-
Monna Pomona
-
Monna Pomona
>łyżka napisała:
>kilka metrów? to było półtora metra! wspaniałe
>półtora metra:) i kurczaki własnie te zdjecia z plazy tak
>mnie zmobilizowały, ze postanowiłam, ze musze w tym roku
>przełozyc sobie urodziny i tam byc. tam czyli w
>luksemburgu. kameralnie. tak jak lubie. a jack'a bym mogla
>codziennie spotykac:)
kameralnie? kameralnie? kurwa, trzeba było mówić.
rany, kameralnie z Dżakiem.łoo. chociaż Meg by się też przydała, nie powiem.
właśnie zrobiłam fizykę. jest pierwszy tydzień, a ja mam jutro kartkówkę z francuskiego. i podobno z historii, ale udaję, że nie wiem. ja kurwa nie wiem, co oni sobie w tych szkołach wyobrażają. -
karolina
-
-
Dragon
koleżanko1 ja za tydzien mam kartkowke z histori (piekło i szataNIE!) na ktorej bedzie - rozpoznaj wladcow polski i podpisz ich podobizny xD -
łyżka
kameralnie, kameralnie... mogło by byc bardziej, bo nie lubie jak ktos ingeruje w moja przestrzen. zawsze mam problem z ocenieniem liczby ludzi, wiec ich liczylam! tak! ale tylko do pewnego momentu, bo pozniej mialam wazniejsze sprawy:) porownuje ten klub wielkoscia do eskulapa, ale chyba nie wiele osob tutaj wie jak to w poznaniu wyglada.
dobra jesli kogos wciaz tak bardzo interesuje jak ta moja kameralnosc wygladala to: http://www.atelier.lu i tam w infos klik w galerie -
Monna Pomona
karolina - jak dla mnie kameralnie znaczy małoilościowoosób i w ogóle sympatycznie :].
dobra tam, władców, ja bym żadnego nie rozpoznała. oni wszyscy są jacyś dziwni i mają dziwne ksywki.
jutro już piątek! -
karolina
dzisiaj! i jestem w domu! idę na 10 i mam tylko 4 lekcje!
z westchnieniem ulgi po minionym tygodniu mogę przyjąć łikend. -
Aur!nko
Ha! Pierwsza ocenka już wpadła xD
5 z matmy za zadanko domowe xD
Musiałam się pochwalić xD
A, i jeszcze współprowadziłam dzisiaj lekcję niemieckiego xD Chociaż nic nie umiem z niemca i nie lubię :P
I byłam dzisiaj u fryzjera i jestem trochę zajechana... :/ Ale i tak dsamy radę xD -
karolina
-
Monna Pomona
5 z matematyki to ja chyba w podstawówce miałam ostatnio.
nigdy nie współprowadziłam lekcji niemieckiego, ledwo się umiem przedstawić w tym języku.
nie lubię fryzjerów, zawsze obcinają za dużo tam gdzie nie trzeba i za mało tam, gdzie trzeba.
moja pralka przewędrowała przez pół łazienki, i na koniec, zapewne z kopniaka, chociaż nie ma nóg, zbiła kafelek obok prysznica.
-
Aur!nko
jakie, za miesiąc już pewnie zapomnę o 5 z jakiegokolwiek innego przedmiotu...
Ja też :D Dlatego się zdziwiłam, że psorka Futkowska mnie wzięła do datblicy na "gospodarza tablicowego" :P Miałam baźgrać wszystko, co ona mówiła i robić na tablicy notatkę dla tych, którzy z niemieckiego nie potrafią nic xD
Właśnie jestem wściekła po fryzjerze... :/ Bo mówiłam jej wyraźnie, że chcę prostą grzywkę ciut nad brwi i żeby mi wyrównała włosy i wycięła z nich jakiś fajny kształt... To ona mi zrobiła taką zajebiście emowatą grzywkę na skos zaczynając od brwi, a kończąc w połowie nosa :/ I skróciła mi tylko włosy modelując mi beznadziejne pejsy i w ogóle... :/ Ale właśnie mam wałeczki na głowie i zobaczę jak rano będą wyglądały loczki xD I do tego nielokowana grzywka, taka prościutka xD Może będzie ok :P
Padłam! Czym Ty ją karmisz, że ma ADHD? xD I w dodatku agresywna xD Lol, ja takich pralków nie mam xD
-
Dragon
a ja wlasnnie dostalem wyyyplate!! :D
i chyba dostalem 300 pln za duzo xD ale to nie moja wina "d i jeszcze jakies sowite napiwki, hu hu hu ^o^
oceny we szkole? narazie, to musze zrobic dwie prace wakacyjne zeby szmat nie dostac (^-^)
I dzis nareszcie skonczyla mi sie praca!! jestem super megqa ekstremalnie szczesliwy!! :D
-
Monna Pomona
-
-
Aur!nko
Motto Cafe, jackie xD
Ja już przerabiałam każdy dzień pracy Dragona xD
Ale może sam opowie o rysunkach z ketchupu na tostach, pani Lucynce, klientach gejaszkach i innych fajnych xD Prawda, Dragoniaku? :> -
Monna Pomona
motto cafe? ja tam sobie chodzę od czasu do czasu:). w Warszawie w sensie, no nie? szit szit, świat jest mały.
no to czekam na opowieść Dragona jak się tam pracuje. jak dają trzy stówy za dużo, to może ja się zaciągnę xD. -
Monna Pomona
-
karolina
o waaaaa! franz ferdinand! w polsce! w warszawie!
stodoła, 19 listopada, 95 zł.
-
Anonim
-
Monna Pomona
-
Aur!nko
Kurwa!
A ja chcę na Jego koncert!
Ale na podróż musiałabym wydać drugie tyle, co na bilet :/
Kurwa, dolnośląskie zadupie! o_O
Na Sigurach też nie byłam, o!
A jak czytałam recenzję w TR, to myślałam, że się pochlastam!!!!!!!!

