-
Anonim
Siema!
Trenuje Shaolin Kempo w Łomiankach od 2 lat. Słyszeliście coś o tej sztuce walki wogóle? Z tego co sie orientuje ludzie wogole jej nie kojarzą, dopiero jak im powiem 'A słyszałeś o klasztorach shaolin'? :) Co o niej sądzicie? -
Na nieboskłonie nad Wami
shaolin sam w sobie to legenda i klasa sama w sobie... Trenuje Cie polak czy chińczyk??:) -
Regis
A ja slyszalem,ze trenujesz shaolin kempo od 6 czy dluzej lat :P.Natomiast co do samej sztuki to niechybnie jest szlachetna i dobra jako ogolnorozwojowka jednak jezeli chodzi o samoobrone to są do tego lepiej przystosowane MA. -
Anonim
Sprawa pierwsza:
Trenuje mnie Polak, Cezary Wilczyński. Jeżeli jesteś troche w temacie, to na pewno znasz Grzegorza Krauze - jest Największym mistrzem Shaolin na Polskę i, co tu dużo mówić, wymiata.
Sprawa druga:
historia mojego trenowania wygląda tak:
w wieku 7 lat zacząłem trenować u Uli Zalewskiej-Dudek Jiu-Jitsu i byłem tam przez 7 lat. Potem mi przenieśli sekcję więc i ja się przeniosłem na Judo (rok - eksperyment), następnie od 3 lat (jednak) trenuję Shaolin, z czego roczek razem z Capoeirą :P Może troche dużo tego, ale ja sie nie szufladkuję. Co do przydatności Shaolin do samoobrony - nic bardziej mylnego. WSZYSTKIE techniki w SK są nastawione na jak najszybsza eliminację przeciwnika. Nie znajdziesz tu niepotrzebnych ruchów albo dziwnych pozycji, jak w kung-fu. -
-
Regis
A jakie to są techniki Mithal?Czy ja,jako niewtajemniczony w Bractwie Shaolin moge je poznac?:D Zawsze marzylem aby nie uzerac sie z sierpami i prostymi tylko ciosem wibrujacej piesci zniszczyc oponenta.;] (gratuluje wytrwalosci w sztukach walki) -
Anonim
Wiesz różne, głównie łamania i dźwignie, walka z tambo (zwykły kijek), czasem tonfa, ale bywa też długopis (tak tak, z tym tez mozna zrobić dużo :]). Co do ciosu wibrującej pięsci to żeczywisćie taki jest :P Jako żę tez jestes Wtajemniczony w MA :D to na pewno wiesz, że Etykieta Dojo zabrania pokazywać techniki poza takową :] -
Regis
;] , owszem jestem zaznajomiony z tymi zasadami aczkolwiek u nas panuje zasada,ze trzeba sie uczyc od wszystkich ,wszystkiego i nie mozna sie zamykac na jeden,dwa style.Pozatym czy tak samo jak u Was (i zgodnie z tradycja wojownikow;) ) mozna przyjsc ,pocwiczyc lub ewentualnie posparowac sie z kimś w stojce ,lub parterze?I jeszcze jedno - technika aby działała poprawnie musi zostac przecwiczona tysiące, razy dokladnie,w pelnych warunkach walki(no,ew limitowanych przez rekawice),natomiast powiedz mi jak chcesz przecwiczyc cios dlugopisem na swoim uke ,jezeli nie chcesz zrobic mu krzywdy?:)
Co do tej wibrującej piesci to popelniles blad Mithal ! Od kiedy ujrzalem jak lamiesz tym ciosem lodowa pokrywe o grubosci 60 cm to codziennie go powtarzam w domu :),ale na razie lamie zapalki i zknockoutowalem siostre; )
pozdrawiam i zapraszam na nasze treningi ,pon,wt,sr,czw,sobota na awfie -21.00:) (oczywiscie pierwszych pare da sie gratisowo zalatwic ) -
Anonim
Pewnie że możesz przyjść. pon, śr godz. 19:30 Dom Kultury w Łomiankach. Co do długopisu, nie miałem na mysli ciosu. Poprzez ucisk pewnych punktów na ciele (tzw. atemi) możesz sprawić ból nie krzywdząc opfora. Jest wiele technik które działają własnie na te punkty. Co do ilości powtórzeń - masz rację. Często zdarza się, że robimy 2-3 techniki, dosyć proste z punktu widzenia ruchowego przez całe 2h treningu. Dzieki temu, te techniki wchodzą ci niejako w podświadomość i jesli ktos cie atakuje to nie myśląc o obronie sama ci wychodzi :D
Moja grupa to jest raczej takie oczko w głowie miszcza - jest nas średnio 7-8 osob na treningu i przez to mozna wychwycić wszystkie błędy :]
To co jest na filmie to shuto (ja) i haito (moj brat) oraz najprostrze seiken (czyli prosty). Przetrenuj sobie shuto na worku - to ma moc. Ale jest jescze pewien trick który sie nazywa Ogon Smoka - on dopiero nadaje prawdziwej siły uderzeniu :D ale o tym sza :D -
