-
Monika
Podoba się czy nie? I co tak, a co nie?
Ja mam podzielone zdanie.
"-"
- wyglad i cechy tylu bohaterów są zmienione, rozumiem, że poprawność polityczna, poszerzanie kręgu odbiorców itd, ale Angela azjatką, Eric chińczykiem, Taylor i Laurent czarnoskórzy? to przecież ma być zapadła dziura Forks a nie LA, nie? poza tym w ogóle nie ma Lauren
- dlaczego nikt nie pomyślał żeby choć trochę wydepilować Pattinsonowi brwi? w niektórych momentach to naprawdę za dużo ...
- volvo jest okropne, a to miała być klasyczna elegancka limuzyna, a nie najnowszy model kompaktowy i taki jakiś niemęski
- za mało Alice
- scena z wypadkiem zupełnie okrojona
- dlaczego Edward opowiada jej w tej szklarni, że ta siła to tzw przypływ czy skok adrenaliny, on nie powinien kłamać tylko unikać odpowiedzi
- nie słyszałam w książce o żadnej drużynie serferów :) za to nie ma ogniska :(
- ciężko uwierzyć, że stary, tani, beznadziejny komputer Belli to laptop Apple
- kompletnie zawalony temat kołysanki, jak ktoś nie ma scieżki dźwiękowej z filmu to może jej nawet nie zauważyć, a jak nie czytał książki to nie będzie miał pojęcia, że to Edward skomponował
- kolejny zawalony temat to przez wielu uwielbiana łąka, tak bez wyrazu, wszystko w innych momentach ...
- Bella dowiaduje się, że Edward jest wampirem z ksiązki o legendach Quilettów, rozumiem, że to reklama miejscowej księgarni i ukłon w stronę plemienia
- jeśli ktoś liczy na paradującego bez koszuli po lesie Edwarda to się mocno zawiedzie hehe :) ale cóż może Pattinson nie ma torsu jak antyczne posągi ... i po co tyle biegał przed tymi zdjęciami na siłowni? mógł przecież jakieś sztangi zacząć podnosić czy coś takiego hehehe
- Bella ma bardzo zwyczajna sukienkę na balu i idzie w trampku !!! absolutnie nie wierzę, że Alice by jej na to pozwoliła, tym bardziej, że sukienka i but są dokładnie opisane w wyciętych scenach na stronie Meyer, więc ekipa charakteryzatorów chyba mogła się z tym zaznajomić, a ona miała być tego dnia olśniewająca, sukienka z pokazów mody haute couture, specjalnie wyszukana przez Alice i ten but, który uważała za pułapkę grożącą jej życiu, to miało byc coś innego, specjalnego, a jest zwyczajnie ... i Edward w "rozchełstanej" koszuli i krawacie - Edward???
- co do balu - znowu jadą tym brzydkim volvo a nie Astonem Martinem
- widać, że Jacob ma perukę i mi ten aktor kompletnie nie pasuje, w ogóle nie wygląda na Indianina, za to Embry ... :)
- dom Cullenów - w środku ok, ale na zewnątrz jest kompletnie inny, no i pokój Edwarda też
- kurcze i czemu Edward zawsze tak straaaaaaaasznie wolno mowi? ja rozumiem ze on byl samotny tyle lat, ale bez przesady, gadał z innymi ...
- nie ma sceny z Emmetem przy samochodzie "She's not one of us, Edward" no chyba, że nie było w kawałkach na yt, a to jego najlepsza scena z trailerów, w ogóle za mało Emmeta i za mało Cullenów, zero historii Carlailse'a
- ogólnie wszystko jest za krótkie, za szybkie i za mało uczuciowe
- jak ktoś nie czytał ksiązki to film może się pewnie wydać nieco płytki ...
"+"
- dobra, Pattinson wygląda czasem tak, że eh ...
- Jasper
- Esme
- Jessica - tak ją sobie wyobrażam, tylko w mojej głowie zawsze jest blondynką ze źle zrobionym balejażem, ale w sumie w książce jest jak w filmie ...
- fajnie zrobiony mecz basseball'a
- herb mało wyeksponowany, jako miły dodatek a nie nachalny produkt do kupienia dla fanów
- całe szczęście, że nie błyszczy się w słońcu jak jakiś głupek, tylko tak w miarę delikatnie - dla mnie tak powinno być
- dobra scena w szpitalu, wprowadzająca do "Księżyca w nowiu"
- fajny pomysł z tym obrazem przy schodach w domu Cullenów zrobionym z ich czapek z zakończeń szkoły średniej - można sobie wyobrazić ile razy to już było
- jak się Edwardowi głos łamie, zaraz w samochodzie, po tym jak ją napadli
- Bella ma w filmie identyczny telefon jak ja :)
-
nina
a jaki to jest telefon bo się zastanawiałam?
Mi się film podobał. Nie zmieszczą całej książki w dwugodzinym filmie, i napewno nie dorówna film książce. Film się wydaje o wiele bardziej płytki, ale cóż, cała ta książka jest moim zdaniem płytka. Podoba mi się klimat filmu. soundtrack, na początku się obawiałam ale jestem zadowolona z doboru muzyki; ) -
Monika
>Cataclysm napisała:
>a jaki to jest telefon bo się zastanawiałam?
