-
Atram
Ja najbardziej lubię 7 rząd - świetnie wszystko widać i jest wygodnie :-) -
Anonim
>Kiciowata napisała:
>Ja najbardziej lubię 7 rząd - świetnie wszystko widać i
>jest wygodnie :-)
Ja też preferuję ten rząd. Dobrze ogląda mi się też z 0,ale nie jestem tam mile widziana... -
Atram
-
Anonim
>Kiciowata napisała:
>>Anita napisała:
>>ale nie jestem tam mile widziana...
>
>A czemuż to?
>
>
Aktorzy nie przepadają jak znajomi siedzą na widoku.Moją przyjaciółkę(usiadła w 1 rzędzie na "Kotach ") opierniczył "jeden Taki"... że nie powinna tu siadać itd.Moje dziecko mnie zwykle przysłania(siedzi na kolanach) a Jemu wybaczane jest. Na Kotach Mikołaj celowo ma w garści baton,albo ..cokolwiek i czeka,że Mu to dziabną. Dlatego 7 rząd jest super,dalej i mniej na widoku,aż do braw... -
-
A mnie jakoś nie przeganiają :-) I nigdy nie usłyszałam, "weź nie siadaj z przodu".
-
Anonim
-
Anonim
No mnie też nie zdarzyło się i mam nadzieję ,że tak będzie dalej.Co do uśmiechów,mrugnięć to fakt ,zawsze można liczyć!!! -
Olcia
Uśmiechy, czy mruganie okiem to są bardzo delikatne formy kontaktu z widzem, z jakimi się spotkałam w Romie. Zawsze, kiedy tam jestem, siadam na dostawkach, bo raz, że tanio to i ciekawych rzeczy można doświadczyć. Mnie na przykład ugryzł wampir :) na TW dzieją się bardzo różne rzeczy. Gdybyście widzieli przerażoną minę nauczycielki po ataku wampira... :D bezcenny widok -
Anonim
-
Anonim
-
Ań
mam pyt bo jeszcze nie bylam... dostawki sa tansze niz straponteny? i jak sie kupuje bilet to prosi o "dostawke"? :P -
Dorothea
-
Kris™
>Dev-Kosiarz umysłów napisała:
>Loża dyrekcyjna, loża R, a dokładniej to drewniane cuś
>po prawej stronie łączące ze sobą loże i jeszcze
>podłoga na wysokości drugiego, trzeciego rzędu na
>parterze.
>Chociaż generlanie w Romie to ja mogę nawet wisieć
>podwiesozna pod sufitem. NIe rzutuje; -)
dokładnie, w Romie to moge nawet wisieć pod sufitem :) -
upiór w operze
-
mgr Małgosia
Ja teraz siedziałam w 6. rzędzie i wszystko byłoby cudownie, gdyby nie wysoki Pan o dwa rzędy wcześniej, już Pani przede mną musiała się ostro gimnastykować, by coś zobaczyć, a ja jako skrótas czasami po prostu nic nie widziałam :| Na szczęście aktorzy grają z różnych miejsc na scenie to nie przepadło mi wszystko; ) Uważam, że niegłupie byłoby sadzanie wg wzrostu :P -
Aguś
to chyba było 17a - pierwszy rząd, w którym są dostawki - nigdy nie miałam tak wspaniałego miejsca, widziałam i słyszałam wszystko -
Anonim
W maju, gdy byłam na "Upiorze..." siedziałam w pierwszym rzędzie - mniej więcej po środku.
Niesamowicie się ogląda z tak bliska. :)
Podobne Tematy
|
|
Zapraszam serdecznie fanow Teatru ROMA w Warszawie, opowiadajcie co Wam sie tam podoba a co nie, co ...
Miejsca grona (2)
-
Teatr Muzyczny ROMA Nowogrodzka, Warszawa
-
Teatr Muzyczny Roma ul.Nowogrodzka, Warszawa
- Dodaj miejsce

