Trójmiasto [3701]

Zapisz się
  • 1
  • 2
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • <kropka>

    Czy ktoś przechodził owy zabieg? Jak wrażenia, pozytywne i negatywne...

    pytam, bo dumam czy wogóle gra jest warta świeczki
  • luke

    Też jestem ciekaw... Jakiś czas temu rozważałem "laserówkę", ale mój zapał ostudziły nieco mieszane wypowiedzi pacjentów:/ Ale nie wykluczam, że pewnego dnia zdecyduję się. Czekam więc też na ewentualne komentarze.
  • Anonim

    osobiscie nie przechodziłam bo zabieg wykonuja dopiero od 21 roku zycia
    ale zamierzałam
    podkreslam zamierzałam

    znajomy miesiac temu stracił wzrok
    pomimo tak małego zagrozenia


  • onto

    od dłuższego czasu się przymierzam. na razie odpuściłem, ale w ramach przyczajonego tygrysa. tj. odłożyłem sobie na przyszły rok.

    i need some: szczegóły poproszę. znasz tego znajomego czy może to kuzyn kolegi siostrzeńca bratanka z ełku? jaka wada? jaką metodą korygowana? w jakiej klinice? co rozumiesz przez "stracił wzrok"? bo wiesz, jeden mój kolega nie zrobił zabiegu - i umarł. ciężarówka z kapustą go przejechała.
  • Anonim

    ja bym się nie zdecydowała.

    pomimo upierdliwej mojej wady nawet.
  • Sylwia .

    jak to stracił wzrok ?
    brzmi strasznie,możesz więcej napisać ?
  • Anonim

    po prostu nie widzi
    nie wiem jaka metoda
    nie znam szczegolow

    jest teraz w jakiejs klinice w warszawie
    ostatni raz widziałam go
    na jakies 2tyg przed zabiegiem

    pozniej dowiedziałam sie o skutkach tego zabiegu
    jak wroci dowiem sie wiecej



  • Noite™

    wprowadzilas poploch jak w tym dowcipie, ze w moskwie na placu czerwonym daja samochody.

    rzucajac taka informacje przygotuj sie z gory na lawine pytan; )

    ja zaczne myslec o laserowej korekcji dopiero wtedy, gdy moja wada bedzie juz zbyt wkurzajaca.

    btw, ostatnio moja babcia miala zabieg usuniecia zacmy z obu oczu. bonusowo, wszczepili jej soczewki do oka, przez co jej wada zmniejszyla sie z -14 (!) do -3 (!!).
  • onto

    bo też koniec końców okazuje się zwykle, że rozbieżność jest dokładnie jak w dowcipie. nie korekcja wzroku, ale przyklejanie siatkówki i nie stracił wzroku, tylko nogę złamał na schodach. z całym szacunkiem dla ewentualnego dramatu znajomego, ale np. utrata wzroku przy metodzie lasik jeszcze niedawno była przypadkiem czysto teoretycznym; stąd moja ostrożność.

    http://www.zooptica.pl/korekcje.php...

    tym proponuję temat zakończyć.
  • <kropka>

    strata wzroku to przesada - na cały świecie nie odnotowano takigo przypadku więc wydaje się to bzdurą
  • <kropka>

    ps w poniedziałek idę na badania kwalifikacyjne - i sprzedam ten motyw tutaj, jak co... dowiem się u źródła
  • Sylwia .

    ,a gdzie w Gdyni będziesz miał zamiar temu zabiegowi się poddać?
    pisz nam pisz,co i jak bo myślę,że jest trochę osób myślących o tym zabiegu bardzo poważnie...
  • Anonim

    Moja mama jest po takiej operacji- robiła ją ok 6 lat temu i generalnie od tamtego czasu technika laserowej korekcji oczu poszła bardzo bardzo do przodu, a ryzyko niepowodzenia jest naprawdę minimalne (no ale zawsze jakieś). Zabieg wymaga przygotowania, przed operacją nie wolno nosić soczewek- wydaje mi się,że nawet przez okres pół roku,ale to nie jest pewne. Mogą się też pojawić różne komplikacje, na podstawie których lekarz może nie dopuścić do zabiegu- np. moja mama miała tzw."suche oczy" (to znaczy, że jej oczy wydzielały za mało łez) i musiała je przez kilka miesięcy nawilżać jakimiś kropelkami. Jeszcze jak ona robiła tę operację, to najpierw operowano jej jedno oko,a dopiero po zagojeniu (kilka tygodni) podjęto się korekcji drugiego oka.musiala lezec z opatrunkiem i zakrapiac oczy lekarstwami a w domu musialo byc sterylnie czysto zeby nie wdala sie zadna infekcja. Teraz to wszystko mozna zrobic w ciagu jednego dnia, a po zabiegu zostaje sie na obserwacji przez 24h -widzi sie wtedy jak przez mgielke, i jest sie zwalnianym do domu. po zabiegu mama nie mogla dzwigac zadnych ciezarow ani uprawiac sportu przez ok pol roku. do teraz musi raz na jakis czas robic badania kontrolne w stylu badanie ciśnienia w oku. aha no i przed operacja miala -6 w jednym i drugim oku,a teraz ma -0,5, bo nie zawsze mozna skorygowac wade do 0. ja sama chce sie takiej operacji podjac,z tymze musze poczekac az skoncze te 21 lat.
  • <kropka>

