-
Tomek
Znajomy chce zarejestrować samochód który kiedyś wyleasingowała upadająca firma i dana firma go nie spłaciła ... Leasingodawca też upadł ... Samochód stoi na działce znajomego , ma większość dokumentów , auto stoi już dwa trzy lata i nie wie jak zabrać się do tego żeby auto od nowa zarejestrować ...
Czy w ogóle jest taka możliwość ? Ktoś Was miał z tym jakieś doświadczenie :) ? Auto to citroen berlingo ... -
Wojtek
Bez dokumentu potwierdzającego nabycie własności pojazdu, nie zarejestrujesz go.
Upadłego leasingodawcę ktoś przejął (takie przepisy), najprawdopodobniej kredytujący go bank, i to on jest właścicielem auta. Trzeba by się zastanowić, ile winni są udziałowcy upadłej firmy temu bankowi i czy w ogóle warto jest taką śmierdzącą sprawę ruszać.
Na części też nie radzę sprzedawać, bo natychmiast podpada to pod paserstwo. Generalnie najprościej oddać furę obecnemu właścicielowi i zapomnieć o tym że istniała. -
Anonim
oddac? najwidoczniej nie interesuje ich ten samochod skoro stoi kilka lat.
Dodatkowo nalezy sie Ci za postojowe.
Nie jest tak przypadkiem, ze nalezy wyslac do nich list i jesli w ciagu (chyba) roku nie odzywaja sie, jest Twoj.
-
Wojtek
-
-
Maciej zwany Zyzy
-
Anonim
-
Michal T.
chcesz być uczciwy zwróć auto firmie, która przejeła zobowiązana. Chcesz zarobić- sprzedaj furę na części -
J A
-
Kami :*
hm… wiec z tego, co się orientuje… jest możliwość załatwienia tego… ale na drodze sądowej… czyli trzeba mieć dużo cierpliwości i jest to troszki (czyt. bardzo :P) skomplikowane…
na pewno trzeba zgłosić to ze „znalazło” się taki samochód… jeżeli po sprawdzeniu wszystkich możliwości pochodzenia tego samochodu nie znajdzie się właściciel… to w tedy z udokumentowana próba odnalezienia poprzedniego właściciela można wystąpić w sądzie o prawo do ponownego zarejestrowania samochodu…
wszystko to jest uwarunkowane kodeksem cywilnym jest tam wzmianka o prawie do rzeczy znalezionych…
osobiście szczerze mówiąc niebardzo chciałoby mi się w to bawić… ponieważ taka sprawa może trwać latami… wiec lepiej opchnąć go na części…:P; D
-
PiotreK
Ile lat juz masz to auto na podworku i niekt sie tym nie intersuje?? Po dziesieciu latach masz zasiedzenie :), napewno tak jest z nieruchomosciami , a czy z samochodem tez to na bank nie wiem. -
Przekładki BMW
powiem tak ..
TOTALNY BRAK SENSU
po pierwsze bank napewno go nie odda za darmo
po drugie jesli jest na liście aut poszukiwanych to jak miski go gdzieś wychaczą to mozna mieć niezłą lipe
po trzecie przedzwoń do banku i powiedz zeby rupiecia zabrali albo rozbierz go i opierdol na częsci .... -
Juriusz
Szczerze, to nie chciał bym mi się bujać po sądach, gra warta świeczki.
"po trzecie przedzwoń do banku i powiedz zeby rupiecia zabrali albo rozbierz go i opierdol na częsci .... "
dokładnie... nic dodać nic ująć. -
BARTEK
>PiotreK napisał
>Ile lat juz masz to auto na podworku i niekt sie tym nie
>intersuje?? Po dziesieciu latach masz zasiedzenie :),
>napewno tak jest z nieruchomosciami , a czy z samochodem tez
>to na bank nie wiem.
zasiedzenie masz po 20 albo 30 latach, zależy to od przesłanek, :
http://pl.wikipedia.org/wiki/Zasied... -
PiotreK
ok . Sorki ,moja pomylka.
"20 lat przy dobrej wierze posiadacza a 30 przy złej, ocenianej w momencie objęcia w posiadanie".
