-
Anonim
>Uss d'lil noamuth ussen... napisał
>To przypomnij mi przy okazji o czym były obydwa?
home byl o rodzinie Peacock'ow, co to sie mnozyli miedzy soba, i byli dosc nieforemni:) uprawiali sex ze swoja matka, i tego typu sprawy. w kazdym razie mulder i scully chcieli ich przesluchac/wsadzic do wiezienia za morderstwa i mieli trudnosci z dostaniem sie do domu bo Peacock'owie ustawili tam rozne pulapki:)
a the calusari bylo o dziecku ktore bylo przesladowane przez swojego zmarlego brata, ktory zabil ojca, babcie i mlodszego braciszka, i potem byly odprawiane egzorcyzmy na nim (tzn na tym zyjacym) wedlug tradycji rumunskiej, przez ludzi zwanych calusari. -
Arisa
-
Anonim
-
Arisa
-
-
Anonim
Zdecydowanie Home. Chociaż pamiętam, że bałem się także podczas oglądania odcinka Unruhe (to ten z tymi charakterystycznymi zdjęciami, i z kolesiem, który wbijał szpikulec lodu w mózg, żeby pozbyć się jakiś tam duchów).
No muzyka w tym serialu jest genialna...
Muszę jednak stwierdzić, że najnowsze sezony to już nie to co odcinki z lat '90. Szkoda...; ( -
Anonim
grr, wlasnie obejrzalam Tunguska z czwartej serii. bez watpienia jak na razie najstraszniejszy odcinek... -
Anonim
-
Elmer
Jak dla mnie Shapes :) sto lat go nie widzialem ale z tego co pamietam byl calkiem straszny

