• 1
  • 2
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • plejada

    ...jako że pozostałe tenaty padły (ciekawy przypadek) pozwalam sobie w ramach powitania na tym gronie odpowiedzieć na wczesniejsze pytania:

    pyt1 - Gra Endera podoba się bo ma doskonałe postacie, narrację która wciaga po uszy i bardzo dopracowany świat o który opiera sie całość fabuły (troche mnie prosiaczki zmyliły, ale w końcu jakos mi do całosci przypasowały).

    pyt 2 - Ulubiona rzeczą z GE - Brama przeciwnika jest na dole. Interpretacja sytuacji zalezy tylko od ciebie.

    ps. Zainteresowanych informuję że istnieje tez grono 'nowa fantastyka' poswięcona Cardowi ogólnie.
  • Ann

    Gra Endera to moja ulubiona ksiazka fantastyczna. To chyba od tego zaczela sie moja przygoda z fantastyka. Na egzaminie wstepnym do szkoly sredniej wybralam temat:" Moj ulubiony bohater ksiazkowy, jego idee i postawa wobec zycia"
    Zgadnijcie o kim pisalam? :)

    Czytalam to tyle razy, ze pierwsza strone do dzis znam na pamietac. Kiedys postanowilam, ze powinnam sie ograniczac z czytaniem tego w kolko, bo w koncu mi zbrzydnie i zalozylam, ze nie mozna czytac jej czesciej niz raz w miesiacu :>

    Tak, tak... Teraz oczywiscie juz nie czytam jej w kolko, bo mam inne rzeczy do robienia. Ale to jest bardzo dobra ksiazka.

    Podobal mi sie Cien Endera (nie pomylilam? to ta o Groszku?) Moze nawet po latach podobal mi sie bardziej niz sama Gra Endera.

    A sam Card.... No coz... Ma niezwykly talent do psucia zakonczen ksiazek. W zasadzie zawsze nalezy pominac ostatni rozdzial, a czasem dwa lub trzy :>

    Ulubiony cytat z Gry Endera:

    "Oni maja takie slowo na okreslanie ludzi w naszym wieku. Mowia o nas "dzieci" i traktuja jak myszy"

    :)








  • eNDeR

    A ja pierwszy raz przeczytalem "GE" jak byla w Fantastyce jako powiesc w odcinkach, zaczalem gdzies od srodka i po 2-3 stronach dalem basta i zaczalem szukac calosci :) Te 2-3 strony konczyly sie zdaniem:
    PRZYPADKOWE ZDERZENIE W ZERO G
    :D
    pusto tu, ale najw. byly kiedys jakies tematy, wiec wzorem Plejady odpowiadam (i mam nadzieje, ze sie nie pomylilem :D )
    1: "Gra..." ex aequo z "Cieniem Endera". Od 2 lat niecierpliwie sie, co bedzie z ekranizacja, bo scenariusz ponoc gotowy, rezyser podobno wybrany a sluch o produkcji zaginal...
    2: No a tu spory problem. "Brama...", "GRA SIE SKONCZYLA!! Potrafisz to zrozumiec?", "Ze wzgledu na wzrost, czy rozmiar mozgu?" i multum innych..

    PZDR all
  • plejada

    Szczerze mówiąc czekałam na odzew tego gronowicza, taki nick zobowiązuje :P Ci którzy pamiętaką ta stara fantastykę maja z nią jednoznaczne skojarzenia - tam sie pojawił Sapkowski, Białołecka, więszość powieści zachodnich i rosyjskich w odcinkach. Czasem się zaczynało lekturę przy kiosku, sprawdzając co jest w dziale "z polskiej fantastyki" i czy to Sapkowski. Teraz mi przeszła ta fascynacja.

    Co do ekranizacji to obawiam sie strasznie... Endera ma/miał zagrać Jake Lloyd (czyli młody Anakin Skywalker z Gwiezdnych Wojen, ale tenże ma juz 16 (!!!) lat. Poza tym nawet Anakina źle zagrał.

    Zreszta jak sfilmowac szkołę

    Rezyser Wolfgang Petersen.. sama nie wiem...miewał wzloty i upadki ale Troja się ku upadkowi całkowitemu chyli...