Nokia beżowo - złota z kwiatkami dookoła ekranu, numeru nie pamiętam :)
-
nina
Heh nie kojarze tak bez numeru, ale to się rozejrzę i posprawdzam; ) Jakbyś sobie przypomniała to weź napisz, bo wpadł mi w oko XD -
-
Kira
przedpremiera to już była, czy te wrazenia to ze sciagnietego z netu?? -
Anonim
-
Kiki
ja powiem tak - widziałam film kilka razy, pierwszy wiadomo emocje i nie wszystko się zauważa. ale w sumie to nie wiem co myśleć. Jasne, Edward mmmm:) i kilka scen mi się podobało, np mecz baseball'a czy scena pocałunku w sypialni - very nice, albo w kuchni Cullenów :) italiano; D hehe ale mam jakiś taki nie wiem, niedosyt chyba. Bella mi jakoś nie podpasowała, tzn sposób gry Kristen jakoś mnie nie zachwycił i zupełnie inaczej wyobrażałam sobie jej reakcje i ją samą. No i jeszcze kilka innych rzeczy mi się nie do końca podoba. ale każdy ma swoje zdanie. ciekawa jestem tylko jak "wyciągną i wymężnią" Jacoba do Księżyca w nowiu? -
Anonim
jestem swiezo po obejrzeniu... film mnie ani nie zachwycil ani nie rozczarowal... zawsze jak ogladam ekranizacje jakiejs ksiazki, to robie to z podejsciem ze film i ksiazka to dwa oddzielne tematy.
Film byl calkiem dobry. Tylko jedno mi sie nie podobalo. Aktor grajacy Jake'a. Jak dla mnie zbyt dziecinny i taki jakis lalusiowaty. Przez to nie wyobrazam go sobie w ekranizacji "New Moon" :/ -
karina
nie, Pattison zdecydowanie NIE wygląda tak, że eh. ale trzeba mu przyznać, spodziewałam się, że będzie grał gorzej.
taak, bardzo fajna scena z meczem, i muzyka na początku jak Bella (ona mi przynajmniej pasuje do roli) leci do Forks ślicznaładnapiękna i wg.
klimat nawet fajny, ale zdecydowanie za mało uczuć...
okropne ubrania Cullenów, inaczej sobie wyobrażałam, paskudne volvo, brak wielu fajnych scen z książki, ale i tak najbardziej chyba przeszkadzają mi BRWI. okropne, paskudne, zarośnięte, obrzydliwe, ble fuj i wogóle brwi. -
Klaudia
Moim zdaniem film zrobili najlepiej jak potrafili. To nie jest ekranizacja ksiazki tylko film NA JEJ PODSTAWIE. Gdyby zrobili go doslownie to film trwal by ponad 4h jak nic; ) -
Panna Zofia.
ale najważniejsze momenty ksiązki zamiescili... bardzo mi sie podoba muzyka w filmie, szczególnie Bella's lullaby, chociaż wersja rivers flows in you jest ładniejsza :) zamieszczam link abyście ją posłuchali:
http://www.youtube.com/watch?v=KJyH... -
Anonim
film widziałam już chyba ze 2 tygodnie temu w dniu amerykańskiej premiery.
siedziałam w kinie i w sumie nie wiedziałam co mam myśleć, niby film był okay, ale jakoś odbiegał od moich wyobrażeń. Trailery byly bardziej zachęcające niż cały obraz.
Film jest całkowicie zrobiony pod publiczkę dla amerykańskich nastolatek, które dosłownie piszczą przy lepszych scenach z Edwardem.
+ i - tak oceniła bym film i pozostaje ciekawa dlaszych ekranizacji no i oczywiscie nowej ksiazki Midnight Sun -
NoEMI
Nie czytaąłm ksiazaki , ogladalam film i mi sie podobał , ksiazke przeczytam w ferie xD A mzoe mi ktos powiedziedzie c o co chodzi z tym wprowadzeniem do ,,New moon''? -ta scena w szpitalu??? -
Anna
Ja tam moje wrażenia opisałam w Twilight the Movie, gdyż nie zauważyłam tego :P, więc nie napiszw jeszcze raz - w skrócie film mi się całkiem podobał, spodziewałam się czegoś gorszego, wg. mnie starali się jako mogli - to nie tak łatwo nakręcić film podobny do ksiażki i jeszcze zmieścić się w czasie ok. 2h :P.
A, ja jakoś nie zwróciłam specjalnie uwagi na brwi Pattisona xD. Wydawały mi się ok, ale szczerze mówiąc o jego BRWIACH nie myślałam:P. -
cassi
przepraszam, ale gdzie w tym filmie było moje ukochane Leave Out All the Rest - Linkin Parku do cholery!? przecież było na soundtracku, a w filmie nie usłyszałam. -
natalie.
haha; p też nie zwróciłam uwagi na jego brwi xD moze w jednym momencie, kiedy usłysząłam komentarz mojej kolerzani " Ale dlaczego on się marszczy jak ją całuje?!" xD
generalnie uważam, zę film całkiem fajny, ale sceny hotel-sala baletowa bardzo okrojone. Nieco innaczej wybrażałam sobie Erika; ] No i ten super laptop ma byc strym komputerem?! I także nie wierze, zeby Alice pozwoliła wyjśc Belli na bal w trampku; p. Ale widok Edwarda wszystko mi zrekompensował xD
A tak w skrócie to mi sie podobało xD -
Anonim
-
Paula
Wiecie..to tylko film i niestety ale nie udalo sie umiescic wszystkiego, co bylo w ksiazce;)) bo wtedy trwalby on z 4-5h...xD
Ale generalnie uwazam film za udany, wreczz zajeebisty;)) a Edward....ach... -
Anonim
-
Smok z Bajki
ogólnie- ku własnemu zaskoczeniu wrażenia nader pozytywne :) brwi Pattinsona mnie powaliły xD James i Victoria-genialni, tak samo Emmett i Alice. a komentarze Charliego mnie po prostu powaliły xDDDDD
Podobne Tematy
|
|
"About three things I was positive. First, Edward was a vampire. Second, there was a part of him--an...
Miejsca grona (1)
-
Biblioteka Miejska Rynek, Wałbrzych
- Dodaj miejsce

