SWPS [6162]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • włóczykij


    Czasem daje sie slyszec glos o tym, ze studencji psychologii sami maja problemy i dlatego ja studiuja. Moze nawet jest to w jakims stopniu prawda, ale raczej nie u nas, bo studeni SWPS sa nie tyle z problemami, co z ulicy; ]

    Ale o niebo zabawniejsze jest obserwowanie naszych wykladowcow, bo to czesto chodzace przyklady ciezkich zaburzen. Wezmy na przyklad taka Klonowicz. To juz nie narcyzm, ale prawdziwa psychopatia. Skrajny egocentryzm, zapatrzenie w siebie, wielkosciowosc. A do tego psychopatyczna agresja. Zabawnie sie obserwuje ta pania jak znajduje sobie oponenta na sali - widac wtedy w niej jej mordercza pasje, gdy ktos w jakimkowiek stopniu (czy to rozmawiajac podczas zajec, czy - co gorsza - nie zgadzajac sie z nia) zagrozi jej ego. Ale znakomicie to wyparla - zaprosila kiedys na goscinny wyklad z USA niejakiego Bushmana, ktory przedstawil ladne badania na temat tego, ze ludzie narcystyczni sa bardziej agresywni - jak tylko sie odezwala uwidocznilo sie, ze nic z tego co mowil do niej nie dotarlo. I ten cudowny, pretnesjonalny ton glosu. Moj numer jeden na liscie "na terapie".

    Brzeznińscy - charakter obsesyjno - kompulsywny. Co gorsza, zrobili z tego swoj sztandar i sa wrecz dumni z tego zaburzenia. Znac prawdziwie pruskie wychowanie - formalizm i autorytarnosc to fundament ich zasad. Konia z rzedem temu, kto zrozumie intelektualnie jalowe i metne jak woda w Wisle, wynurzenia z ksiazek Brzezninskiej. Miejsce drugie na liscie "do terapii". Egzekwo.

    Gdzies daleko za peletonem pojawia sie dopiero pani Golec. Ale ona ze swoim rysem histrionicznym, tez jest nie lada gratka. Infantylna w zachowaniu, zatrzymala sie w rozwoju gdzies na poznym dziecinstwie. Ksiezniczka siadajaca na katedrze i przebierajaca nozkami. Egocentryczna, niezdecydowana, uwodzicielska, z himerami. Osobna sprawa sa jej neologizmy slowne (a mowiac wprost bledy jezykowe), ktore stawiaja pod zankiem zapytania sesownosc "dr" przed jej nazwiskiem. Wytrzymac jej "mialczacy" ton glosu to tez nielada sztuka.

    Ciekawe czy sie ze mna zgodzicie. A moze ktos dopsze kolejnych kandydatow na terapie?

    pozdrawiam
  • Anonim

    napisane fajnie.
    czyta sie przyjemnie.
    ciekawe obserwacje.

    szkoda tylko, ze pozwalasz sobie na to, sam ukrywajac sie za obrazkiem!
  • Gosia

    jestem twoja fanka:)
  • → Lucas ←

    Stary Ty masz przyszłość psychologiczną !!

    Piszesz zajebisćie, ujmujesz to najlepiej jak się da !! :D:D

    Coolll więcej postów !! :D:D:D
  • włóczykij


    przed sekunda wywalilem zdjecie. Nie aspiruje do miana arabskiego terrorysty i nie chce zrobic tym postem lotu kamikadze. Podobno Tatjana jest na tym forum, a wiadomo jak to z msciwoscia psychopatow bywa. Zreszta jak ja ktos widzial na oczy o wie o czym mysle. A co do mowienia w twarz to nie jest ze mna tak zle. Swego czasu stworzylem na psychologie rozwojowa pasjunujaca prace pt. "Formalizm jako zaburzenie rozwowje", okraszajac ja aluzyjnymi przykladami z zycia... pani Brzezinskiej :D

    aaa, zapomnialem sie przywitac - dopiero sie zapisalem i nie wiem jeszcze za bardzo jak to dziala

    wiec wielki "joł" wszystkim

  • Anonim

    pokaz te prece o Formalizmie
  • nastek

    buhehe

    pokłony dla pana :)
  • Anonim

    to bylo boskie, zacheciles mnie do napisania o P. Cieleckim, chyba jutro dolacze mala premiere :P
  • ola


    anastazJA: masz super zdjecie :)
    psychotyczny banan przemawia do tlumow.
    jak to zdiagnozujesz, dolino muminkow ?; )

    ja tam sie nie dziwie zaburzeniom naszych wykladowcow. zeby robic kariere akademicka w tym kraju, to czasem trzeba byc niezlym swirem.

