- 1
- 2
-
Anonim
No właśnie jak w temacie :) ciekawy jestem jak to u was wyglądało :)
U mnie było to troszkę "nietypowe" wracając z akcji usuwania roju os wstąpiliśmy po rojnice do JRG 2 w Szczecinie, w tym czasie na tyłach jednostki stał podnośnik i dwóch strażaków (których wcześniej nawet nie znałem) dosłownie wzięło mnie na ręce,wrzucili do kosza i natychmiast podnośnik pojechał w górę :D ja zaskoczony tą całą sytuacją zadawałem sobie pytanie "O CO CHODZI?" po chwili z góry zobaczyłem jak rozwijają "75" i szybie natarcie...podnośnik zjechał trochę w dół a Ci zaczeli ostro lać we mnie wodą; ) w sumie śmiesznie to wyglądało jak później oglądałem filmik,ale fakt jest taki że suszyłem się ok godziny a w tym czasie jeszcze musiałem jeździć w "takim stanie" na akcje; ) -
świetny
u mnie bylo tak...
siedzimy w lesie na dogaszaniu i nagle z nienacka 52 na mnie; / w sumie bylo troche ochlody ale pozniej duzo komarow :D -
...Makuś, Świeżak...Czesio......
a u mnie.....
zebranie i mała impreza w remizie po dożynkach....
popotem Komendatn wraz z obecnymi ludźmi zrobił mi pasowanie....
a wodę mialem po pierwszej akcji ... w lany poniedziałek polewamy ludzi a tu wezwanie do płonacej działeczki... jak wracaliśmy [po wode to kazali mi otworzyć zawór z wodą i reszta co była w zbiorniku poleciała na mnie.... -
♥ Mariuszek ♥ 998 ♥ Strażak ♥
A ja miałem lepszego "pecha" bo na ćwiczeniach do zawodów wrzucili mnie do basenu a potem nie musiałem ćwiczyć tylko suszyć -
-
Anka
wszystko słabo. U nas w jednostce po przyjeździe z akcji na której był debiutant do garażu przynosi sie trzy krzesełka, ustawia w rzedzie.Klijenta kładzie sie na brzuszku. W zęby do zagryzienia daje pas strazacki a drugim pasem kazdy strazak uderza go w wiadoma czesc ciała. Dodam jeszcze ze strazak pasowany (co za ironia losu z ta nazwa) sam sobie wybiera chrzestnego. :Ojcu chcestnemu czy tez matce chrzestnej przysługuje trzy uderzenia:D, Co za zbieg okolicznosci ze wszyscy u mnie chca miec chrzestna a nie chrzestnego???jak to dobrze ze moja pierwsza akcja była wybitnie meczaca i wszyscy zapomnieli ze byłam pierwszy raz a potem jak sobie przypomnieli było juz za późno na pasowanie:D. -
Anonim
wyjechaliśmy na wypadek, pewni byliśmy, że nie jest grożny. Na miejscu okazało się że zgineło w nim 4 osoby dorosłe i 3-letnie dziecko. wyglądło to masakrycznie. Był to mój pierwszy taki przerarzający wypadek.dlatego uznaje ja i moi kumple ze straży, że to był mój chrzest.
pozdrawiam Patryk, OSP Stoczek -
Anonim
A Mój Chrzest Wyglądał tak ze Pojechałem do wypadku tak jak ty Patryk Tylko ze to był fałszywy alarm i jak wracalismy hamowalismy awaryjnie i walnołem sie i tylnia sciane naszego jelczas z Osp ożarów MAZ i mi sie poprzewracało tak stwierdzili koledzy i uznałem to za mój chcerest:):):)):)Pamietam to jak dzis -
Anonim
-
Anonim
-
...Maciej...
heh... ciekawe jak mnie ochrzczą na jednostce!?a póki co to trochę chrzcili na unitarce!hehe...śmiesznie było!pozdro dla wszystkich młodych -
Anonim
U Mnie było tradycyjnie :] w52 przy pożarze poszycia no i wszystko ^^ ..
P.S Czytałem że w pewnym poście pojawiło sie "stwierdzenie" - "Wyjechaliśmy na wypadek" .. Jeśli już to wyjechaliście DO WYPADKU ! Niepiszcie sformułowań "na wypadek , na pożar" bo to brzmi jak słowa 11 latka w wiejskiej osp .. (Bez obrazy oczywiście)
Pozdrawiam -
Raspberry
ja chodze do osp i chrzest mam dopiero przed soba ale prawdopodobnie bedzie to lanie woda z 52 XD -
Anonim
chrzcilismy mój pierwszy wyjazd cały weekend :) A teraz przyszło kilku mlodszych druhów i tez chrzciny sie zapowiadaja :) Woda święcona jest zawsze pod ręka :) A tak na powaznie to chrzest zjazd pionowy na linie, na zewnatrz lub do wewnatrz wiezy strażackiej. Oczywiscie zabezpieczenie asekuracja itp, jak najbardziej. -
You Are EMPTY
>Iguś ^^ napisała:
>ja chodze do osp i chrzest mam dopiero przed soba ale
>prawdopodobnie bedzie to lanie woda z 52 XD
EJ no to słabiutko jak ja przez przypadek na akcji dostałem z 75 przez plery to mało sie nie wywaliłem :P -
Kotek™
a ja nrazie nie mialem i chwala bogu bo teraz taka zimninca ze bym nie wytrzynmal caly mokry bbrrrrr -
Anonim
kto został zmoczony woda morze uznać ze miał chrzest a kto nie to raczej nie miał tak mi sie wydaje.akcje sa akcjami były i beda. -
ratując-pomagasz
moja pierwsza akcja była w wielki czwartek. pożar domku :) już po wszystkim, w czasie dogaszania ktoś powiedział:"patrzcie, kto jest!!" i 3 prądy wody znalazły się na mnie. każdy miał ubaw, tylko nie ja. ale mi przynajmniej nie było gorąco, tak jak innym :PPP -
Ziolek998
Mój chrzest miał miejsce na obozie szkoleniowo wypoczynkowym w Gorzewie. komendant miejski KM PSP w Płocku kładł na ramię toporek i chrzcił. I potem było rozdanie zaświadczeń i małych upominków. -
tomek
-
Ziolek998
- 1
- 2
- Przeglądaj grona w kategorii Praca i Firmy
- Przeglądaj grona w okolicy Polska
- Załóż własne grono tematyczne
Podobne Tematy
|
|
grono dotyczące Państwowej Straży Pożarnej. Uwagi, pomysły, zastrzeżenia... wszystko mile wid...
