Streetracing [3403]

Zapisz się
  • 1
  • 2
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Anonim

    Może orientujecie się czy do samochodu który jeździ w ruchu ulicznym klatka bezpieczeństwa musi być z homologacją? Dokładniej chodzi o malucha ale to raczej nie ma znaczenia
  • bero

    klatka jako taka homologacji nie ma, chyba ze kupisz markowa typu sparco czy innej firmy, wtedy a homologacje. a tak klatka dostaje cos w rodzaju atestu podczas pierwszgo BK przed startem do powaznych zawodow. w kjsach rzadko kto ma, chyba ze kupil samochod ktory startowal w zawodach wyzszej rangi.

    co do samej klatki: mozesz miec w samochodzie ale:
    1) dowod moga zabrac za brak tylnych foteli jezeli auto jest zarejestrowane na wiecej niz 2 osoby
    2) klatka do cywilnej jazdy stwarza wbrew pozorom powazne zagrozenie dla osob w samochodzie jezeli nie maja kaskow. chyba ze klatka jest "wysoko", ale niebezpiezenstwo nadal pozostaje
  • Miśku

    >bero napisał
    >klatka jako taka homologacji nie ma, chyba ze kupisz markowa
    >typu sparco czy innej firmy, wtedy a homologacje. a tak
    >klatka dostaje cos w rodzaju atestu podczas pierwszgo BK
    >przed startem do powaznych zawodow. w kjsach rzadko kto ma,
    >chyba ze kupil samochod ktory startowal w zawodach wyzszej
    >rangi.
    >
    >co do samej klatki: mozesz miec w samochodzie ale:
    >1) dowod moga zabrac za brak tylnych foteli jezeli auto jest
    >zarejestrowane na wiecej niz 2 osoby
    >2) klatka do cywilnej jazdy stwarza wbrew pozorom powazne
    >zagrozenie dla osob w samochodzie jezeli nie maja kaskow.
    >chyba ze klatka jest "wysoko", ale niebezpiezenstwo nadal
    >pozostaje

    wiec musze zerejestrowac auto na 2 miejscowe jesli klatka wymaga wyrwania tylnych siedzen??
  • blady

    zgadza się, w przeciwnym razie przy kontroli będziesz mógl stracić dowód, ale to już chyba wyżej napisano, powodzenia
  • bero

    beproblemowo mozna wykonac klatke tak ze nie trzeba wymontowac foteli (swoja droga jeszcze kilka lat temu w autach gr n tylne fotele byly obowiazkowe). ale podkreslam: do codziennej jazdy klatka negatywnie wplywa na bezpiecznestwo, chyba ze jezdzisz w kasku; )
  • Miśku

    >bero napisał
    >beproblemowo mozna wykonac klatke tak ze nie trzeba
    >wymontowac foteli (swoja droga jeszcze kilka lat temu w
    >autach gr n tylne fotele byly obowiazkowe). ale podkreslam:
    >do codziennej jazdy klatka negatywnie wplywa na
    >bezpiecznestwo, chyba ze jezdzisz w kasku; )

    tylne siedzenia to waga ktora jest zbedna, ciekaw jestem jak wygladaja siedzenia z pod ktorych wychodza pasy szelkowe :)
  • bero

    ja u siebie przez jakis czas mialem szelki i kanape z tym, ze z zalozenia musiala byc mozliwosc przewiezienia u mnie kogos w pozycji "nie na pajaka".

    a to ze zbedna masa to jedno ale przepisy to drugie.. niektore mozna sobie oczywiscie miedzy bajki wlozyc (jak tyle siedzen ile miejsc w dowodzie) ale niektore sa sluszne i niepotrzebnie niektorzy sie rzucaja.
  • Pugi

    >BLADY napisał
    >zgadza się, w przeciwnym razie przy kontroli będziesz
    >mógl stracić dowód, ale to już chyba wyżej napisano,
    >powodzenia

    żaden policjant nigdy nie zabrał mi z tego powodu dowodu...

