko to bylo z tlumaczeniem u niego. Lecz nie ma co sie zamartwiac, zadania daje sredniej trudnosci, na egazminie wymaga podstaw! Nie wiem czy to jest jakas zaleznosc ale 3 pierwsze osoby u niego zaliczaja (moze dlatego ze zadaje latwe pytania :? (Zbiory, def funkcji etc) Tych na koncu pyta o moce zbiorow, klase abstrakcji (ktorych chybba sam nie rozumial :P -
Anonim
dzieki za rozjasnienie mi sylwetki mojego profesora!! uff to biore sie za robienie "pomocy naukowych" buzka -

