-
Kataryna
Jak wam się podobał debiut Grzegorza Markowskiego? Opinie, przemyślenia, dygresje i refleksje mile widziane;) -
Marcin.
Dla mnie w porządku. Na początku obydwaj panowie byli stremowani, ale pod koniec było już OK. Może Markowski bywał trochę zbyt poważny, ale to normalne, że przy pierwszym programie nie ma się jeszcze tego luzu :) Pan Wojtek spisał się w roli prowadzącego, choć jako gość może bardziej rozwinąć skrzydła.
Teraz z lękiem czekam na występ pani Łepkowskiej... -
Anonim
Mi osobiście się bardzo podobało
obydwaj paniowe świetnie się spisali w szczególności Pan Wojciech Zimiński -
Hanah
Dobry pomysł z programem na żywo w sobotę! Pan Wojtek jak zwykle świetnie się spisał również w roli prowadzącego. Z Grzegorzem Markowskim to się z kolei nieźle zamotałam. Przed programem myślałam, że wystąpi w nim wokalista Perfectu :) Jednak po włączeniu telewizora o 22 okazało się, że to raczej nie on, tylko kto? Jakiś widz w nagrodę zaproszony? Na forum SK pojawiły się właśnie takie plotki w związku z podobieństwem imienia i nazwiska gościa z nickiem jakiegoś forowicza. Dopiero potem połapałam się, ze to dziennikarz z radia TOK FM :)
Jak na pierwszy raz, wypadł nieźle, choć musi się jeszcze wyrobić, bo momentami nie nadążał za Zimińskim.
A za tydzień pierwsza kobieta w SK (oczywiście nie licząc wydania sylwestrowego z Marią Czubaszek). -
-
Paweu
Markowski był niezły... na początku spięty ale potem była rozmowa o tabloidyzacji panów Markowskiego i Zimińskiego była bardzo wciągająca i interesująca :)
tylko wczoraj było trochę mało telefonów :) -
madziaa_
hm. na początku pomyślałam, że jest strasznie sztywny. ale potem zaczynała do mnie docierać jego ironia.; D bardzo mi się podobało.; ) myślę, że po paru programach się bardziej rozluzuje i będzie super.; D
-
Marcin.
>Stanisław Kupaga napisał
>tylko wczoraj było trochę mało telefonów :)
To akurat zaliczyłbym na plus, bo ostatnio telefony widzów doprowadzały mnie do pasji - "Gratuluję programu, cieszę się, że się dodzwoniłem...". Po cholerę dzwonić, jak się nie ma nic ciekawego do powiedzenia.
-
Anonim
tak, albo "nie bede gratulował programu, bo jesteście Panowie świetni, żeby nie tracić czasu przejde od razu do sedna yyyyyyyyyyyyy" i 20 sekund minęło. -
Kataryna
Taaa, telefony widzów bywają irytujące zwlaszcza jak wszyscy mówią o tym samym. Pamiętam programy jak wszyscy dzwoniący mówili o służbie zdrowia...koszmar.
A co do wczorajszego programu to pierwsza część była słaba, później się trochę rozkręciło. I myślę, że będzie dobrze:) -
jaro
Całkiem udany był ten odcinek, panowie Zimiński i Markowski bardzo dobrze prowadzili program. Czekam teraz na Ilonę Łepkowską. -
Trayler
Ziemiński widać że jako komentator to jest niezły.do prowadzącego to jeszcze mu brakuje doświadczenia chociaż jest na dobrej drodze.a ten Markowski to tak spięty i zestresowany że bardziej śmiałem się z niego niż z nim.ale dajmy mu trochę czasu,niech facet wejdzie w klimat
co do samego sobotniego Szkła to widać że bardzo nawiązuje do tradycji Lupy.większość materiałów była powtórkowa(chociaż nie wszystkie).ewidentnie widać było że chcieli oboje oszczędzić -
J.
pan Markowski faktycznie nieco tremowany na początku, ale potem coraz lepiej. Strasznie mi się spodobało jak na pytanie Zimińskiego "Co jeszcze jest ważnego w tabloidzie?" odpowiedział "Rolnictwo". Jakoś mnie to rozbawiło autentycznie. Myślę że po jakimś czasie, jak już trochę sie 'wyrobi', to p. Markowski będzie na pewno mocnym punktem programu. -
madziaa_
>мункхбат napisał
>pan Markowski faktycznie nieco tremowany na początku, ale
>potem coraz lepiej. Strasznie mi się spodobało jak na
>pytanie Zimińskiego "Co jeszcze jest ważnego w
>tabloidzie?" odpowiedział "Rolnictwo". Jakoś mnie to
>rozbawiło autentycznie. Myślę że po jakimś czasie, jak
>już trochę sie 'wyrobi', to p. Markowski będzie na pewno
>mocnym punktem programu.
