-
DomiNika
nie wiem czy to juz moze gdzies jest na tym gronie ale czy byly jakies momnety w ksiazkach ktore was wzruszyly???
mnie osobiscie bardzo wzruszyla smierc theodena. zostal tak sympatycznie opisany przez tolkiena ze nie moglam sie powstrzymac od placzu:((((((
ale to cio zrobil jackson tio mnie raczej nie poruszylo bo w filmie theoden byl zupelnie inny -
Anonim
Napewno ten moment był wzruszający, ale też bardzo optymistyczny bo dzięki temu że walczył i zginoł w tej walce został mimo tego że już uważano że nic nieosiągnie bohaterem (niewiem jak to dokładnie określić), ale jego śmierć była zarazem smutna i radosna.
Mi się podobała historia Amroth i Nimrodel (więcej w "Niedokończone opowieści") ale chyba najbardziej wzruszająca jest historia Berena i Luthien, które to imiona zostały wyryta też na nagrobku Tolkiena... -
Szymonmon
tak smierc theodena byla wzroszajaca <chlip> ,Boromira tez mi bylo szkoda :) -
Veronica
Fakt, biedny Boromir... Mi najbardziej było smutno wtedy, jak Frodo przy samym Mordorze oddalił Sama.... Myslałam, że sie popłacze... -
-
martuś.
zgadzam się - śmierć Theodena i Boromira to było smutne... ale gdy Frodo zniszczył pierścień to się wzruszyłam, ale pozytywnie; D -
DomiNika
u sumie to poplakalam sie tez na koncu trylogii
bo przez czas czytania jej bardzo sie zzylam z bohaterami i historia pierscienia stala sie czescia mojego zycia:/ i strasznie mi bylo szkoda ze to juz koniec:/ -
Anonim
większość Silmarillionu jest wzruszająca od dechy do dechy....tylko szkoda że tak niewiele fajnych postaci przeszło do III ery.... -
Veronica
większość poginęła w bitwach... NO i jak tu lubic Morgotha czy Saurona?? -
Anonim
nom, ale przynajmniej Ecktelion Gothmoga odhaczykował, Beren Carharotha a Turin Glaurunga; ) -
Olla
Właśnie, Silmarillion właściwie cały jest wzruszający.
Na końcu Władcy zawsze płaczę. To jak reguła u mnie. -
Anonim
-
Anonim
najbardziej wzruszajace bylo to, jak sie ksiazke czytalo, gdy wszyscy zegnali sie na przystani<placz> -
Igor
-
Anonim
-
Anonim
Zależy od wersi :D z tego co bamiętam w ksiąsce była piękna ale smutna -
Havelock
A,ze w filmie niekoniecznie grzeszyla uroda to juz inna sprawa; ] Frodo stracil palec przez wlasna glupote i dobrze mu tak :D -
Anonim
Co do Froda to raczej ciężko powiedzieć, czy szkoda czy nie. Ponieważ pierścien poprostu zaczoł nad nim władać i tylko dzięki temu, że Gollum odgryzł mu palca z pirścieniem udało go się zniszczyć. Co pokazuje że Gandalf (Mithrandir, Szary Pielgrzym może Olórin) miał dar jasno widzenia, bo przecież pare razy powtażał że Gollum może odegrać zgubną lub nie role w przyszłości. -
Anonim
"Mithrandir" brzmi całkiem sympatycznie. :)
Stąd też wniosek, że to Smeagol był głównym bohaterem a nie Pan Frodo. :D
-
DomiNika
eej ale eowina nie byla taka zła , serio to jest bardzo ładna i dobra aktorka , tyklo ją zle ucharakteryzowali wole ją niz jakąś sztuczną laske która grac nie potrafi:pp -
Anonim
Podobne Tematy
|
|
Grono tematyczne poświęcone twórczości Tego znakomitego pisarza. Wikipedia: http://pl.wikipedia...