No to jezeli chcesz skorzystac z tej formy , to juz musisz postawic fure w garazu i zabezpieczyc cale autko ...; ) . Po tym czasie to juz bedzie zabytek. -
Anonim
>Nie jest tak przypadkiem, ze nalezy wyslac do nich list i
>jesli w ciagu (chyba) roku nie odzywaja sie, jest Twoj.
chodziło Ci chyba o prawo które uznaje, że podanie na które nie odpowiedziano w ciągu 31dni jest automatycznie rozpatrywane po Twojej myśli, ale tutaj to raczej nie przejdzie.
-
Karol
Jesli praktycznie nie ma dowodow na to iz samochod jest u Ciebie, puscil bym go na czesci bez zastanowienia :)
Pytanie tylko, co to za samochod i z ktorego roku, bo jesli jest wart np. z 40 tys. to bym sie chyba jeszcze zastanowil :D -
Al Masihi
Dowiedz się kto jest właścicielem.
Wyślij list z rządaniem zapłaty za korzystanie z Twojej działki (np: 10zł za dobę). Ważne żeby był polecony za potwierdzeniem odbioru. Jeśli nie odpowiedzą możesz iść do sądu. Możesz też się skontaktować (co zrobią raczej oni) i dogadać się że w zamian za samochód rezygnujesz z opłaty.
Nie wydawaj samochodu do póki nie zapłacą. Mogą przyjść z policją, ale jeśli pozostawił go tam poprzedni właściciel (może być umowar ustna przy świadkach - najlepiej 2,3, albo więcej).
Oczywiście też świadkowie że samochód stoi dłuższy czas.
Jeśli bez umowy może być paserstwo. Ale można zrobić to w drógą stronę - powiedzieć że się znalazło i zarządać znaleźnego.
Trzecia wersja - zasiedzenie. Jeśli samochód został porzucony (na psiarni nie ma informacji o kradzieży itd) to zasiedzenie jest jednym ze sposobów nabycia własności.
Generalnie dość istotne kto jest właścicielem i ile samochód stoi bez opieki, w jakim jest sdtanie, jaka jest jego wartość itd. no i jakim cudem znalazł się na działce "kolegi"
pozdro -
Cr4sH
zgadzam się z kolegą, szfagier kupił auto które gość przejął sądownie przez zasiedzenie, przy czym on miał komplet dokumentów i była taka sprawa że ktoś oddał fure do warsztatu a później nie odebrał. Stało toto ze dwa lata po czym gość napisał że koszt postojowego przekroczył już wartość auta. napisał specyfikacje cenową z tym że miał prawo to fakturować bo był przedsiębiorcą więc nie wiem jak jest u osób prywatnych. Sąd przewłaszczył auto i z kompletem dokumentów i odpisem sądowym szfagier poszedł do wydz. komunikacji i zarejestrował bez problemu.
Jest jeszcze jedna sprawa. Żeby w Polsce wyrejestrować auto należy je zezłomować i zdać dowód (chyba tną mu róg) Jeśli zostało wyrejestrowane to raczejjest lipa i wtedy nawet jak cię uwłaszczą to możesz go sprzedac tylko z przeznaczeniem na części. Jeśli masz dowód do niego to ten problem masz raczej z bani bo o ile ktoś nie zrobił wała i nie wyrobił wtórnika z którego później zrobił wyrejestrowanie to masz szczęście. Najlepiej napisz pismo. W każdym mieście są darmowi radcy prawni(studenci i aplikanci) dowiedz się gdzie masz darmowe porady. oni pomogą ci napisać papier.
Życze szczęścia- przyda sie -
Przekładki BMW
a ja dodam jeszcze coś z własnego doświadczenia .
jesli raty za auto nie zostały spłacone itd to lepiej uwazać bo firmy zgłaszają na psy takie samochody co puzniej skutkuje tym ze mogą Cię jeszcze posadzić za kradzież tak ze lepiej go puścić na częsci i mieć spokuj
- Przeglądaj grona w kategorii Motoryzacja
- Przeglądaj grona w okolicy Warszawa
- Załóż własne grono tematyczne
Podobne Tematy
|
|
Wszystko o streetracingu, czyli motoryzacyjnych zabawach na ulicy, dragracingu, czyli legalnych zawo...

