-
Anonim
Jakos nigdzie nie moge sie doszukac, a moze ktos zna jakies $$. Ogolnie parkingi supermarketow to teren prywatny, a nie droga publiczna. Jak wyglada prawo do kontroli na takich obiektach ? Kilku moich znajomych kazalo psom spadac na droge publiczna jak sie czepili ich pod jakims supermarketem no i grzecznie "spadli", ale wolalbym znac podstawe prawna. -
Anonim
mandatu wlepic "za przebywanie" nie mogą.
interweniowac, jesli własciciel terenu wezwał, mogą.
spisac, na wszelki wypadek, mogą wszedzie.
ps. wierzysz, ze kazali spadac komus na droge publiczną? mieli takie samo prawo byc tam, jak i kazdy inny. -
RIKOPOLAND
mnie raz wyrzucili z samochodu i skuli na parkingu pod Obi na Radzyminskiej...
...ćwiczyłem latanie boczkiem, pare ładnych łuków driftem przeleciałem i tu nagle centralnie mi droge zajeżdza stratopolonez na WH :-> więc ja wsteka... myśląc jaka jazda... a tu nagle na plecach mam fokusika limuzyne kombi na pedałach... wysiadam i pytam co sie dzieje... ee ee
to mnie skuł jeden z drugim mówiąc że stwarzam zagrożenie w ruchu drogowym, ja na to że jesteśmy na parkingu i jeszcze jest 23... a on na to że na parkingach obowiązujenormalne prawo ruchu drogowego.... oczywiście że zaczełem sie kłócic że to co robią jest nie poważne i inne tam jeszcze sytuacje im podciągnełem....
suma sumarum od tamtego czasu Obi postawiło dodatkowe znaki <zakaz ruchu> przy wjeżdzie na parking od 22 do 06...
-
Anonim
Dobra teoretyzwac to sobie mozemy. Wiadomo ze jak wlasciciel wezwie to musza i moga interweniowac. Ale jest tu ktos oblatany w prawie ? Bo jak dla mnie, na chlopski rozum to to jest teren prywatny. U siebie na podworku to ja moge sobie baczki krecic do bolu i moga mi skoczyc. Skads sie wzielo stawianie przez Obi zakazu wjazdu od 22 do 6. Nie z przypadku...
Rikopoland - jak sie skonczylo, w sensie prawno, karno mandatowym?? Wlepili Ci z jakiegos paragrafu ? z jakiego ??
-
-
RIKOPOLAND
właśnie nic mi nie wlepili tylko godzine sprawdzali mnie, auto a że wszystko miałem "clean"... ...tak z perspektywy czasu zastanawiam sie czy to że mnie skuli było zgodne z prawem... -
Jasiek ®
tak, to teren prywatny...
nawet w przypadku stłuczki nie mogą interweniować - mówią "szkoda parkingowa" :(
ale mandatu też nie dadzą, ewentualnie wysyłają wniosek do sądu grodzkiego - on nie patrzy czy droga prywatna, czy nie...
ale jeśli się dogadasz z kierownikiem hipermarketu, to można sobie stać do woli na nim (nawet po zamknięciu sklepów) - jak byłem na forum VW kiedyś, to na Targówku były spoty co tydzień i ochrona nawet nie wzywała policji... :)
pzdr -
Anonim
>RIKOPOLAND napisał
>właśnie nic mi nie wlepili tylko godzine sprawdzali mnie,
>auto a że wszystko miałem "clean"... ...tak z perspektywy
>czasu zastanawiam sie czy to że mnie skuli było zgodne z
>prawem...
Było zgodne, bo sam napisałeś, ze próbowałeś uciekać, wtedy oni mają prawo Cie zatrzymać, jeżeli istnieje prawdopodobieństwo, ze masz coś na sumieniu.
Poza tym mogło ich zdezorientowac Twoje zachowanie, jak Cie zatrzymują, to siedzisz w furze (chyba ze każą Ci wyjść), a nie latasz jak opętany i się tłumaczysz.
-
RIKOPOLAND
Wiesz stratopolonez na WH kojarzy mi się raczej z awanturą...
ale tak chyba Masz racje...
- Przeglądaj grona w kategorii Motoryzacja
- Przeglądaj grona w okolicy Warszawa
- Załóż własne grono tematyczne
Podobne Tematy
|
|
Wszystko o streetracingu, czyli motoryzacyjnych zabawach na ulicy, dragracingu, czyli legalnych zawo...