haha dokładnie mnie to samo rozbawiło.; D
-
dorota
Powiem szczerze, że przez pierwsze minuty jakoś nie mogłam zmiany przełknąć. Jak przywykłam do stylu mówienia pana Markowskiego, to zaczęłam się dopiero skupiać na treści. I tu już nie miałam wiele do zarzucenia. Obaj panowie sobie poradzili świetnie. Debiutant z pewnością się wyrobi.; ) Wydał mi się bardzo błyskotliwym obserwatorem, który potrafi trafić prosto w sedno.
Co do telefonów to dobrze, że ich za dużo nie było. Ostatnio zaczęły mnie denerwować, poza tym, gdy połączenia są zbyt liczne to pozbawiają mnie nastroju, który budują prowadzący program. Za to te komunikaty o adresie e-mail, nr telefonu mogłyby wyświetlać się krócej na rzecz smsów.
To tyle mojego narzekania. Ogólnie weekendowe Szkiełko ma u mnie duży plus. -
Pink Melinio
Ziminski bardzo dobrze, zreszta juz zablysnal pare razy, gdy zastepowal prowadzacych.
Co do p. Markowskiego, na poczatku nie moglem sie przekonac no i jakis taki sztywny styl mowienia, ale faktycznie tzreba podlapac te jego ironie. Wyrobi sie chlopak za pare odcinkow; )
Co do kobiety... bardzo sie obawiam, jakos nie widze kobiet w takiej roli; ) ehehe ten meski szowinizm; )) -
К♦j♦, ¤t ŧακ ‽‽
Nie chcę nikogo nowego, czuję się trocę zawiedziona, bo to tak wygląda jakby starej obsadzie znudziło się SK i jakby się innymi wyręczali. Nie chcę ani P. Markowskiego, ani Łepkowskiej. SK dla Panów, jeśli muszą kogoś wziąść, bo się nie wyrabiają to niech będzie to ten Grzegoż, byle nie ta z M jak miłość... -
dorota
>Kto zgadnie, coWMejDuszyNaDnie?? napisała:
>SK dla Panów, jeśli muszą kogoś
>wziąść, bo się nie wyrabiają to niech będzie to ten
>Grzegoż, byle nie ta z M jak miłość...
Nie osądzajmy, jak wypadnie pani Łepkowska, zanim wystąpi. Dajmy jej szansę. Ja też nie jestem przekonana do kobiety w Szkle (zdecydowanie wolę patrzeć na facetów xD ), ale z ewentualnymi skargami, zażaleniami i lamentami poczekam do soboty. A nuż będzie lepiej niż się spodziewamy. -
NowakDexter
>Kto zgadnie, coWMejDuszyNaDnie?? napisała:
>Nie chcę nikogo nowego, czuję się trocę zawiedziona, bo
>to tak wygląda jakby starej obsadzie znudziło się SK i
>jakby się innymi wyręczali. Nie chcę ani P. Markowskiego,
>ani Łepkowskiej. SK dla Panów, jeśli muszą kogoś
>wziąść, bo się nie wyrabiają to niech będzie to ten
>Grzegoż, byle nie ta z M jak miłość...
1. wziąć anie "wziąść"
2. Grzegorz a nie "GRZEGOŻ" -
Trayler
>Kto zgadnie, coWMejDuszyNaDnie?? napisała:
>Nie chcę nikogo nowego, czuję się trocę zawiedziona, bo
>to tak wygląda jakby starej obsadzie znudziło się SK i
>jakby się innymi wyręczali. Nie chcę ani P. Markowskiego,
>ani Łepkowskiej. SK dla Panów, jeśli muszą kogoś
>wziąść, bo się nie wyrabiają to niech będzie to ten
>Grzegoż, byle nie ta z M jak miłość...
do mnie też to dotarło.tez tak to odczuwam.to bolesne ale chyba prawdziwe.bo raczej nie to że mają za dużo obowiązków(chociaż...) -
dorota
Mnie się wydaje, że to jednak nie to. Bardziej stawiałabym na to, że ze względu na nawroty nudy na polskiej scenie politycznej, postanowili namieszać trochę w Szkiełku. Jakby mieli dość to powołaliby się na owy zastój w tematach do komentowania i obcięliby Lupę. A tak chcą nadrobić formą z braku możliwości całkowitego zapanowania nad treścią.

