-
smakosz
Niedawno dorwałem ich "K&D Sessions" i jestem rozwalony. Genialny album , nie mogę przestać słuchać . Polecam bardzo bardzo -
Grono.Net
Z moich ostatnich odkryc (komisy rox;):
thievery corporation - the richest man in babylon
oraz troche z innej bajki, lecz rowniez niesamowite:
porcupine tree - voyage 34 -
Grono.Net
duecik k&d badam slabo ale dobry jest solowy projekt pana Krudera pt."Peace Orchestra". -
smakosz
"The richest man in Babylon" mam , moim zdaniem duuużo lepszy jest "the mirror conspiracy". Niedawno wyszedł ich nowy album " the cosmic game" ale jeszcze nie miałem okazji posłuchać .
The Peace orchestra , tesz mam płytę . Mocna rzecz :) kawałek "who am I" był na soundtracku do animatrixa.
A co do K&D. Na ich albumach duuuża większość utworów to remixy innych artystów a nie ich własne produkcje. Jednak wcale to nie przeszkadza w odbiorze. " K&D sessions" , szczególnie 2 płyta ( cuuudo ! :D) już od paru ładnych dni nie chce mi wyskoczyć z dicmana .
" the most blunted music " w jakiejś recenzji ostatnio przeczytałem , i ciężko jest mi się z tym nie zgodzić . Jestem zabity po prostu :p
-
-
Anonim
-
smakosz
Tosca tworza Richard Dorfmeister i Rupert Huber wiec troche niedokladnie ( wiem , wiem , czepiam sie :p) . Pozdro -
Anonim
haha no racja racja, ale w Tosce troche tej krudermaisterowej krwi plynie :p :) -
Anonim
"K&D Sessions" (1&2) to faktycznie piekne plyty, piekne wspomnienia...
Sluchalam tego dawno dawno temu w szkole sredniej bedac wracajac z pracy w Gdyni do domq mego...
Tosca "The Chocolate Elvis Dubs" - wspomnienia j.w; -). -
Anonim
-
Turquoise Hexagon Sun
Pochłaniam wszystko co Kruderowe, co Dorfmeisterowe i co Kruderowo-Dorfmeisterowe. Przez delikatne produkcje do połamańcowych kompilacji.
Ps. Najsmaczniejszy owoc? Annanas! Tosca - Annanas :D
Ps.2. Cześć Dione. :) -
Anonim