    A co do zakończeń to się z Ann nie zgadzam absolutnie. Koniec jest przykry bo się ksiązka kolejna kończy, ale dzieki nim każda z książek może funcjonowac poza serią, byc osobna całością.
  • Ann

    On do wszystkiego wcisnie na sile pozytywne zakonczenie, nawet jesli zupelnie tam nie pasuje. Gra Endera powinna sie konczyc na tym, ze rozwalil planete i zrozumial co zrobil i ze juz widac ze nic nie jest wcale lepiej przez to. Tego wymagala kompozycja moim zdaniem. Cala sprawa z odnalezniem krolowej powinna sie znalezc w nastepnej czesci dopiero.

    Film z tego co ja slyszalam dawno temu stanal w martwym punkcie dlatego, ze Card uparl sie ze endera ma zagrac 6 latek a oni nie chcieli i nie mogli dojsc do porozumienia. Mial zreszta racje :) Ale moze moje dane sa stare, bo to bylo bardzo, bardzo dawno kiedy o tym slyszalam :)


  • plejada

    Od tego czasu nic nowego nie czytałam, ale mu się nie dziwię że się uparł bo na tym polega cała zabawa - mnie wkurzyła nawet ilustracja okładkowa na której ender nie wygląda ani ciut na wiek podany w tekście.
  • Ann

    Ja mialam taka okladke ze wygladal :) Z tego co pamietam. Ale sama wole nie ogladac ekranizacji. Obawiam sie, ze ciezko bedzie znalezc szesciolatka ktory zagra Endera.

  • plejada

    To chyba nie była Gra tylko któraś późniejsza częśc...
  • eNDeR

    Research sieciowy dal nast. wyniki:

    6 stycznia 2004: Rezyseria Wolfgang Petersen, nie potwierdzono ZADNEJ obsady

    10 lutego 2004: Scenariusz (2ga wersja) napisza Dan Harris i Michael Dougherty (obie czesci X-MEN). Card jak najbardziej ich aprobuje, tymbardziej, ze Harris jest wielkim fanem sagi o Enderze. Film ma sie opierac i na Grze i na Cieniu... W marcu Card mial sie spotkac z ludzmi z Electronic Arts w celu omowienia gier, ktore przewijaja sie w ksiazce (sala gier? symulator?)

    Tu adresik wzoru mousepada dla fanow Endera :D
    http://www.hatrack.com/store/images...
    (zrodlo: oficjalna strona Carda)

    Poza filmem: Gotowa jest nast. ksiazka z serii Cieni: Cien Giganta., jakis czas temu wyszly Laleczki Cienia (Shadow Puppets, chyba dobrze przetlumaczylem).

    Ok, a teraz propozycje obsady (powtarzam, PROPOZYCJE) by Card:
    Petra Arkanian: Dakota Fanning
    Major Anderson: Janeane Garofalo lub nawet Rosie O'Donnell
    Mazer Rackham: Andre Braugher lub Will Smith

    dalszy research w toku :D
  • plejada

    Dzięki za research, uspokoiłes mnie, bo info o tej fatalnej obsadzie znalazłam gdzies w sieci....

    Co do obsady, Smitha popieram, co ja poradze że on mi pasuje na superbohatera (no to sobie znów obejrze MIB), Fanning chyba nigdzie nie widziałam (widziałam Dziewczyne z Alabamy ale jej nie pamiętam) ale pasuje...

    Tak sobie pomyslałam że dzieci trzeba by szukac w horrorach, bo to nie mają byc rozkapryszone gwiazdki z komedii i filmów familijnych tylko takie które potrafią zagrać, a strach trzeba umieć pokazać.

    Z kwietnia znalazłam o plotkach na temat obsady:
    Ender: Jake Llyod, Haley Joel Osment
    Mazar Rackham: Will Smith, Sean Connery
    Graff: Tom Berenger (taaaaak)
    Major Anderson: Rosie O'Donnell, Janeane Garofalo or Angeline Jolie

    I wszędzie wiadomość że film będzie w 2006 - nie ma szans! chyba że na gwiazdkę...

    ps. Ide na Marzyciela zobaczyć stadko młodych aktorów tam hasających :)
  • Ann

    Haley Joel Osment napewno do tego filmu pasuje, ale z cala pewnoscia nie na Endera. Moze na Petera? he he. Peter wygladal jak slodki chlopczyk :)

    Mnie osobiscie zastanawia tez kto by zagral Groszka. W ogole cala masa mlodych, bystrych aktorow jest tam potrzebna.

