-
Marta Nowak
-
Anonim
A czym jest czysty surrealizm? Wg mnie nie da sie go ująć w żadne ramy definicji. Dla każdego będzie to coś innego. Weźmy na przykład ludzi chorych. Np. schizofreników. Dla nich wizje, takie jak z obrazów Dalego będą codziennością, a dla racjonalnie myślącego, współczesnego człowieka będzie to wariactwo, pogwałcenie wszelkich form realnych, brak harmonii, oraz klasycystycznego uporządkowania. Więc uważam, że to czy Dali jest surrealistą, czy też nie zależy od tego co 'siedzi' w głowie oglądającego obraz. -
Lipshitz
-
Marta Nowak
haha =P dobrze że to nie w mojej głowie zrodziła się ta opinnia bo byście mnie tu zjedli za herezje -
-
SawicZz_
A jednak Breton, twórca manifestu, surrealizmu, wykluczył go później (o ile się nie mylę) z tego wyjątkowego grona, podobnie jak Chirico (prekursora surrealizmu) za zbytnie nawiązania do kanonów klasycystycznych i in.. A więc jakieś kryteria musiały tu decydować, przynajmniej przy pierwotnym kształcie tego nurtu. Ja jednak osobiście uważam Dalego za surrealistę pełną gębą - nawet, jeżeli jego całe życie było jedynie wielkim, ekscentrycznym żartem, blefem i komercją, gdyż on jednak taki ostatecznie był, tak malował, tak się zachowywał - i to tu właśnie pasuje :) -
Marta Nowak
ej noo niech ktoś wykasuje ten temat! to nie tak miało być, tego w ogóle być nie powinno -
Dziecko krawężnika
jak ktoś pisze Salvador przez 'w' to wątpliwe są dla mnie w ogóle jego kompetencje czy jakakolwiek znajomość tego artysty. Czy Dali był surrealistą? Otóż koleżanko gdyby nie jego obrazy, słowo surrealizm by nie funkcjonowało na własciwym gruncie. -
Joszka
A ja uważam, że temat jest jak najbardziej na miejscu! Historycy sztuki nie uważają Dalego za surrealistę, gdyż malarstwo surrealistuczne ma z załozenia stanowić automatyczny zapis tego, co pojawia się w głowie. O obrazach Salvadora nie można tego powiedzieć, te obrazy są zbyt przemyślane, wręcz przeintelektualizowane. Oczywiście wyrastają z surrealizmu i potocznie uważane są za sztandarowy jego przykład, ale w rzeczywistości są czymś więcej. Sam Dali powiedział kiedyś o sobie, że nie jest dobrym malarzem, bo jest na to zbyt inteligentny. Czy się z tym zgodzimy czy nie, musimy przyznać, że w jego dziełach ta inteligencja się przejawia, a to jest już świadoma kreacja a nie bierny zapis podświadomosci.

