Teatr Muzyczny ROMA Warszawa [1763]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Anonim

    No to zaczynamy komentować, bo dzisiaj był pierwszy spektakl. Ja już jestem padnięta, więc wy zacznijcie, a ja swoje trzy grosze wtrącę jutro:) Pozdrawiam
  • Anonim

    kto w ogóle grał dzisiaj? chociaż obsadę podajcie; P
  • Anonim

    Christine Kaja
    Upior Damian
    Raoul `Marcin
    Carlotta Ania G.
    Madame Giry Kasia W.
    a reszta to raczej druga obsada
  • lucrecia

    No więc tak:) Dekoracje - ogromne, majestatyczne, jeden wielki przepych:) Aż miło patrzeć na to wszystko:) Niejednokrotnie wysuwane na oczach widzów a to spod sceny, a to z jej boku. Cudo! Słynne schody - tak wielkie, że artyści znajdujący się na nich wydawali mi się bardzo mali;) Chandelier - przepiękny, ale mógłby być trochę większy:P No i scena jak spadł tak średnio mi się podobała - brakowało w tym jakichś większych emocji, elementu zaskoczenia i przerażenia

    Muzyka - oszałamia i ogarnia z każdej strony:) Gigantyczne brawa dla pana Pawłowskiego:)

    Aktorzy - Damian Aleksander swoim głosem działa prawdziwe cuda - mogłabym go słuchać godzinami:) Christine i Raoul - super brzmieli razem:) Jak na ich pierwszy występ przed publicznością ekstra. Carlotta - Ania Gigiel grała po prostu genialnie:) Zarówno kunszt aktorski, jak i głosowy - bomba:) Strasznie jeszcze mi się podobał Firmin w wykonaniu Pierczyńskiego:) Przeuroczy:) (Chwilami brzmiał zupełnie jak stary kochany profesor Abronsius:P) Madame Giry tak średnio mi się podobała - trochę sztucznie

    Póki co brakuje mi trochę więcej emocji i uczucia. Ale to się z pewnością niedługo narodzi i będzie super:)
  • Bunny_Kou

    A jak Ida? Slyszalam generalnie negatywne opinie na "obie Giry", dlatego czekam na jakis dluzszy opis ich dokonan
  • Anonim

    Dekoracje są wspaniałe. Po prostu boskie. Kiedy żyrandol leciał do góry w pierwszym akcie na początku trudno opisać co wtedy poczułam :)
  • Anonim

    >Bunny_Kou napisała:
    >A jak Ida? Slyszalam generalnie negatywne opinie na "obie
    >Giry", dlatego czekam na jakis dluzszy opis ich dokonan

    Nie widziałam Idy. Widziałam tę pierwszą dziewczynę. Nie podobała mi się. Jak dla mnie zbyt sztuczna. Ale musi coś w sobie mieć skoro gra tę rolę. Tylko może ja tego nie widzę.
  • Anonim

    Damian Aleksander w tej roli. Ojejku. Bezbłędny.
  • Anonim

    >Użytkownik usunięty. a écrit
    >Nie widziałam Idy. Widziałam tę pierwszą dziewczynę.

    Kasia Wach :)

    >Nie podobała mi się. Jak dla mnie zbyt sztuczna. Ale musi
    >coś w sobie mieć skoro gra tę rolę. Tylko może ja tego
    >nie widzę.

    pewnie jeszcze się rozkręci, w końcu to był pierwszy spektakl a ona dopiero co skończyła szkołę baletową (albo jest w ostatniej klasie..? nie pamiętam), więc może jeszcze nie czuje się do końca pewnie :)
  • lucrecia

    No mi też ona jakoś tak średnio.. Najpierw myślałam, że to Ida, ale.. nie pasowała mi do Idy;) W ogóle obie Giry nie za bardzo mi się podobały.. Może się rozkręcą;)
  • beti

    A był tam gdzieś Marcin Wortmann? Może jako dyrygent, pan Reyer, albo grał jakieś epizody? :)
  • Anonim

    Oj grał , grał. W maskaradzie i jako pomocnik Don Juana w tej operze.
  • madziula

    ciekawe czy bedzie grać 30 marca
  • Dżastina

    a ja miałam isc 30 marca ,ale pojde w srode !
  • Anonim

    Ohoho. Mnie panie Giri nie zachwyciły.
    Ania Sztejner jest zdecydowanie najlepsza, jeśli chodzi o rolę Madame, a zobaczymy jak będzie z Idą. Wierzę, że będzie moją ulubioną Meg:)

    Debiutanci byli stremowani, ale mają potencjał, więc myślę, że się "wyrobią" i będzie ok. :)
    Co do upiora to Damian oczywiście daje radę, ale liczę, że da z siebie jeszcze więcej. Natomiast Carlotta to najlepiej zagrana rola wczorajszego spektaklu. Moim skromnym zdaniem oczywiście:)
    Ktoś tu napisał, że było mało dramaturgii w scenie, kiedy spada żyrandol. Muszę się z tym zgodzić.
    Muzyka to oczywiście majstersztyk, a orkiestra jest fenomenalna. Dołączam sie do braw dla Maćka Pawłowskiego!
  • Hihoteczka

    A ja jade;P
  • zdziśka

    A jak dyrektorowie; > ?
  • Dev-Kosiarz umysłów

    >zdziśka napisała:
    >A jak dyrektorowie; > ?

    Raczej dyrektorzy.
  • Anonim

    Świetnie! Obaj wspaniali :]
  • lucrecia

    CUDOWNI BYLI! Piosenka, którą śpiewają wspólnie po filmie mi się strasznie spodobała, a tutaj lubię ją jeszcze bardziej:) W roli Firmina był Pierczyński, ciekawi mnie jeszcze strasznie jak zagra go Szydło:) Szkoda, że nie można obu panów zobaczyć razem, bo obu bardzo lubię:)

    A tak na marginesie - po spektaklu miałam jakieś sny związane z Upiorem - przez głowę mi się przewijały poszczególne sceny i te niesamowite dekoracje:) Naprawdę wielkie wrażenie to robi
| |

Zapraszam serdecznie fanow Teatru ROMA w Warszawie, opowiadajcie co Wam sie tam podoba a co nie, co ...



Fotki

Miejsca grona (2)