    >rejka napisała:
    >,a gdzie w Gdyni będziesz miał zamiar temu
    >zabiegowi się poddać?
    >pisz nam pisz,co i jak bo myślę,że jest
    >trochę osób myślących o tym zabiegu
    >bardzo poważnie...

    nie w Gdańsku
  • igi

    a ja sie juz przywyczailam do swoich okularow, bez nich wygladam dziwnie; p
    ale chcialabym lepiej widziec; p
  • Nurek

    ja chciałbym np. widzieć to czego inni nie widzą... ale wtedy bym biznes otworzył %)
  • RomeY

    Ja miałem w poprzednim roku pod koniec listopada operację oczu metodą LASIK. Klinika "Nowy Wzrok", w Gdańsku przy Motławie.

    Wszystko przebiegło sprawnie i pomyślnie. Wada astygmatyzm ok. 4 dioptrii. Po operacji widzenie obuoczne 100% poprawne, została mała wada na pojedyncze oko. Sama operacja trwała dosłownie 15 minut, od wejścia na salę do wyjścia.

    Znieczulenie to tylko krople jakieś. Potem kładziesz sie na łóżko operacyjne, doktor wszystko Ci mówi wcześniej co będzie teraz robić. Lekki dyskomfort przy wkładaniu do oka czegos metalowego, by nie zamykać powieki. Później zdjęcie nabłonka, nic nie boli. Poźniej laserek, chwilowy brak widzenia (ciemność) i zaraz następne oko.

    Po operacji opatrunek na jedno oko normalny a na drugie plastikowy, żeby widzieć gdzie się idzie. Obraz na początku zamglony. Odpoczynek na sofie, zakraplanie oczu i do domku.

    Dobrze, żeby był ktoś z Tobą samochodem, ale zamówią Ci taksówke do domu jak coś. Opatrunek nosisz do rana, w nocy śpiąc też no i rano zdejmujesz i git. Na początku trochę razi światło, nie zaleca się też pracy na komputerze i picia alkoholu, ale jakoś dałem radę, bo i musiałem skorzystać z komputera (masakra, widzenie super, głowa na maksa do tyłu od monitora w końcu;) no i andrzejki zaraz były; ) to się wypiło. Alkohol uzgodniłem z lekarzem, powiedział, że nie jest to zalecane, ale można trochę; )

    Ogólnie jeśli chodzi o widzenia na przestrzeni, to nie zauważyłem jakiejś wielkiej różnicy. Dopiero przy komputerze strasznie (pozytywnie) to odczułem. Wcześniej przed operacją oczywiście miałem kontrolę (150zł) czy nadaję się do operacji. Było ok, ale trzeba było przed operacją zrobić dodatkowy zabieg naświetlania laserem, żeby w trakcie operacji nie było powikłań (koszt 500zł) no i potem sama operacja (4200zł - zniżka studencka 400zł). To naświetlanie przed operacją było gorsze niż sama operacja, bo kichać mi się chciało cały czas i potem wszystko raziło w oczy.

    Ogólnie polecam wszystkim. Nie bać się. Doktor Gołębiowski to dobry lekarz. Procent powikłań jest nikły (jak 1% jest to dużo), zresztą można mnóstwo o tym poczytać na necie. I warto czytać, żeby wiedzieć co i jak i się nie bać. Kasę, którą zarobiłem na Wyspach właśnie włożyłem w swój wzrok i nie żałuję do dziś. Inwestycja na całe życie. No wiadomo, z wiekiem wzrok się pogarsza i nic na to nie poradzimy...

  • <kropka>

    napisałem w mailu, dzięki
  • <kropka>

    Wczoraj miałem badania kwalifikujące w Gdańsku w Centrum Nowy Wzrok - koszt tego badania 180 zł - czuję "olśnienie" od wczoraj do dziś - uczucie bardzo nieprzyjemne gdzie wszystko - totalnie wszystko razi niebagatelnie - wczoraj nic nie widziałem - zapewne od kropek które powodują rozszerzanie źrenic - dziś efekt ten minął został jedynie ból oczu (niezbyt uporczywy) i olśnienie ktore powoli przechodzi. 09. listopada mam zabieg więc powiem co i jak...

    koszt zabiegu na jedno oko 2100zl przy studenckiej zniżce 200zł
  • Uzytkownik usuniety

    fajnie, że poruszyliście ten temat, bo chciałam się właśnie dowiedzieć od kogoś, kto taki zabieg przechodził, na jakiej to jest zasadzie no i jakie mniej więcej koszta. No to w przyszłym roku trza będzie pomyśleć nad korekcją wzroku:)
  • 1
  • 2