    zaluje, ze nigdy nie mialam zajec z Zelazna Tatiana, tylko legendy o niej slyszalam.
  • nastek

    bo ja czasem jestem jak ten psychotyczny banan :)

    i nie zartuje...
  • KAseta

    Wielki <lol> dla Pana Włóczykija!!
  • Anonim

    imho
    to bzdury

    bo dla diagnozy potrzebne jest poznanie, a kontakt na wykladzie czy w szkole poznaniem nie jest.

    zreszta w ogole to jest cos, co wkurwia w psychologach, chyba wlasnie o to kiedys chodzilo znajomemu, ze rzeczy, ktore zwykli ludzie nazywaja "cechami charakteru" psycholodzy (czy moze raczej pseudopsycholodzy) nazywaja zaburzeniami.
    I tak cos, co dla normalnego czlowieka jest pedantyzmem dla psycho jest fiksacją analną.

    pozdr,
    a.

    ps: btw, to ciekawe, ze ksywka włóczykij... to dopiero była postać! lol
  • ola


    yyy ale to bylo dla jaj, nie?
    czy ja czegos nie zrozumialam.

    ha, czytalam a propos fiksacji analnej, ze w USA mowi sie "don't be so anal about it"; )
  • włóczykij


    kolega, widze, prezentuje podejscie poznawcze? Co do dlugosci kontaktu - zaburzenia nie jest wcale tak trudno dostrzec, zycie jest najlepszym srodowiskiem. Gdyby tak nie bylo, zaburzenia byblyby diagnozowane tylko w gabinetach psychologicznych, w wtedy nie bylyby zadnym utrudnieniem. A jednak cos jest w ludziach, co sprawia, ze sie nawzajem przyciagaja lub odrzucaja, i do tego wcale nie trzeba lat studiow nad ta konkretna osobowoscia i ton testow psychometrycznych. Oczywiscie czym innym jest zdiagnozowanie symptomow, a czym innym przyczyn, choc znajac objawy zwylke wiadomo przynajmniej w jakich rejonach szukac tych ostatnich.
    Naprawde przykto mi, ze Cie "wkurwilem", bo, zdaje sie, masz inne zdanie o wspomnianych wydkladowcach?
  • Katarynka

    Jeśli przyjmiemy, że wykładowcy to też ludzie (a raczej bardziej przypominają mieszkańców naszej planety, niż kosmitów z kosmosu-mam na myśli wygląd, a nie zachowanie:), noto wiadomo, że jedni z nich są spoko, a inni....(szkoda gadać:() Tak jak w życiu-są ludzie i ludziska!
    Ja do końca w psychologiczne morały i teorie nie wierzę(mimo, że tak jak WY studiuję ten kierunek). Z psychologii warto czerpać, ale nie robić z niej religii, a poza tym są w życiu ciekawsze rzeczy, niż psychologia!
    Włóczykiju, śmiesznie napisane, tak z polotem literackim. Może pomyślisz o stworzeniu jakiegoś komediowego dziełka o podobnej tematyce?(ale nie naciągaj stary na siłę)
    Co do prof.KLONa, to zauważyłam pewną zmianę w stosunku do dwóch lat wstecz(trzeba być w końcu obiektywnym, nie?). Ano- pani prof. zmieniła image (z typowo akademicko-naukowo-stalowego na bardziej ludzki, kobiecy)Chyba jednak kogoś musi się słuchać, jeśli w ogóle dopuszcza takie zmiany)
    Oczywiście nie wiem, czy zmiana była jedynie "czysto" wizualna, czy zmieniła się także jako osoba, ale z tego co tu piszecie wynika, że niestety to tylko kolejna MASKA, PERSONA. Z drugiej strony wiadomo, że nasza "ulubienica" ma silne EGO i niestety, w tym względzie- Włóczykiju- możesz być spokojny, Ona nie może być zaburzona (przynajmniej pod tym względem) skoro ma tak silne ego, które NIE ZLEWA się z personą(tak by powiedział pewno Jung). Teorie swoje, a MY wiemy swoje;)
    P.S. Niestety zgadzam się, że brak skromności u niektórych naszych wykładowców okropnie razi (i zraża!) w oczy i mi to chyba najbardziej przeszkadza (jeśli już mam się czepiać:) .Widać palma odbija bez względu na tytuły i rodzaj pracy. Przykro tylko, że nie omija to niektórych psychologopodobnych prof. SWPS:( Żeby zakończyć optymistycznie, to przyznacie pewnie, że są też i fajni wykładowcy, którzy nie pozwolą nam zwątpić w ród polskich psychologów!
  • Katarynka