    jezeli macie podajcie na to przepis bo gdybać to sobie można...
  • Pugi

    a zapomniałbym, jeżdze od roku z klatką i jakoś jezeli chodzi o bezpieczeństwo Bero to czuję się pewniej w samochodze z klatką niż bez niej...
  • BARTEK

    to jak ty się czujesz nie ma kompletnie znaczenia w nawiązaniu do tego jaki jest faktyczny poziom bezpieczeństwa, jeżeli ktoś czuje się bezpieczniej jeżdżąc bez pasów to oznacza że jeżdżenie bez pasów jest bezpieczniejsze niż bez nich? a przepis sam sobie musisz znaleźc ale faktycznie mogą zabrać za to dowód jeżeli masz samochód zarejestrowany na 4 bądź 5 osób a masz tylko 2 miejsca to oznacza że ewentualnie przewożone osoby (ponad 2) będą jechały niezgodnie z przepisami, czyli bez foteli i pasów a co za tym idzie będzie to stwarzało niebezpieczeństwo i inne ble, ble, ble, psy zawsze coś wymyślą jak będą chcieli, po za tym nie sądzę żeby musieli coś wymyślać bo zapewne mogą to podeprzeć jakimś konkretnym przepisem.....
  • Pugi

    >BUJANY® PUERTO WuWuA napisał
    >to jak ty się czujesz nie ma kompletnie znaczenia w
    >nawiązaniu do tego jaki jest faktyczny poziom
    >bezpieczeństwa, jeżeli ktoś czuje się bezpieczniej
    >jeżdżąc bez pasów to oznacza że jeżdżenie bez pasów
    >jest bezpieczniejsze niż bez nich?

    w zwiazku z tym że żyjemy w wolnym kraju mam prawo do wyrażania własnej opini na jakiś temat jak masz z tym problem proponuje rozped i pierdolnąć z baranka na poczatek

    >a przepis sam sobie
    >musisz znaleźc ale faktycznie mogą zabrać za to dowód
    >jeżeli masz samochód zarejestrowany na 4 bądź 5 osób a
    >masz tylko 2 miejsca to oznacza że ewentualnie przewożone
    >osoby (ponad 2) będą jechały niezgodnie z przepisami,
    >czyli bez foteli i pasów a co za tym idzie będzie to
    >stwarzało niebezpieczeństwo i inne ble, ble, ble, psy
    >zawsze coś wymyślą jak będą chcieli, po za tym nie
    >sądzę żeby musieli coś wymyślać bo zapewne mogą to
    >podeprzeć jakimś konkretnym przepisem.....

    gadacie o przepisie to go przedstawcie...
    jak oskarżasz kogoś to karzesz mu szukać samemu na siebie dowodów winy ??

    żałosne
  • BARTEK

    chłopcze, żałosny to jesteś Ty. nikt nikogo tutaj nie oskarża i nie każe szukać na siebie dowodów, umiejętność czytania ze zrozumieniem się kłania (ale nie przejmuj się, podobno 70% Polaków ma z tym problem więc nie jesteś osamotniony)(podobno dobrym lekarstwem na to jest Twoja propozycja z poprzedniego postu-spróbuj). jak psy będą chciały zabrać dowód to zabiorą i tyle, jak chcesz to zapytaj psa, będziesz miał wiadomości z pierwszej ręki, ja na szczęście żadnych znajomych psów nie mam...

    a co do 1 wypowiedzi w poprzednim Twoim poście, ponownie kłania się umiejętność czytania ze zrozumieniem, nikt nie napisał a już napewno nie ja że nie wolno Ci wyrażać własnej opini a jak napisałem wzcześniej to jak się czujesz nijak się ma do tego jak jest faktycznie. jeżeli czegoś w tym poście nie zrozumiałeś, przeanalizuj go parę razy, weź słownik powertuj go trochę, może poproś kogoś żeby Ci go wytłumaczył a jak dalej nic z tego to wal tutaj a spróbuję Ci to łopatologicznie wytłumaczyć.....
  • Pugi

    > chłopcze, żałosny to jesteś Ty. nikt nikogo tutaj nie oskarża i nie >każe szukać na siebie dowodów, umiejętność czytania ze >zrozumieniem się kłania
    własnie i kto to pisze, jakbys nie zrozumiał ja podałem przykład.
    Skoro mówicie o przepisach to chce je zobaczyc.... ale cóż faktycznie należysz do tych 70% pewnie dlatego ze siedzisz w zakichany londynie zamiast sie uczyć w Polsce...

    >a co do 1 wypowiedzi w poprzednim Twoim poście, ponownie kłania >się umiejętność czytania ze zrozumieniem, nikt nie napisał a już >napewno nie ja że nie wolno Ci wyrażać własnej opini a jak napisałem >wzcześniej to jak się czujesz nijak się ma do tego jak jest faktycznie. >jeżeli czegoś w tym poście nie zrozumiałeś, przeanalizuj go parę >razy, weź słownik powertuj go trochę, może poproś kogoś żeby Ci >go wytłumaczył a jak dalej nic z tego to wal tutaj a spróbuję Ci to >łopatologicznie wytłumaczyć.....

    nie dziękuje, nie jesteś mnie w stanie niczego nauczyć ani wnieść do tej rozmowy żadnych konkretów jesteś kolejnym kibordfajterem któremu sie nudzi, w zwiazku z czym nie bede reagował na twoje płytkie zaczepki.

