-
Anonim
Aha, a ja jeżeli miałbym mówic o najdurniejszym odcinku... Bo ja wiem? Ten o komunistach i pajęczaku był rzeczywiście głupi, ale całkiem klimatyczny ^^ First Person Shooter to niekonwencjonalny, ale fajny, rozrywkowy odcinek. Zasadniczo za najgorszy epizod uważam "Medusę" z ósmego zesony, ale sam już nie pamiętam, za co. I ciężko mi wybrać najdurniejszych, bo nie ma co ukrywać, jest ich dość sporo... ale taka jest konwencja serialu i za to go uwielbiam. -
Sexorcisto

