-
Ciaputek
No to od przyszłego roku zaczynam chodzic do tego technikum... Jak tu wogóle jest? -
*MASA*
Na jednej z ławek jest napisane "ta szkoła to największe gówno w jakie wdepnąłeś". i ja się z tym zgadzam. -
*MASA*
niedość że się nic nie nauczysz, bo nauczyciele są do dupy, zwłaszcza Chromińska od polskiego- ta to nic ciebie nie nauczy, będziesz tylko filmy w bibliotece oglądał. i uważaj na Hannę Rokitę (chemia). jak cos ja wkurzy to sie uwźmie. ma o ludziach juz 50% swoich mysli np. że jak wyglądasz jak ćpun to nim jesteś. A najgorszy jest dyrektor Marek "kupa" Kupiecki. Wszyscy po nim jeżdżą. chociaż w przyszłym roku może go już nie być :) będziwesz miał szczęście, on był najnormalniej w zyciu popierdolony. najlepsi w tej szkole są nauczyciele od wf-u. zwłaszcza Syczewski i p.Szpocińska, to są najrówniejsi nauczyciele w szkole, full wypas. z fajnych nauczycieli którzy mnie uczą to jest jeszcza Małgorzata Polkowska (przedsiębiorczość, pracownia procesów technologicznych), p. Piotrowska (fizyka) Jasieniecka (geog.) pani Piwowarow (geog.) pan Goc (również pracownia), Zygmunt Kołosowski (informatyka- kompy są tak stare jak swiat), p. Guzowska (technologia). troche o sprzecie jeszcze powiem. sprzęt przestarzały (chyba ma z 30 lat) weź sobie pracuj na czymś takim, brakuje części, (połowa tego nie działa) jak poszedłem na praktyki na Karolkową (Polfa Warszawa-super zakład :D) to bałem się czegokolwiek dotknąć bo się bałem że zepsuję. mają tam (na Karolkowej) elektoniczne nowe pH- metry, a w szkole przestarzałe, jeszcze na wskazówkę ( nikt tego już nie używa w Polsce. nawet inne szkoły chemiczne maja lepszy sprzęt niż u nas). W kolorymetrach filtry z dł. fal sa pogubione albo pokraszione (bo te filtry są kolorowe) i weź sobie oznacz jakiś roztwór z brakującymi długościami fal. Szkoda nawet gadać. -
Jose
Hmm za moich czasow bylo troche inaczej. Co do Dyrcia Kupy Kupieckiego za moich czasow zwanego Krecik to rzeczywiscie straszny oszolom - miałem u niego pale z wf na semestr w maturalnej klasie (wtedy nie byl dyrciem. Po za tym za moich czasow szkola byla zajebioza (niezle klimaty itd) Jak jest teraz nie wiem
-
-
*MASA*
klimaty i akcje dalej sa niezłe. w tym kontekście nic się nie zmieniło :) -
Jose
No to chyba jedyna pociecha. Krecik zwany kupcem - hmm mam taki zart. Miał z nami oprócz WF zajęcia z PO no i gdzies tam poszedl a my dawaj zasowamy w karty oczywiście graliśmy w huja. W pewnym momencie wchodzi Kupiec do klasy i do jednego kolesia rzuca "w co wy tam gracie?" a koleś mu na to wymownie "w pana" a kupiec "ja dobrze wiem jak ta gra sie nazywa" :)
-
Jose
No to chyba jedyna pociecha. Krecik zwany kupcem - hmm mam taki zart. Miał z nami oprócz WF zajęcia z PO no i gdzies tam poszedl a my dawaj zasowamy w karty oczywiście graliśmy w huja. W pewnym momencie wchodzi Kupiec do klasy i do jednego kolesia rzuca "w co wy tam gracie?" a koleś mu na to wymownie "w pana" a kupiec "ja dobrze wiem jak ta gra sie nazywa" :)
-
Ciaputek
Eee... no to nieźle się zapowiada. No ale chyba wiekszość techników w wawie ma chujowych nauczycieli. E... i takie pytanie. Ile średnio osób jest w jednej klasie? Bo zapowiada się, że w tym roku będzie 11. Trochę chujnia... -
Jose
-
*MASA*
kto składa podanie do zawodówki ( bo tam jest, w tym roku nie było klasy bo mało osób) to jak jest mało osób to ich "wrzucają" do technikum żeby uzupełnić do tej 25 -
*MASA*
kto składa podanie do zawodówki ( bo tam jest, w tym roku nie było klasy bo mało osób) to jak jest mało osób to ich "wrzucają" do technikum żeby uzupełnić do tej 25 -
*MASA*
kto składa podanie do zawodówki ( bo tam jest, w tym roku nie było klasy bo mało osób) to jak jest mało osób to ich "wrzucają" do technikum żeby uzupełnić do tej 25 -
Anonim
ja złożyłam do liceum i tech. to mnie wwalili do tech; / ale dobrze jest :P
A co do nauczycieli to Chromińska jest wygrzana hehe lubie kilka jej tekstów typu: "i co dobrze Wam zrobiłam..."