Regis
nawet technicznie dobrze wyglada ten prosty; ),tylko czy umialbys go uderzyc na oporujacym przeciwniku?.Ja rowniez znam punkty na ciele,jednakże podczas dynamicznej walki jest niemozliwe ich uciśnięcie (przyklad -popros Brata zeby Cie zlapal i zaczal szarpac,narysuj mu na nadgarstku kropke i kiedy on Ciebie będzie lał(oczywiscie rekawica i po brzuchu) i szarpal ,Ty sproboj trafic raz jeszcze markerem w to miejsce - nie ma szans.A teraz wyobraz sobie,ze zamiast brata przed Toba stoi ktos ,kto naprawde chce Cie skrzywdzic - wniosek : ta technika jest raczej nieskuteczna (chyba,ze z zaskoczenia,ale z zaskoczenia to juz lepiej lokcia w szczeke wsadzic;) )Mam pytanie,czy w Waszym klubie mozliwy jest jakis sparing w stójce lub parterze, z którymś z Was?I wpadniesz to was?Co do technik to sie zgadzam,ale ogolnie jestem zwolennikiem praktycznego sprawdzania sie ,a nie teoretyzowania,ale co nam pozostaje na forum?:) -
Regis
-
Anonim
Nadal mylisz uciśnięcie z ciosem :) W takie punkty się nie trafia, tylko np. jak złapiesz rękę po ciosie, to wtedystosujesz ta czy inną technikę na atemi. Jednym z takich punktów jest np. Podstawa szyi z przodu - nie jest problemem wsadzić tam palec, a jak się dobrze wciśnie to boli jak cholera :P Co do sparringu, możesz przyjść potrenować z nami, ale raczej nie mamy takich sparingów jak u Ciebie. W Shaolin jedyne zawody jakie są to zwykłe kumite, ćwiczenie sparringów wiązałoby się z naprawde licznymi kontuzjami ze względu na charakter technik. Myślę że chodzi własnie o to dokręcenie =] -
Regis
Myslisz,ze jestes w stanie zlapac ręke kogos szybkiego?-brzmi troche jak w matrixie; )(oczywiscie przed ciosem bo po ciosie to juz mozna tylko zbierac zeby =) Owszem podstawa jest wrazliwa,dlatego kazdy fighter (popatrz chociazby na boks) walczy z brodą opuszczoną.Pozatym Ty mu wcisniesz palec a on zaatakuje sierpem,albo wejdzie w nogi.Jak chcesz zobaczyc czy dana technika jest skuteczna,skoro nie mozesz jej nigdy wytestowac?:).Co do treningu to tak pod koniec maja chętnie wpadlbym ,powiekszyc moje doswiadczenie :). -
Anonim
Zobacz, może Ty jestes przyzwyczajony zęby trzymać rękawice przy czole i przyjmowac ciosy na ręce i rękawice, u nas robi sei to inaczej. Jak idzie cios, prosty lub sierpowy, wszystko jedno to wyprowadza się blok, ew. lekkie zejscie z linii ciosu. tO naprawde da się zrobić nie mając jakiś nadprzyrodzonych mocy :D Nie twierdzę ze mi sie to uda z każdym bokserem czy kimstam innym. Shaolin to jest głównie samoobrona, nie sport. Dostajesz cios - przegrywasz. Podałem ci tylko jedną technikę, nie formę. Forma by była: blok, kontra (na 1000 sposobów) po której przeciwnik już nie jest taki rześki (potrenuj sobie z kolega prosty z biodra na splot - nic miłego) Jak trzba, kolejne jakieś zmiękczenie i DOPIERO paluszki na atemi i sprowadzenie do parteru. Wariantów moze byc tysiące, bo moze po ciosie pójdzie druga ręka, a moze noga. Dlatego wielokrotnie trenuje się rózne techniki zeby potem ci sama wyszła jak zobaczysz nadlatujacy nagle sierpowy :D Zapraszam... -
Anonim
Yo!
Zgadzam sie jak najbardziej z kolego _Mithal_ ze SK jest uzyteczne, szczegolnie w wykonaniu Grzegorza Krauze (u ktorego nota bene mialem przyjemnosc trenowac). Moim zdaniem jedynym anachronizmem sa tylko formy kata...
Tak naprawde nie jest wazne co trenujesz. wazne jest z jakim skutkiem to robisz. Adept kazdej sztuki walki, jesli bedzie odpowiednio dobrze sie nia poslugiwal, poradzi sobie na ulicy. Takie systemy walki jak Krav Maga czy, prowadzony przez wspomnianego Grzegorza Krauze, Nahkamps sa tak naprawde "okrojonymi" sztukami walki, stworzonymi po to by w jak najkrotszym czasie nauczyc czlowieka sie bronic.
