-
Lil1
wsrod waszych wypowiedzi trafilam na propozycje nowej obsady do filmu. pomysl, zeby jako Zerrikanki obsadzic sklonowana Angeline Jolie wydal mi sie fantastyczny, wiec jestem ciekawa waszych dalszych propozycji. z polskiej obsady nie zamienilabym jedynie Anny Dymnej w roli Nenneke,wiec pole do popisu spore:).
pozdrawiam -
Anonim
Ja też bym zostawila Dymną :-)
Do roli Geralta najbardziej mi pasuje Christopher Lambert, tylko cosik sie gościu ostatnio zestarzal i nie wiadomo, czy by go przyjeli; )
W roli Jaskra obstawiam Kennetha Brannah.
Natomiast nie znajdujż żadnej odpowoedniej kandydatki do roli Yen - czy to dlatego, że nasz ziemski padół takich nie rodzi, czy też Yennefer jest po prostu tak niepowtarzalna - nie wiem.
pozdrawiam -
Anonim
W roli Yen bym obsadziła Salme Hayek. To dobra aktorka, wydaje mi się, że nie byłoby dla niej wielkim problemem zagrać nieco wyniosłą czarodziejke w czerni.
-
Anonim
<W roli Yen bym obsadziła Salme Hayek. >
hmmm... a ja nie bardzo... znam ją z kilku filmów i jakos mi nie pasuje. Poza tym jest za niska i ma za duze... no... "niebieskie oczy".; ) Ale to tylko moja włąsna, osobista opinia. -
-
Anonim
Przecież Yennefer była niska.
Ale Salma mnie też nie pasuje. Może Sophie Marceau?
Ja nie potrafię pogodzić wyglądu Jaskra z jego charakterem. Może Tom Cruise?; )
-
Anonim
Hmmm, no cóż...Sophie Marceau to już zupełnie nie pasuje. Ja dalej jestem za Salmą, bo urodą odpowiada opisowi Yen, też mała, czarna i wogole :P. Natomiast dobrą Ciri byłaby Alicja Silverstone (nie wiem czy dobrze nazwisko napisałam, w każdym razie ta co w batmanie m.in. grała :)), ale gdyby była troszkę młodsza... -
Anonim
Aaa, a Nicole Kidman bym obsadziła w roli tej no... grrrrr moja cudowna pamięć do imion.... czarodziejki, przyjaciółki Yen, tej co była rektorką szkoły w Aretuzie i członkinią Loży Czarodziejek. -
Anonim
nie nie nie alice.ciri ma popielate włossy a nie blond no i jest szczuplutka.najchetniej to sama bym zagrała....:P -
Anonim
-
Anonim
-
Anonim
A pasujesz do opisu :P? Hehe, ja podobno z charakterku przypominam Ciri, z wyglądu już mniej, bo nie mam popielatych włosków, a tylko brązowe i jedyne co z wyglądem Cirilli mnie może łączyć to zielone oczęta :p. -
Anonim
Johny Depp jako Geralt ,odrobina charakteryzacji i byłby idealny , co do Yen to nie wiem,musiałaby to być ładna bladolica brunetka,ale żadna latynoska ... -
Mary
jakby Johnny zagral Geralta tak jak ma w zwyczaju grac inne postacie to byloby mistrzostwo swiata!!!!!!!!!!!!!!!
nie wiem jak wy ale ja kocham szczera miloscia ich obu wiec jakby stali sie jednym to....; -)
pozdrawiam -
ineska
wlasnie...Salma jako Yen odpada, Yennefer miala fiołkowe oczęta i blada była...
Alicia bardziej mi na Angouleme pasuje.
Postuluję Seana Connery na Vesemira!
Johnny na Geralta? mmm...:) to ja chętnie na Yen, tylko mi kontakty fioletowe zalatwic trza :D ech, tyle, ze Yen ladna byla...:|
a co z Czarodziejkami? zwlaszcza z Enid? :D -
Anonim
Ja Marceau nie wycofuję :>
Deppa, choć uwielbiam, nie widzę w roli Geralta. Popieram Nicole Kidman jako Margaritę Laux-Antille. A Jolie [obrócz Zerrikanki*2] jeszcze na Fillipę Eilhart pasuje. -
ineska
dla mnie Sophie M ma zbyt łagodną i ciepłą urodę na Yen...
a Brad Pitt jako Eskel?
Keanu Reeves na Vilgefortza?
(podoba mi sie ten wątek :D ) -
Anonim
-
Anonim
Wlaśnie mówilam sobie: zeby tylko nie obsadzic Sapkowskiego ekipą z Tolkiena...
bo zaraz sie pewnie zacznie, że Mortensen na Geralta, Bloom na Jaskra, Rhys-Davies na Zigrina, Bean na Cahira, Lee na Vilgefortza... moze jeszcze świnka Piggy <Tyler> na Ciri???
Proszę, nie...
a tak przy okazji: czy macie jakies propozycje na Regisa? :> -
Anonim
-
Anonim
hmmmmmm.........
:/ Regis to jest gościu z klasą, erudyta i w ogóle... a Malkovich w moich oczach zawsze byl kulturalnym chamem. Mi nie pasuje, ale moze tylko mi :-)

