• 1
  • 2
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • rud

    jak dokładnie brzmi ten drugi temat na teo? pierwszy był niebanalnie o banalnym, ten drugi tłumaczył jako niebanalnie o niebanalnym. ktoś ma już jakiś pomysł na to?
  • Wooz

    Temat brzmi następująco:

    "Gdy zmierzch staje się skupieniem" albo

    "Gdy dotyk staje się łagodnośćią".


    Zdecydowanie Pasztetusiak za dużo ćpa kwasu.
  • Anonim

    No, Pastuszek za duzo naogladal sie filmow w ktorych jakas wyrocznia tlumaczyla glownemu bohaterowi w niezrozumialy sposob jego zadanie. I tak, Neo zamiast dowiedziec sie ze jest gejem uslyszal slynne: "Zer iz nou spun".
  • Anonim

    zwrocic nalezy uwage na uchwycenie momentu, i chyba w oryginale zamiast gdy jest kiedy...

    moje dwa pomysly to:

    dotyk - meski cien dloni obejmujacy kobiecy brzuch (prawie zrealizowany)

    zmierzch - lza na policzku kobiety (moze zrobie dodatkowo - wybieramy tylko jedna prace do oceny)

    ponadto myslalem o:
    - krzyzu grobowym w zachodzacym sloncu niby mamy podwojny zmierzch ale banalnie to wyglada.
    - byl tez projekt takiego dojrzalego faceta, ktory po calym dniu siada w fotelu, szklaneczka w dloni czegos bursztynowego i kontepluje przezyty dzien - cos jak private investigation (tez zmierzch)
  • Anonim

    grzesiu zdradzil swoje pomysły.. teraz wszyscy będą mieli męskie cienie na policzku kobiety i krzyzowe groby w fotelach...; -)
  • Anonim

    Ja mialem pomysl zeby zrobic ramie jakiegos pudziana, zeby dotykalo palcami jakiegos takiego maksymalnie anemicznego, eterycznego, jak na tym slynnym obrazie, ale stwierdzilem ze to troche za proste i ze nie przejdzie.
  • rud

    męskie cienie na policzku kobiety i krzyzowe groby w fotelach

    sztan szatan szatan ]:->

    gadałem z nim o takim pomyśle że maleńka dłoń dziecka dotyka matki (bardzo delikatnej skóry) i stwierdził że to jest banalnie o niebalanym, więc się przygotujcie że wam powie HEIL ZIEG SZATAN ALLELUJA :D i za tydzeń z nowym pomysłem :>

    wg mnie ten dotyk to może być w pewnym sensie muśnięcie, lekkie zaznaczenie. u nas powiedział że jak ktoś przyjdzie bez pomysłu w czw to będzie wtsawiać minusy (cokolwiek by to nie znaczyło).
  • Anonim

    To chuj mu w dupe :)
  • z

    miazg co ty z tymi pedalami, przechodzisz okres analno-homo-jakistam czy jak...pastusiewicz te same tematy dal w szkole w ktorej uczy, tej europejskiej akademii sztuk wiec to nie jest jakis swiezy wymysl....ale znajac artystyczne zamysly to dotyk nie musi byc doslownie dotykiem....
  • k8

    ej a wogole co było na ostatnim teo w czwartek 11????
  • k8

    o 11-stej/
  • Anonim

    nic nie było...
    ktoś musiał, to zaliczał zaległe zadanie..
    a jak ktoś miał drugie zadanie to mógł o nim porozmawiać (czyt: dowiedzieć się że ma zły pomysł)
  • ghetto philanthropic

    nie wstaniecie obywatelu rano na rysunek
    smarujcie spac


  • Iva

    nie mam w ogole pomyslu..to jakis koszmar ten temat!!! wszystko wydaje sie banalne; /
  • rud

    to ewidenty dowód na to że jeszcze sie nie przebudziliśmy (czyt. nie śpimy 10 godz na dobę, kiełki, ważywka. dużo ruchu na świerzym powietrzu).

    trzeba znaleść coś niebalanego (np. ...) i o tym niebanalnie powiedzieć (np ...)

    hmm a jeżeli by wziąść taki komputer i pokazać go z kamienia? i dać do tego inżyniera z zamiast lutownicą, to z dłutem? wiem że to już opowiadanie, ale zbliżam się do sedna sprawy?
  • Anonim

    nie. nie zbliżasz sie.
  • ghetto philanthropic

    zbliżasz się do cienkiej granicy między kiczem a sztuką ziom
    bueh
  • Anonim

    jesli nadal macie problem to proponuje usiasc i zaanalizowac kazdy wyraz:

    kiedy - to okreslenie czasu, bardzo szczegolne, to tylko chwila, ale moze tez okres, stan...

    zmierzch - to czegos koniec, nie trzeba myslec tylko o dniu, ale o milosci, zmierzch bogow, pokoju, wojny, wolnosci, tytanow, zycia, nocy - wybieracie cos co was interesuje myslicie dalej

    skupienie - no to kulminacja zmierzchu, czyli moment szczegolny, takie apogeum

    stad u mnie ta lza na policzku - czyli zmierzch szczescia, milosci, czegos waznego, w jednej malej kropli...

    ja w ten sposob analizujac wyraz po wyrazie wpadlem na sporo lepszych czy gorszych pomyslow - wiec polecam jesli ktos ma problem.

    fajna praca bylaby o zmierzchu - zrobic dwie slubne obraczki, albo jedna - w mysl romantycznego przeciwstawiania sie formalizowaniu zwiazkow :P
  • ghetto philanthropic

    hehee pasuje do tego aforyzm tresci -

    kawalerowie wiedza
    o kobietach wiecej
    niz zonaci, gdyby
    bylo inaczej byliby
    juz po slubie
  • z

    hahaha....esencja....grzechu.. ...jak dla mnie temat za bardzo podniosly....nie lubie takiego gdybania, wole swoje przemyslenia trzymac w sloiku, jak ktos liznie to zle odbierze....chyba samemu trzeba dojsc do pewnych rzeczy....choc pospolstwo czesto ignoruje wlasny przyzad myslacy....i to wlasnie jest kropla, ktora smakuje jak paplanina.................sztu ka?
  • 1
  • 2
| |

Grono studentów wydziału "Sztuka Nowych Mediów" na PJWSTK. lolz



Polsko -Japońska Wyższa Szkoła Technik Komputerowych

  • do
Grona tematyczne:

Dołącz grono

Fotki

Miejsca grona (0)