-
Anonim
Tak. Od kiedy zaczęłam rysować... Chociaż w sumie od kiedy pamiętam zawsze coś tam maznęłam. Ale no powiedzmy, że ok- Od kiedy zaczęłam rysować stałam się bardziej wrażliwa. Co wydawało mi się nie możliwe. Wydaje mi się, że bardziej cieszę się np. wiosną kiedy idę na dwór z kartką i ołówkiem czy farbami. -
Unsweet Candy
yy szczerze to nijak. jakoś nie zauważyłam szczególnych zmian, czasami tylko, jak na przykład w autobusie przyglądam się ludziom to myślę sobie 'o, fajnie by się ją rysowało', a tak poza tym ot jakoś nieszczególnie. -
Noelle (Natalie )
Rysowanie sprawilo ze jestem chyba bardziej wrazliwa, mam wieksza wyobraznie, potrafie dostrzec piekno swiata no i napewno dodalo mi to pewnosci siebie bo wiem ze potrafie cos co nie wszyscy potrafia. Moge sie wyzyc jak mnie cos dreczy i w chwilach kiedy jestem szczesliwa tez daje mi jeszcze wieksza sile, napewno tez inni bardziej mnie cenia i mowia mi komplementy w stylu - wow. sama to narysowalas, dziewczyno masz talent; ) wiem ze moze jakos super nie rysuje ale bede dazyla do tego by byc coraz lepsza gdyz daje mi to ogromna przyjemnosc i moze moj przyszly zawod bedzie zwiazany z rysunkiem:) -
Charlotte
ja przy malowaniu o świecie zapominam...
Ogólnie, tworzeniem daję upust wyobraźni, uczuciom, mślom. Czasem prace są jak pamiętnik, przeważnie każda coś znaczy. Każda skrywa jakieś emocje.
A świat, zależy. Może się nie zmienił, może nie. Jeśli chodzi o to, co naturalne - doceniam bardziej, dużo bardziej.
Nienawidzę ludzi i nie utożsamiam się z nimi. Niszczą i depczą to co najpiękniejsze i to z czego czerpię...
Ale jestem wyposażona w niemałą wyobraźnię, co pozwala mi zobaczyć więcej.
Kocham świat... i interpretuję go na papierze. -
-
Maniek
o ja podobnie do koleżanki wyżej cenie natrę, i naturalność... jeżeli chodzi o patrzenie na świat to lubie się wgapiać w szczególy, np kore albo układ gałezi i wszystko sobie wyobrazam jakby wygladało jako rysunek xD nie wyobrazam sobie żebym np. w brzę nie gapł sie w niebo godzinami i myślął jak by to narysować czy coć. -
Anonim
-
Anonim
z tymi kanapkami to dobre:)
jeśli chodzi o mnie kiedy siadam przez pustą kartką wiem ze mogę stworzyć wszystko, nikt mnie tu nie ocenia, nie pośpiesza, nie mówi jak ma być. Świat na kartce kreuje sama a jak mogę wypełnić to kolorem to mam wrażenie jakby ta wizja była żywa polecam wszystkim nawet tym co myślą że nie potrafią nic bo na plastyce chodzili na wagary heh:)