    Ta dziewczynka ktora miala by zagrac Petre moglaby byc.

    A teraz trzeba sobie wyobrazic, ze oni wszyscy sa od Endera sporo wieksi :> I gdzie tu Haley Joel Osment pasuje?

    I to nie jest dobry plan krecic cos odrazu na podswie i Gry Endera i Cienia Endera. To wszystko rozpierniczy. Cien byl dlatego taki dobry, ze czytalismy go majac w glowie juz dokladny obraz tego jak bylo wziety z Gry Endera.

    Powinno sie nakrecic Gre Endera a pozniej Cien Endera. Bez mieszania.

    Moim zdaniem.
  • plejada

    Ale to jest praktycznie to samo, ten sam okres z innej perspektywy. Z tego co czytałam w scenariuszu planowali żeby Groszek był tak samo ważny jak Ender... i racja.
  • Ann

    To samo, ale zupelnie z innej perspektywy.

    Dla mnie to bylo jak cios. Czytalam Gre Endera wiele razy, znalam kazdy szczegol, rozumialam kazdy krok Endera, myslalam ze mial racje w wielu kwestiach, bo on tak myslal. Targalo mna wiele mysli i emocji. Bardzo lubilam Groszka i zawsze mialam niedosyt informacji o nim.

    A pozniej kiedy czytalam Cien Endera to bylo zupelnie nowe spojrzenie na tak dobrze mi juz znana sprawe. Tak nowe, ze musialam zrozumiec ze wiele osob, sytuacji, zdarzen, ocenilam zupelnie zle. Miejscami plakalam jak dziecko, slowo daje. To bylo cos calkiem nowego, dla mnie. To bylo cos bardzo, bardzo niesamowitego, ale stracalo nieco Endera z piedestalu.

    Jesli polaczal to wszystko w jedno, to usrednia efekt. Jesli zrobia Groszka na rowni z Enderem, to bedzie bezsensu calkiem.

    To bylo dobrze poprowadzone w ksiazkach i obawiam sie, ze calkiem to zniszcza.

    Ja bym nakrecila to tak jak w ksiazkach. Najpierw Gre Endera, gdzie Ender jest glowna postacia, a pozniej te same wydarzenia z punku widzenia Groszka.

    Zwlaszcza, ze za duzo stanowczo bedzie tresci w tych dwuch ksiazkach razem wiec je okroja jesli polacza. A wtedy znajac zycie okroja to z czegos, co bylo potrzebne, ciekawe, wazne.

    Bardzo mi sie ta mysl nie podoba.

    Ale ja sie w ogole obawiam ekranizacji.

  • Ann

    To samo, ale zupelnie z innej perspektywy.

    Dla mnie to bylo jak cios. Czytalam Gre Endera wiele razy, znalam kazdy szczegol, rozumialam kazdy krok Endera, myslalam ze mial racje w wielu kwestiach, bo on tak myslal. Targalo mna wiele mysli i emocji. Bardzo lubilam Groszka i zawsze mialam niedosyt informacji o nim.

    A pozniej kiedy czytalam Cien Endera to bylo zupelnie nowe spojrzenie na tak dobrze mi juz znana sprawe. Tak nowe, ze musialam zrozumiec ze wiele osob, sytuacji, zdarzen, ocenilam zupelnie zle. Miejscami plakalam jak dziecko, slowo daje. To bylo cos calkiem nowego, dla mnie. To bylo cos bardzo, bardzo niesamowitego, ale stracalo nieco Endera z piedestalu.

    Jesli polaczal to wszystko w jedno, to usrednia efekt. Jesli zrobia Groszka na rowni z Enderem, to bedzie bezsensu calkiem.

    To bylo dobrze poprowadzone w ksiazkach i obawiam sie, ze calkiem to zniszcza.

