The Cranberries [485]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Sir_Boban

    Coś tak cicho cichutko na tym gronie, a jest wiele ciekawych rzeczy do powiedzenia, do przedyskutowania, do wyrażenia swojej opini :)

    Np: jaki jest Wasz naj naj utwór? Taki, do którego wracacie z największą przyjemnością, którego tekst być może znacie na pamięć..?

    Dla mnie to Dreams. Stare, ale niezawodne. Jak zagrali to na koniec w Spodku, to ciary po plecach największe w życiu miałem :)
  • K

    Oj..mozna by dlugo wymieniac a na jeden chyba nie potrafilabym sie zdecydowac. Napewno jest Ridiculous Thoughts (mnie przy tym utworze ciarki przechodzily po plecach i szalalam jak glupia w Spodku; P), Empty, Shattered, I'm Still Remembering, Free to Decide, Linger. Ogolnie to zdecydowanie poczatki - trzy pierwsze albumy a pozniej to pojedyncze utwory. Stety albo niestety. :|
  • Sir_Boban

    Trzymajmy się opcji, że jest jeden, no max 2 ulubione utworki :) Mój drugi to Stars :)
  • K

    o rany! Trudne stawiasz warunki; P No ale jezeli max dwa to wybieram pierwszy i ostatni,a zatem Ridiculous Thoughts i Linger :) Ale to pod wplywem chwili taki wybor - przeciez wiesz (wiecie) ze to jest NIEMOZLIWE wybrac jeden ulubiony utwor!
  • Generał Daimos

    W samochodzie lubie posłuchać:

    Ode to my family
    Salvation
  • asia

    ode to my family, salvation, zombie, just my imagination, dying in the sun i ostatnio daffodil lament; )
  • asia

    nie potrafię się ograniczyć do dwóch;)
  • Woltron

    wszystkie. chociaż co pół roku zmienia mi się pierwsza trójka :)
  • Anonim

    właśnie.....jak można sie ograniczyć do dwóch....dla mnie to nierealne....poprostu uwielbiam prawie kazdy kawałek...to jest jak z rodziną.....jak sie ktos zapyta kogo bardziej kochasz mamę,tate, siostrę ,brata...?itp itd Poprostu nie da sie wybrać i tyle
  • MegaEgo

    ZOMBIE - potem dłudo, długo nic i w końcu Salvation oraz This Is The Day

    Zombie to do dopiero utwór... jak dla mnie zespół powstał właśnie po to, żeby nagrać ten kawałek :)

    a Dreams nie trawię :/
  • K

    O widze, ze preferujesz chyba mocniejsze kawalki...
    No nie powiem, Zombie to bylo cos ale prosze... ile mozna ? :(
    Nie wiem ja Wy ale ja jestem na takim etapie, ze niestety ale ta piosenka juz nie wzbudza we mnie takich emocji jak kiedys. (a szkoda)
  • Panna Joanna

    Dla mnie najlepsza piosenka to Daffodil Lament chyba...
    Jesli chodzi o ścisłą trójke to moge sie ograniczyć do takiej ilości, ale albumów; )
    "No Need To Argue"
    "To The Faithful Departed"
    "Bury The Hatched" - uważam że wszystkie 3 są genialne!!! Każda piosenka z tych trzech płyt jest rewelacyjna.
    Za to też nie trawie "Dreams", obrzydziła mi ten kawałek jedna z czołowych komercyjnych polskich roZgłośni :/
  • MegaEgo

    tak, daffodil lament też jest niezłe, zgadzam się:)

    Badi, dobrze zgadłaś, lubię mocniejsze kawałki:) Żurawinki mogłyby mieć więcej takich jak dla mnie
  • MegaEgo

    Ludzie, a może zamiast tylko rzucać tytułami napiszecie też za co lubicie daną piosenkę albo ogólnie jakieś refleksje i uwagi na temat muzyki the Cranberries? Co Wam się podoba, czy macie jakieś zastrzeżenia etc.
    Np. mnie zafascynował ten fantastycznie załamujący się głos Burton. Miodzio! Za to momentami trochę denerwuje mnie keyboard niestety, no ale trudno - nobody's perfect:/

    Przyznaję sie bez bicia - nie jestem prawdziwą fanką, nie znam jeszcze całej dyskografii, ze dwa czy trzy albumy tylko. Lubię Żurawiny,ale bez szaleństw;) Dlatego uprzedzam komentarze pt. "co z ciebie za fanka?!". Zresztą nawet wielcy fani mają prawo mieć zastrzeżenia, prawda?
  • so-cold-in-ireland

    Time is Ticking out - gdy mam dobry humor, ale czasem gdy coś jest nie tak i smutno:( to słucham sobie shattered i linger....
    Poza tym uwielbiam wszystkie ich piosenki i mogę ich słuchać bez końca...
  • Panna Joanna

    Hehe, no to skoro mamy argumentować swoje wybory; ) to w Daffodill Lament podoba mi sie ciągła zmiana rytmu i dynamiki, a kiedy Dolores śpiewa "I can't sleep... here" i przy "here" załamuje jej sie głos a potem jest uderzenie w talerze perkusji, to wysiadam :P
    A w ogóle w znakomitej większości piosenek podobają mi sie teksty, inteligentne i przemyślane, niektóre są nawet "literacko" bardoz ładne, mimo ze w sumie proste.
    No i muzycznie (bo od tego sie zaczęło przecież) - nie potrafie okrślić na czym to polega ale uwielbiam ich charekterystyczne brzmienie
  • K

    Zgadzam sie ze i Daffodil Lament cos w sobie ma. I dokladnie w tym momencie o ktorym powyzej wspomniala malaruska, a potem jeszce ta gitarka.. mmmm ..POEZYJA!

    A co mnie urzeka w ich piosenkach? Napewno beda to emocje. Mozliwe ze jest to moje jakze subiektyuwne spostrzezenie ale przy Linger czy mocniejszym Ridiculous Thoughts to ja odjezdzam. Przez te mniej wiecej 3 minuty mam maksymalnego kopa; i nie jest istotne czy to jest ballada (Shattered) czy mocniejszy kawalek (RT). To po prostu czuje.. nie da sie tego opisac. :)
    Ave!
  • MegaEgo

    hm, zabawne, ja też w daffodil najbardziej lubię ten załamujący się głos przy "here"... coś w tym jest :)

    a jeśli chodzi o teksty, to różnie z nimi bywa np. "I've never had a friend like you/ your skin is white your eyes are blue" - taka głębia, że aż się normalnie zaraz utopię chyba; -P

    he said I just shot John Lennon... tra-la-la, alez mi to dziś po głowie chodzi; )
  • Panna Joanna

    No właśnie za "This Is the Day" nie przepadam :P dlatego napisałam o że podobają mi sie teksty WIEKSZOŚCI piosenek :P:P:P
  • MegaEgo

    jedno małe słówko a tyle zmienia, prawda?; )
| |

grono dla fanów grupy The Cranberries, jak sama nazwa wskazuje :)



Fotki

Miejsca grona (0)