Osobiscie twierdze ze sztuka walki jest dla ciebie a nie ty dla sztuki dlatego tez staram sie czerpac z roznych sztuk, te elementy ktore mi odpowiadaja.
Co do Shaolin Kempo: z tego co wiem to sztuka walki stworzona przez chinskich mnichow, ktorzy podrozujac od wioski do wioski musieli jakos sie bronic przed napastkikami. z uwagi ze byli to mnisi nie mogli posiadac przy sobie broni dlatego w SK uzywa sie jedynie wlasnego ciala i ew. przedmiotow uzytkowych jak kij, czy sai... wiecej nie wiem... -
Anonim
Właśnie poczytałem sobie wątek, i zdziwiłem się na Twoją wypowiedź, Mithal.
"Nie znajdziesz tu niepotrzebnych ruchów albo dziwnych pozycji, jak w kung-fu."
Nie zgodzę się z Tobą. Za przykład mogę podać styl Combat nauczany w Pszczyńskiej Akademii Sztuk Walki. Jest tam taki człowiek, który trenuje brygady GROM. Styl Combat jest mało efektowny, ale bardzo efektywny. Zobacz sobie filmiki.
Ale nie tylko ten styl. Owszem, są techniki i formy, w których istnieją niby zbędne ruchy. Niby - czyli coś, co wygląda na zbędne, ale takie nie jest. Dla mnie na przykład sens ćwiczenia sztuka walki to nie tylko unieszkodliwianie przeciwnika w jak najmniejszej liczbie ciosów...
Zapraszam na stronkę mojej byłej sekcji:
http://www.paswrymanow.republika.pl...
oraz na stronę PASZWu:
http://www.pasw.pl -
Anonim
"Styl Combat jest mało efektowny, ale bardzo efektywny" - Przecież własnie o to mi chodzi. Poza tym Combat to okrojona sztuka walki, jak mówił jeden z przedmówców po to, aby osiagnac jak najlepsze rezultaty w najkrotszym czasie. Tak jak powiedziałeś, sztuka walki to nie tylko elimnacja :) W tych z długa tradycją znajdziemy coś takiego jak etykieta Budo, kodeks Bushido, ceremoniał rozpoczecia, cała ta wschodnia filozofia itd. Poza tym, czy ktoś ci powie na Krav Madze " Nigdy nie atakuj pierwszy" albo "Każda uniknięta walka jest walką wygraną"? -
rafalpakulski
"Poza tym Combat to okrojona sztuka walki, jak mówił jeden z przedmówców po to, aby osiagnac jak najlepsze rezultaty w najkrotszym czasie." wszystko ok... ale teraz pomieszaliście dwa światy... sztuki walki z systemami bojowymi... a tego nie można mylić, w sztukach jest etykieta, jest dojo, uczy się pokory, i generalnie sztuka jest czyms sakralnym, a systme o którym zaczęliście rozmawiać jest stworzony na potrzeby wojska, i tak jak powiedziałeś ma być cholernie skuteczny, a przede wszystkim prosty, i nie każdy go może trenować w jego pierwotnej wersji(bo jest i system cywilny) czyli dla potrzeb samoobrony... nie komentujcie tego bo to tylko taka wzmianka o tym, że tutaj się mówiło o shaolin kempo... :)) pozrawiam serdecznie... -
Ja nie istnieje (FURBY)
-
rafalpakulski
Tak jak powiedziałem, jedno jet po co innego i drugie, nie mylcie przeznaczenia i ideii, bo krytykować można... ale najważniejsze jest żeby mieć właśne zdanie, a nie pprzciwne do innych. .. :> :D -
Regis
oj Mithal,wlasnie na tym polega Twoj blad w rozumowaniu.Widzisz,Ty znasz 1000 obron ,fajnie; ),znasz je ,ale czy umiesz je zastosowac -jak chcesz sie przekonac o tym czy naprawde umiesz zejsc przed ciosem skoro nigdy sie nie sparujesz w rekawicach,czy uderzysz kolege z calej sily w twarz bez niej? wątpie... pozatym zauwaz,ze Twoj styl jest okrojony z walki w klinczu(kolana + lokcie) oraz z walki w parterze.Naprawde te techniki wygladjaa ladnie i jestem prawie pewien,ze pare z nich cwiczonych na "zywo" znalazloby zastosowanie w praktyce,aczkolwiek bez odpowiedniego "obicia" na sparingach i na ulicy nie mozna mowic o dobrej samoobronie.Jest to niepodwazalny fakt; ).
Podobne Tematy
|
|
Sztuki walki, a także sporty i systemy, oraz wszystko co ma związek z tematem: sprzęt, dieta, pr...
Miejsca grona (1)
-
SOTO Dalekowschodnie Centrum Kulturalno-Sportowe Karolkowa 28, Warszawa
- Dodaj miejsce

