-
Anonim
Heh, skoro był najlepszy kawałek, to kolej na najlepszy album. Specjalnie wyłączyłem JT i AB, bo za często by się powtarzały:) Co oprócz nich najbardziej lubicie?
Ja chyba postawię na Zooropę, a zaraz potem The Unforgettable Fire. Zooropa za genialne Lemon i Stay (Faraway, So Close!), a TUF za A Sort Of Homecoming, Pride i MLK. -
Anonim
Ja pewnie się wyróżnię..
Moim ukochanym albumem jest October, a najlepszym.. myślę że Pop. Mówcie co chcecie, ale dla mnie jest genialny, textowo przede wszystkim.. -
Anonim
jeśli chodzi o Pop, to dla mnie nie ma równych Gone i Dicotheque. Na October rządzi Gloria i Tomorrow. PZdr -
PanJasio
-
-
poranna_kawa ♣
-
Anonim
-
poranna_kawa ♣
-
VooDooKiD
w takim układzie: Rattle & Hum, chociaż parę numerów bym wyciął, bo średnią zaniżają :)
a za achtung baby wcale tak nie szaleję, może dlatego że mam uraz z dzieciństwa.. pamiętam uwielbiałem JT, a AB kupiłem jak tylko pierwsze "takty" w sklepach się pojawiły (ktoś pamięta taką wytwórnię? hihi) - i nie podobało mi się wtedy :P wyrzucone w błoto 15000 zł (ale miałem jakieś 12-13 lat, można mi wybaczyć) -
Anonim
Profanacja normalnie:) He he, na początku też sto razy wolałem JT od Achtung, ale teraz już sam nie wiem, co lepsze. -
Blowfish
Ja powiedziałbym tak: na Achtung'u jest najwięcej świetnych piosenek(co by nie mówić jednak wszystkie utwory u2 są świetne), na Joshua'uiii(nie wiem jak to napisać) są najpiękniejsze, ale ostatnio najlepiej słucha mi się albumu jako takiej całości (ku zaskoczeniu wielu) How to dismantle an atomic bomb -
Marud
No coz dla mnie wogole najlepszy album u2 to war ale to sie zmienia co jakis czas bo jak tu wybierac skoro wszystkie sa takie zarypiste
ja bym powiedzial tak albumydo 1990 sa lepsze od tych pozniejszych
Ostatnio z tych pozniejszych to lubie najbardziej soundtrack do million dollar hotel
Wogole muzyka jak ulal pasuje do filmu
bez niej nie mial by takiego klimatu -
Anonim
-
Kuba
-
Anonim
Suuperowy koncert? Znaczy który? Bo na tej trasie to jakieś kilkadziesiąt było:> -
carolina :*
The Unforgettable Fire... mam jeszcze te wszystkie kasety w pokoju...okładki..
How to DIsmantle an Atomic Bomb mi sie tez podoba..naprawde..
Ale w sumie to zalezy od chwili..wszystkie ich albumy są mistrzostwem (najmniej lubie All That You Cant Leave Behind).. kazda piosenka ma cos w sobie.. cos takiego co wciaga do sluchania jej all over again, wsłuchania sie w tekst, rozpracowania jej..
i najwazniejsze...te albumy nie sa monotonne...
nie wyobrazam sobie zycia bez u2...:)
-
Kamil
Chyba....POP...chociaż ciężko wybrać...October stanowi silną konkurencję.. -
.
wg mnie dobrze sie prezentuje tez ATYCLB...nie wiem czemu tyle ludzi uwaza go za najgorszy w ich karjerze...ja go bardzo lubie chocby za beautiful day czy new york... -
Nati
moje ulubione albumy to dwa przeciwlegle bieguny : under a blood red sky i pop -
Anonim
Kamil.. dla Ciebie tez October i Pop? No proszę.. czyli nie jestem sama z tą opinią :-) -
Anonim
Dla mnie zdecydowanie POP chociaż był albumem, z którym najdłużej musiałam sie oswajać... poza tym z nioej też pochodzi najbardziej nieziemska pisenka Please :)