    Prośba do moderatorów o usuwanie zbędnych postów w tym temacie.

    Ciao
    Pugi
  • BARTEK

    >Pugi napisał
    dlatego ze
    >siedzisz w zakichany londynie zamiast sie uczyć w
    >Polsce...

    hehe, bardzo mnie rozbawiłeś:)
  • bero

    http://www.kodeksdrogowy.com.pl/obo...
    art 81, ust 7, punkt 2 (tak to sie chyba wypisuje... )
    w kazdym razie cytuje:
    8. Niezależnie od badań, o których mowa w ust. 2 i 3, dodatkowemu badaniu technicznemu podlega również pojazd:w którym dokonano zmian konstrukcyjnych lub wymiany elementów powodujących zmianę danych w dowodzie rejestracyjnym, z zastrzeżeniem art. 66 ust. 4 pkt 5 i 6, oraz z wyłączeniem montażu instalacji do zasilania gazem;

    ale ogolnie przeczytac fragmenty polecam...

    poza tym podstawa: policjant nie musi odebrac dowodu i raczej rzadko zabieraja widzac auto rajdowe... ja ostatnio odstawialem rajdowke kolegi na rajd kormoran i po drodze chcieli mi zabrac dowod za brak naklejki rejestracyjnej i zbyt dlugie szpilki w kolach... szpilki jednak nie wystawaly poza obrys auta a co do naklejki dal sie uprosic :) na ilosc foteli nawet nie spojrzal aczkowliek trzeba miec na uiwadze fakt, ze i za to mozna stracic
  • bero

    co do czucia sie w klatce: rozumiem ze mozesz sie w klatce czuc bezpieczniej. nie zmienia to faktu ze glowa jest duzo bardziej narazona na szukodzenie gdy jest klatka niz gdy jej nie ma, chyba ze masz bardzo wysoko klatke i wysokie auto. klatka na pewno pomoze przy rolce czy uderzeniu bocznym calemu cialu ale glowa moze ulec wiekszym szkodom.
  • Anonim

    Dzięki za objaśnienie trochę sprawy... ja spróbuję znaleźć klatkę z homologacją. Ogólnie to bezpieczeństwo chcę sobie zapewnić lepszymi pasami i kubełkiem a klatka ma służyć wzmocnieniu nadwozia i ewentualnie mniejszymi szkodami podczas zderzenia czego nie zamierzam doświadczać. A nadwozie chcę wzmocnić bo silnik na pewno będzie dłubany a wiadomo jak to jest z nadwoziem malucha. I na pewno nie będzie do tego żeby owinąć się na pierwszej lepszej latarni. To będzie zabawa żeby zobaczyć co można zrobić z malucha.
  • Pugi

    >bero napisał
    >co do czucia sie w klatce: rozumiem ze mozesz sie w klatce
    >czuc bezpieczniej. nie zmienia to faktu ze glowa jest duzo
    >bardziej narazona na szukodzenie gdy jest klatka niz gdy jej
    >nie ma, chyba ze masz bardzo wysoko klatke i wysokie auto.
    >klatka na pewno pomoze przy rolce czy uderzeniu bocznym
    >calemu cialu ale glowa moze ulec wiekszym szkodom.

    Bero menelu :P
    Jesli siedzisz zapiety w szelki to nie masz prawa uderzyc głową w prawidłowo zrobioną klatkę.No chyba że jesteś mega wielkim bejem to sprawa sie troche komplikuje.

    Druga sprawa to też fotel sposób i wysokość jego mocowania.
    Od tego też wiele zalezy.

  • Pugi

    Gdybać sobie można, ogólnie ujmując pospawaj budę wstaw klatkę, zrób to porządnie a wiesz mi nikt Ci z tego powodu draki nie zrobi.

    Ps. Co do samych policjantów, u mnie rozmowa zaczyna sie czy mam licencje i w jakich rajdach jeżdżę, chłopaki zupełnie inaczej podchodzą do tematu w przypadku samochodów rajdowych i ludzi w nich jeżdżących.

    Bero to chyba raczej powinieneś potwierdzić.

  • RIKOPOLAND

    http://moto.allegro.pl/item29416882...

    taka klatka może zabić... buhahaha
  • 1
  • 2
| |

Wszystko o streetracingu, czyli motoryzacyjnych zabawach na ulicy, dragracingu, czyli legalnych zawo...



Fotki

Miejsca grona (0)