    Ja bym nakrecila to tak jak w ksiazkach. Najpierw Gre Endera, gdzie Ender jest glowna postacia, a pozniej te same wydarzenia z punku widzenia Groszka.

    Zwlaszcza, ze za duzo stanowczo bedzie tresci w tych dwuch ksiazkach razem wiec je okroja jesli polacza. A wtedy znajac zycie okroja to z czegos, co bylo potrzebne, ciekawe, wazne.

    Bardzo mi sie ta mysl nie podoba.

    Ale ja sie w ogole obawiam ekranizacji.

  • plejada

    Kto by się nie bał. O połączeniu książek mówię z czysto praktycznej strony. nie wyobrażam sobie że ktoś liczący na sukces kasowy zrobiłaby dwa filmy. Nie przypominam sobie takiej sytuacji w jakimkolwiek wczesniejszym filmie (oprócz eksperymentalnych) a póki to holywood daje kase to eksperymentow nie bedzie.

    A gdyby tak animacja? jak Final Fantasy?
  • eNDeR

    czy ja wiem, czy animacja? Jesli w ten sposob, to bedziemy czekac jeszcze kilka lat... Zreszta ja nawet nie o wiek aktorow sie obawiam, tylko o mozliwosci, bo np. nie mam pomyslu (poza animacja oczywiscie), jak nakrecic bitwy w szkole czy jak zrobic sceny w ktorych wystepuje slabsze ciazenie (sala gier).
    A wogole najlepsza opcja, bez wywalania watkow ksiazkowych byloby chyba zrobienie 2 filmow: pierwszy do ukonczenia szkoly bojowej i drugi w szkole dowodzenia.
  • Ann

    To by moglo stracic troche sensu, bo w sumie cala gra polega na tym, jak oni mu lasuja mozg w tej szkole przez co on nie orientuje sie wcale ze pozniejsze jego zadania na symulatorze to wcale nie sa gry. Cale napiecie jest tak zbudowane, ze to trzeba by ogladac ciagiem. Niestety.

    Problem z Gra Endera jest taki, ze tam nie ma czego wycinac. Kazda bitwa musi sie znalezc w filmie, bo kazda byla znaczaca. Tam nie ma watkow mniej waznych. I to co sie dzieje na ziemi i to co sie dzieje w szkole. Wszystko jest dobrze przemyslane i polaczone ze soba w jedna calosc. Zeby napiecie roslo jak trzeba nie wolno z tego nic wycinac moim zdaniem. No moze jakies malutkie kawalki, ale w skali filmu to i tak nic nie da.

    A z walkami i cwiczeniami w zero grawitacji to nie ma problemu. Podepra sie efektami komputerowymi, jak bedzie trzeba to wygeneruja od zera. Ptrzeciez i tak wszyscy sa w skafandrach a nie takie rzeczy juz w naszym kinie robiono. O to sie nie martwie.

    Ciekawe czy uda im sie przekazac te roznice w mysleniu, ze brama nieprzyjaciela jest zawsze na dole.

    No i czy uda im sie zrobic Endera dosc dziecinnego, zeby wygladal na szescio latka i dosc powaznego, by zrozumiec dlaczego ktos chcial tak malemu dziecku powierzyc losy swiata i jeszcze tak charyzmatycznego, zeby bylo widac jak jemu sie w ogole udaje trzymac swoja armie w ryzach.

    :)


  • plejada

    NDR marzycielu... dwa filmy.... ciesz się jezeli kolejne w ktorych Ender ulepsza taktyke bitwy nie zostana skrocone do teledyskowej 3 minutowej sceny!

    A ja bym chciała serial w ogóle :P
  • eNDeR

    To moze zrobmy? Flash ma potezne mozliwosci, moznaby sie pokusic o jakies animacje....
  • plejada

    Najlepiej zrob grę flashowa, taką prosta, na podstawie GE bo tylko takie toleruje moj blednik. :) Ja moge zrobic scenariusz, o projekty graficzne sie nie obawiam :P
  • 1
  • 2
| |

Gra Endera i inne to po prostu zajebyste książki:)



Miejsca grona (0)