    Oczywiście- POZDRAWIAM!!! i czekam na kolejne odcinki ZABURZONYCH INACZEJ
    Katarynka
  • włóczykij


    Poscik moj byl pisany nie tyle dla zartu, co zartobliwie. Jestem przekonany do tego, co napisalem.
    A jesli wracamy do zaburzen Tatjany - problem z zaburzeniem narcystycznym nie polega na problemach z ego, ale z self. Jej silne ego jest wrecz przeszkoda zeby sobie swoje psroblemy psychiczne uswiadomic. Jej ego jest tak silne, ze zakarawa na psychopatie, gdyby bylo slabe mielibysmy borderline.
    Ale i ta pani ma przeciez krag sympatykow - doskonale pasujuja do niej osoby o rysie masochistycznym lub potrzebujace jasnego dookreslenia swiata (to samo z Brzezinskimi). Ale to tylko moim skromnym zdaniem :]

    zaburzeni naczej? - nie, calkiem "normalnie" zaburzeni :D
  • Faithfulrain

    ja zawsze bronie klonowicz wiec i tu sie wypowiem...nie znam sie na teoriach ani na zaburzeniach (no dobra na niektorych sie znam)... wicherkiem. jestem za tym ze miec tylko porzadne zboczenia zawodowe...w ktorych nie uwzgeldniam nadinterpretacji...tak tak wiem to byl zart...i nawte smieszny:D ale tak tylko chcialam sie wypowiedziec...

    co do klonowicz...ja ja bardzo lubie...uwazam ze wystarczy tylko miec do neij wlasciwe podejscie...jest zasdanicza a niew redna..potrafi przerazac..ale wyobrźniec sobie jak to jest kiedy wszyscy studenci widza w was zimna suke...studenci was nie lubia bo 'dziwnie patrzycie' ..i to od lat (wiem o z 15 lat temu uczyla tez mojego brata)... ona jest odzucana..przez nas studentow..a uwierzcie mi...ona naprawde ubielbia miec z nami kontakt...tlye ze nie do konca jej to wychodzi..i to moze byc strasznie stersujace:D no! nie wiem czy wyrazilam sie jasno...ja po sesji mam nagly spadek inteligencji i nikt mnie nie rozumie (jeszcze bardziej niz zwykle:D)

    zglaszam natomiast kandydature Fajkowskiej Stanik:D ... bo o co jej chodzi to ja nie mam zielonego pojecia..wydaje mi sie ze czerpie perwersyjna przyjemnosc z udupiania studentow (serio..jak jej kiedys powiedzialysmy ze sie boimy kolosa bo podobno jest straszna - w sensie fajkowska - tak jej sie oczy zaswiecily ze hej ..podeszla...potarla lapkami i zapytalal "taaakkk...a co mowia?")

    no to by bylo na tyle:D

  • Anonim

    hmm. opini o wykladowcach jest tyle ile studentow X tyle ile jest wykladowcow przez N :]
  • eM

    Analiza bardzo ciekawie napisana i w sumie nieźle się ubawiłam po przeczytaniu tego...

    Ale cóż... przynajmniej za kilka lat... tych właśnie wrednych i niedostepnych wykładowców będziemy przynajmniej wspominać, a tych co dla nas byli zbyt spolegliwi zapomnimy...

    Ja ze swej strony nic nie mam do Pani Klonowicz... pomimo tego, że miałam u niej poprawkę w terminie C... bo termin B, przez cały Copy Shop zrobiła niesamowicie "uwikłany":P Szanuję ją i mam do niej respekt...

    Pozdrawiam
| |

czyli... Szkoła Wyższa Patologii Społecznej, Szkoła Wyższa Psycholi i Świrów, a wszystko t...



Szkoła Wyższa Psychologii Społecznej

  • do
Grona tematyczne:

Fotki

Miejsca grona (7)