-
Michał
W którym roku nasza szkoła otworzyła swoje wierzeje dla uczniów... ?
a propo, pamietacie ta kartke na drzwiach "zamykać wierzeje bo zimnem nam wieje" ... i ktoś dopisał "bo piździ"... :] -
Anke
pierwszy nabór był chyba z rocznika wyżej od nas...tak mi się wydaje, bo jakoś nie zwróciłam uwagi na starsze towarzycho...no chyba, że miałam zaawansowaną ślepotę w wieku 7 lat... -
Marta
nie nie, dużo przed nami. tylko ze przez dłuższy czas nasza szkoła była I-III. Rocznik '80 było po prostu pierwszym, który przedłużali do ósmej klasy... Ja mam wrażenie że jeszcze brat Ewki Czaprackiej chodził do nas, a przecież on starszy o sześć lat... -
Anke
-
-
Anonim
nie nie - moj brat wiele szkol zaliczyl ale chyba 324 udalo mu sie ominac...a moze nie pamietam?
a poza tym 7 lat starszy - trzy dychy w zeszlym roku mu stuknely...ale ten czas leci
buzka -
Grono.Net
a mi sie wydaje ze syn p. ryszardy altrych chodzil do tej szkoly. jej corka tez owszem, ale to poźniej od nas. i napewno nie rocznik 80 byl pierwszy tylko duzo wczesniej. ze trzy roczniki przed nimi nie zdażyly sie zakwalifikować do naszej eksperymentalnej szkoly
p.s. oczywiście jesli p. rysia ma w ogole syna :PP -
Anonim
-
Marta
-
Anonim
ja pamiętam, że dostalem propozycję uczęszczania do 324 jeszcze jak bylem w 2 grupie przedszkola... i wtedy pisali że sa nowi... czyli to bylo jakies 17 lat temu? matko... dwucyfrowa liczba... ale ja stary jestem... -
Wakaru
I w końcu nikt nie podał konkretnej daty powstania tej szkoły. Szczerze mówiąc ostatnio zaczęło mnie to interesować, bo tu straszne dziadki się wpisują :D (bez urazy)