J.R.R. Tolkien [3712]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • DomiNika

    nie wiem czy to juz moze gdzies jest na tym gronie ale czy byly jakies momnety w ksiazkach ktore was wzruszyly???


    mnie osobiscie bardzo wzruszyla smierc theodena. zostal tak sympatycznie opisany przez tolkiena ze nie moglam sie powstrzymac od placzu:((((((

    ale to cio zrobil jackson tio mnie raczej nie poruszylo bo w filmie theoden byl zupelnie inny
  • Anonim

    Napewno ten moment był wzruszający, ale też bardzo optymistyczny bo dzięki temu że walczył i zginoł w tej walce został mimo tego że już uważano że nic nieosiągnie bohaterem (niewiem jak to dokładnie określić), ale jego śmierć była zarazem smutna i radosna.
    Mi się podobała historia Amroth i Nimrodel (więcej w "Niedokończone opowieści") ale chyba najbardziej wzruszająca jest historia Berena i Luthien, które to imiona zostały wyryta też na nagrobku Tolkiena...
  • Szymonmon

    tak smierc theodena byla wzroszajaca <chlip> ,Boromira tez mi bylo szkoda :)
  • Veronica

    Fakt, biedny Boromir... Mi najbardziej było smutno wtedy, jak Frodo przy samym Mordorze oddalił Sama.... Myslałam, że sie popłacze...
  • martuś.

    zgadzam się - śmierć Theodena i Boromira to było smutne... ale gdy Frodo zniszczył pierścień to się wzruszyłam, ale pozytywnie; D
  • DomiNika

    u sumie to poplakalam sie tez na koncu trylogii
    bo przez czas czytania jej bardzo sie zzylam z bohaterami i historia pierscienia stala sie czescia mojego zycia:/ i strasznie mi bylo szkoda ze to juz koniec:/
  • Anonim

    większość Silmarillionu jest wzruszająca od dechy do dechy....tylko szkoda że tak niewiele fajnych postaci przeszło do III ery....
  • Veronica

    większość poginęła w bitwach... NO i jak tu lubic Morgotha czy Saurona??
  • Anonim

    nom, ale przynajmniej Ecktelion Gothmoga odhaczykował, Beren Carharotha a Turin Glaurunga; )
  • Olla

    Właśnie, Silmarillion właściwie cały jest wzruszający.
    Na końcu Władcy zawsze płaczę. To jak reguła u mnie.
  • Anonim

    Ja się wzruszyłem gdy Frodo stracił palec...
    %)
  • Anonim

    najbardziej wzruszajace bylo to, jak sie ksiazke czytalo, gdy wszyscy zegnali sie na przystani<placz>
  • Igor

    no. I jak Aragorn daje kosza Eowinie... :(
  • Anonim

    Nieee, Eowina była brzydka trochę więc to nie było smutne. :)
  • Anonim

    Zależy od wersi :D z tego co bamiętam w ksiąsce była piękna ale smutna
  • Havelock

    A,ze w filmie niekoniecznie grzeszyla uroda to juz inna sprawa; ] Frodo stracil palec przez wlasna glupote i dobrze mu tak :D
  • Anonim

    Co do Froda to raczej ciężko powiedzieć, czy szkoda czy nie. Ponieważ pierścien poprostu zaczoł nad nim władać i tylko dzięki temu, że Gollum odgryzł mu palca z pirścieniem udało go się zniszczyć. Co pokazuje że Gandalf (Mithrandir, Szary Pielgrzym może Olórin) miał dar jasno widzenia, bo przecież pare razy powtażał że Gollum może odegrać zgubną lub nie role w przyszłości.
  • Anonim

    "Mithrandir" brzmi całkiem sympatycznie. :)
    Stąd też wniosek, że to Smeagol był głównym bohaterem a nie Pan Frodo. :D
  • DomiNika

    eej ale eowina nie byla taka zła , serio to jest bardzo ładna i dobra aktorka , tyklo ją zle ucharakteryzowali wole ją niz jakąś sztuczną laske która grac nie potrafi:pp
  • Anonim

    Myślę, że Britney Spears dałaby radę jako Eowin'a. %)