Streetracing [3403]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Anonim

    >SPeCTeR XTTT Г napisał
    >
    >>cena za nowe auto w stosunku do mocy jest "podobno"
    >>najtańsza na rynku...
    >
    >przy obecnej cenie dolara duzo korzystniej wypada Z06.

    tylko nie wiem czy np gt 340 nie kręci lepszych czasów na torach niż ta corvetta:]
  • Anonim

    A ja wam powiem, że nie liczy się czas czy wygrana z jakimś typem, tylko to co czujesz kiedy wchodzisz w nieznany zakręt z prędkościa 150km/h, to co czujesz kiedy zawór blow of wypuszcza powietrze, co czujesz kiedy zostawiasz zapalony silnik i siedzisz obok samochodu nasłuchując jego szeptu, co czujesz kiedy silnik brnie dzielnie do 7000obr./min. wydając dzwięk porównywalny do symfoni i co czujesz kiedy o 3:00 w nocy jedziesz powoli po ulicy w poszukiwaniu drugiego streetfighter'a z który sie ścigniesz ...

    Bo watro żyć dla tych paru sekund ...
  • bero

    szczerze mowiac nie wydaje mi sie... vette to jednak auto bardziej wyscigowe, bardziej stworzone do jazdy po torze niz evo.
  • Madej

    >Kevio napisał
    >A ja wam powiem, że nie liczy się czas czy wygrana z
    >jakimś typem, tylko to co czujesz kiedy wchodzisz w
    >nieznany zakręt z prędkościa 150km/h, to co czujesz kiedy
    >zawór blow of wypuszcza powietrze, co czujesz kiedy
    >zostawiasz zapalony silnik i siedzisz obok samochodu
    >nasłuchując jego szeptu, co czujesz kiedy silnik brnie
    >dzielnie do 7000obr./min. wydając dzwięk porównywalny do
    >symfoni i co czujesz kiedy o 3:00 w nocy jedziesz powoli po
    >ulicy w poszukiwaniu drugiego streetfighter'a z który sie
    >ścigniesz ...
    >
    >Bo watro żyć dla tych paru sekund ...

    LOL

    jak sie nei liczy wygrana to po co jezdzisz w poszukiwaniu drugiego ?
  • C'MON!!!

    >Kevio napisał
    >A ja wam powiem, że nie liczy się czas czy wygrana z
    >jakimś typem, tylko to co czujesz kiedy wchodzisz w
    >nieznany zakręt z prędkościa 150km/h, to co czujesz kiedy
    >zawór blow of wypuszcza powietrze, co czujesz kiedy
    >zostawiasz zapalony silnik i siedzisz obok samochodu
    >nasłuchując jego szeptu, co czujesz kiedy silnik brnie
    >dzielnie do 7000obr./min. wydając dzwięk porównywalny do
    >symfoni i co czujesz kiedy o 3:00 w nocy jedziesz powoli po
    >ulicy w poszukiwaniu drugiego streetfighter'a z który sie
    >ścigniesz ...
    >
    >Bo watro żyć dla tych paru sekund ...

    o kurwa,dawno nie czytałem takiego pięknego tekstu,
    dobrze masz czosnek zryty...
  • Anonim

    Dla frajdy Madej. Od czasu do czasu można się przejechać, ale bez jakiejś chorej rywalizacji o bóg wie co. A po za tym to nie bieżcie tych słów zbyt dosłownie. Chodziło mi głównie o emocje jakie towarzyszą podczas tych rzeczy, no ale moge sie mylić
  • Anonim

    >Stiff
    >.....

    to może zamiast gadać głupoty panie mgr. ekonomi postaraj sobie wyobrazić ze istnieje coś takiego jak przyjemność z jazdy i karzdy w inny sposób ja odbiera !!
    http://www.stage6.com/user/blakksku... - może tam znajdziesz na to odpowiedź :PP miły klasyk polecam wszystkim !!

    W kwestii nie stać mam na myśli utrzymanie auta kupić to nie problem ... każdy z nas korzysta z auta w inny sposób i na pewno Ford by wyszedł drożej niż EVO częściej sie psuje jak wiadomo nie jest tak dobrze wykonany ...

    Miejscówkę można sobie zrobić w garage jeśli sie ma ... poza tym auto służy do jeżdżenia a nie stania !! - Gorzej jest z miejscami do szaleństw ale z takimi jakoś tez nie widziałem większego problemu !! Ja robie tak już dłuższy czas i jest bardzo dobrze - tylko radze zapraszać raczej odpowiedzialne osoby do siebie gdyż sąsiedzi też ludzie i nie wybaczają wszystkiego tak jak asfalt przypalanej opony !!
    Wszystko kwestia organizacji ... Nie jestem z Wa-Wy ale myślę ze podsunąłem co poniektórym dobry pomysł
    %-)
  • Specter

    >tylko nie wiem czy np gt 340 nie kręci lepszych czasów na
    >torach niż ta corvetta:]

    nie kreci. od z06 lepsze czasy kreci GT-R
  • cyprian

    >Kevio napisał
    >tylko to co czujesz kiedy wchodzisz w
    >nieznany zakręt z prędkościa 150km/h, to co czujesz kiedy
    >zawór blow of wypuszcza powietrze, co czujesz kiedy
    >zostawiasz zapalony silnik i siedzisz obok samochodu
    >Bo watro żyć dla tych paru sekund ...

    dobrze napisane..jak sie wjezdza w nieznany zakret przy 150 to rzeczywiscie mozna pozyc kilka sekund..

    wedlug mnie mozna wszystko, byle z glowa! chec przezycia czegos "podniecajacego" nie usprawiedliwia wyprzedzania na trzeciego albo tj. w pierwszej wypowiedzi bezsensownego upalania..ciekawe jak koles by sie wytlumaczyl jakby rzeczywiscie przydzwonil w to evo...
  • Anonim

    >Kevio napisał
    >A ja wam powiem, że nie liczy się czas czy wygrana z
    >jakimś typem, tylko to co czujesz kiedy wchodzisz w
    >nieznany zakręt z prędkościa 150km/h, to co czujesz kiedy
    >zawór blow of wypuszcza powietrze, co czujesz kiedy
    >zostawiasz zapalony silnik i siedzisz obok samochodu
    >nasłuchując jego szeptu, co czujesz kiedy silnik brnie
    >dzielnie do 7000obr./min. wydając dzwięk porównywalny do
    >symfoni i co czujesz kiedy o 3:00 w nocy jedziesz powoli po
    >ulicy w poszukiwaniu drugiego streetfighter'a z który sie
    >ścigniesz ...

    zapomniałem, że ProStreet wyszedł hehehe
  • Anonim

    >cyprian napisał
    >
    ciekawe jak koles by sie wytlumaczyl jakby
    >rzeczywiscie przydzwonil w to evo...
    >

    Miałby marne szanse na jakąkolwiek wypowiedź. Bez głowy ciężko się mówi a sama głowa nie gada.
| |

Wszystko o streetracingu, czyli motoryzacyjnych zabawach na ulicy, dragracingu, czyli legalnych zawo...



Fotki

Miejsca grona (0)