Marciniak nie dotrzymuje słowa i jak się do ?Ciebie doczepi to później ciężko... -
Ciaputek
Eee... to jak w klasie będzie mniej niż 25 osób, to nie będzie klasy? Bo tak zrozumiałem.. -
*MASA*
-
Ciaputek
A. No to ok. Bo już trochę nagrzałem sie na to technikum i nie byłoby fajnei, jakby się okazało, że chuj z tego będzie.
Tak nawiasem: z 9, liczba osób, które chcą chodzić do tego technikum zwiększyłą się do 19 osób. -
Ciocia Wiedźma
no to bedzie kogo kocic:) nie no zartuje. szczerze ci powiem ze ciesze sie jak slysze ze ktos chce przyjsc do naszego technikum. ja jestem calkowicie za, pod warunkiem ze nie bedzie to klasa pozerow, hiphopowcow, rozowych i innych pskud ktore tylko nam popsuja reputacje. a o szkole? widze ze tu juz sie koledzy troche wypowiedzieli. to moze ja jeszcze cos dodam. przedewszyskim nasze tech od l.o rozni sie zgraniem osob do niego chodzacych. w l.o ludzie owszem sie znaja, ale nie wszyscy. chemicy za to znaja sie wszyscy doskonale( pewnie dlatego ze jest nas malo- po jednej klasie na roku) i zawsze chcetnie sobie pomagaja. swoja droga, jak bedziesz chcial cos wiedziec albo potrzebowal pomocy wal do wiedzmy jak w dym. po czesci z obowiazku, ale raczej z dobrego serca chetnie pomoge:) i obiecuje ze zostaniesz przez nasza spolecznosc przyjety z otwartymi ramionami -
Ciaputek
Napisałaś to tak, jakbyś była jakiś pedagogiem.; P. Ale dyrektor (no w każdym razie taka blondyna z krótkimi chyba włosami)trochę się zdenerwowała, jak zobaczyła moje oceny... To znaczy hmm... Czyta: "historia 6, wos 6, muzyka 6, plastyka 6, angielski 4, polski 4 chemia... COOOO?! 3" czy coś w tym stylu. Potem się zajeżyła, jak powiedziałem jej, że oceny nie są miarą wiedzy. A za pomoc bardzo dziękuję :).
-
Ciaputek
A.. no i chciałem jeszcze dodać, że na spotkaniu nie widziałem, żeby w mojej klasie byli jacyś chip chopowcy... Tylko jakieśdwie brzydkie laski ubrane całe na różowo... aż żal dupę ściska... -
Ciocia Wiedźma
o boze nie. nie przezyja w tej szkole. zreszta, albo one albo ja :) bo niewiem czy wytrzymam taki natlok rozu. a ja nie jestem pedagogiem tylko wiedzma:) i zalerzy mi na tym zeby to technikum istanialo.
